Kontakt

Kontakt

piątek, 29 sierpnia 2014

Piękno i odmładzanie.


Jeśli masz zdrowe jelita, Twoja cera jest nienagannie czysta!



Droga do zdrowia, młodości i piękna to droga przemiany, to ciągłe dążenie do  "satwicznego" sposobu na życie, to przede wszystkim mówienie prawdy, pomaganie innym, unikanie negatywnych uczuć jak złość, duma, zazdrość  i zawiść.

Celem Ajurwedy jest zachowanie zdrowia zdrowych i wyleczenie chorych. Zachowanie zdrowia to nie tylko eliminowanie objawów fizycznych choroby ale przede wszystkim przywracanie poczucia szczęścia umysłowi i duszy.
Ajurwedyjska definicja piękna brzmi "subhanga karanam",  czyli dążenie do przekształcenia (zmiany) własnego ciała i umysłu do najwyższego poziomu. Pojęcie piękna w ajurwedzie jest znacznie głębsze niż ładna cera, lśniące włosy i zgrabne ciało.
Sekret prawdziwego piękna według Ajurwedy ukryty jest wewnątrz nas, to równowaga pomiędzy naszym ciałem, duszą a umysłem. Według ajurwedy nie ma piękna zewnętrznego bez piękna wewnętrznego, aby je  osiągnąć trzeba mieć pozytywny stosunek do otaczającego nas świata i ludzi, ćwiczyć jogę, oddechy i medytować.
Jedną z najważniejszych czynności zapewniających według ajurwedy zdrowie, młodość i piękny wygląd, jest oczyszczanie organizmu z toksyn.

Według ajurwedy powstające z niestrawionego do końca jedzenia toksyny nazywają się "ama", mają one charakter śluzu i odkładają się w organizmie w miejscach które, w danym momencie są osłabione. Ajurweda ma wiele sposobów na pozbycie sie ich z organizmu. Stosuje się masaże olejem sezamowym, dietę, oddechy, lewatywy, wymioty oraz leki ziołowe
Bardzo ważne jest, aby codziennie rano, jako pierwsza rzecz po przebudzeniu wypróżniać się (Jeśli mamy z tym problemy, należy pić ciepła wodę z cytryną, pijemy dwa do trzech kubków).

Dobry dla zdrowia i pomocny w oczyszczaniu jest masaż całego ciała ciepłym olejem sezamowy (ma on właściwości oczyszczające). Masaż taki wykonujemy 2-3 razy w tygodniu. W całe ciało wmasowujemy ciepły olej sezamowy, masaż zaczynamy od głowy, potem bierzemy gorący prysznic (bardzo dobrze jest posmarować się olejem sezamowym przed pójściem do sauny).

Doskonale oczyszcza z toksyn lek przygotowany z przypraw Zażywamy go 3 razy dziennie po posiłku: 10 g sproszkowanego imbiru+ 10 g kminku indyjskiego (rzymskiego) sproszkowanego  - 10 g sproszkowanej kolendry+ 20 g suchej sproszkowanej mięty + 20 g sproszkowanego fenkułu - wszystko to razem mieszamy, z tej mieszanki zażywamy jedną łyżkę od herbaty 3 x dziennie po posiłku.

 W ajurwedzie jedzenie, jest tak samo ważnym lekarstwem dla ciała jak i dla umysłu.
Aby zredukować stres, zachować  zdrowie i młody wygląd należy spożywać jedzenie  "sattwiczne"czyli takie,które oczyszcza ciało i wycisza umysł oraz jest zasobne w "pranę"- siłę życiową.
Jest to jedzenie,  nie zawierające konserwantów, świeże owoce,  świeże soki owocowe i warzywne, warzywa(surowe i gotowane), kiełki, orzechy, suszone owoce, miód, mleko, ghee (sklarowane masło), maślanka, brązowy ryż, pszenica, owies oraz przyprawy jak imbir, kardamon, cynamon i kurkuma.

W ajurwedzie króluje teoria, że to , co zdrowe dla żołądka , zdrowe również dla skóry. Tutaj maseczka z kurkumy.


sobota, 23 sierpnia 2014

Ajurweda-w-biznesie: Zaufać sobie samemu

Ajurweda-w-biznesie: Zaufać sobie samemu: W sanskrycie słowo „guru" znaczy „to, co wyprowadza nas z ciemności do jasności". Tradycyjnie w Indiach, jeśli uznany guru przyjmował nowego ucznia, podstawowym wymogiem było to, że student musiał w pełni zaufać swojemu mistrzowi, który znał drogę do prawdy ponieważ  sam ją przeszedł. Guru jest więc osobą o autentycznej wiedzy na temat funkcjonowania wszechświata i jego bardzo subtelnych praw. Jeśli jednak nie mamy dostępu do prawdziwego guru, pamiętajmy, że tym, co wyprowadza nas z ciemności (ignorancji), może być wszystko, co spotkamy na swojej drodze: ważne wydarzenie, książka, nasze własne przemyślenia. Osobę, która może stać się naszym przewodnikiem duchowym, rozpoznamy po tym, że pomimo ogromnej mądrości będzie skromna. Będzie z niej emanować dobroć, będziemy czuć się przy niej bezpiecznie. Cały czas pamiętajmy jednak o ufaniu sobie.
Ajurweda powinna być dostosowywana do konkretnego miejsca, klimatu, dostępnego pożywienia czy ziół. Pamiętajmy, że ten system opiera się na prawach natury. W te prawa wpisany jest szacunek do każdego z nas. A każdy z nas jest unikalny, każdy jest swoistym cudem natury, na który składa się kilka komponentów: osobowość, umysł, zmysły i ciało, które współdziałają, tworząc całość. Świadomość jest energią przejawiającą się w pięciu podstawowych zasadach, czyli żywiołach. Są to: przestrzeń, powietrze, ogień, woda i ziemia. W każdym miejscu na Ziemi czy kosmosie panuje ta sama energia pięciu żywiołów, niezależnie od szerokości geograficznej.


 Ajurweda , czyli  sztuka życia pozwalająca przez długie lata cieszyć się zdrowiem, młodością i niespożytą energią. Ale... nie jest szczęściem w pigułce i wymaga od człowieka wiedzy, dyscypliny oraz nieustannej pracy nad sobą.



Jedzonko:-)

Jedną z najważniejszych czynności zapewniających według ajurwedy zdrowie, młodość i piękny wygląd, jest oczyszczanie organizmu z toksyn.I temu własnie chcę poświęcić ten blog.
Być może niektóre zdjęcia nie będą zbyt zachęcające do szaleństw kulinarnych, ale świadomość tego, co dzieje sie w naszym wnętrzu jest dużo ważniejsza.

To zawartość naszych jelit po kilku latach nieświadomego spożywania co popadnie ( to najsmaczniejsze) - byle szybko, ładnie podane, dobrze smakowo chemią doprawione:-).




Nasz organizm jest bardzo cierpliwy i przez lata daje nam znać, że walczy, że coś jest nie tak, prosi o wyłączenie myślenia od najwcześniejszych , szkolnych lat.


Pojawia się sadełko, później bóle po zjedzeniu czy wypiciu czegokolwiek i naprzeminnie problemy , które obserwujemy w toalecie : " nie mogę'!!!!! "nie zdążę"!!!!!!! Czy taki sposób na życie jest najlepszy? Taki nam sie marzy? A wszechobecne kompleksy z powodu wyglądu? Wiem, wiem, zawsze jest to silne postanowienie poprawy : " od jutra, od nowego roku, po wakacjach, po urodzinach cioci...." . Dlaczego zawsze musi być powód do rozpoczęcia lepszego zycia? Przecież walczymy o siebie!


Deską ratunku jest - według naszego mniemania- jest doskonale rozwinięty przemysł farmaceutyczny. Na każdą dolegliwość świetnie dobrany specyfik! Połykamy rano, przy obiedzie , po obiedzie , przed spaniem i....dobijamy nasze wnętrze. Taaaak, jest coraz gorzej! Czujemy to, widzimy , stajemy się apatyczni, senni, nic nam nie wychodzi, wszystko boli, wszyscy są źli, wredni, świat jest beznadziejny... i diagnoza: "trzebaby na operację", "trzebaby coś usunąć"....
i usuwamy: niby tłuszcz z brzuszka, a to metry jelita, kawałki żołądka, wątroby,przydatków.... a może niepotrzebnie rodzimy się z nimi???

Po co tyle zbędnych metrów? Skomplikowanych narządów? Przecież po usunięciu ich żyjemy dalej! Może trochę skromniej, bez szaleństw kulinarnych, bez sportu , bez pośpiechu ale żyjemy!
I tu jest właśnie największa pułpka egzystencjonalna. Jak żyjemy? Ktoś mi kiedyś powiedział "byle jak , ostrożnie, nic nie wolno, wszędzie z workiem tabletek, powolutku i ze strachem "...no właśnie. Czy nie lepiej zadbać o siebie od najwcześniejszych lat. Mieć komfort psychiczny, fizyczny, wieczny uśmiech na twarzy i samych przyjaciół wokoło?
Tak. Warto. I tego właśnie uczy ajurweda. Bądź wolnym, szczęśliwym człowiekim , a szczęście i radość będą z tobą zawsze:-)



Jesteśmy małą cząstką przyrody i zgodnie z jej rytmem musimy żyć. Pożywienie to paliwo, które daje nam energię do właściwego funkcjonowania we wszystkich obszarach naszego bytowania.W ajurwedzie jedzenie, jest tak samo ważnym lekarstwem dla ciała jak i dla umysłu. Aby zredukować stres, zachować  zdrowie i młody wygląd należy spożywać jedzenie  "sattwiczne"czyli
  takie, które oczyszcza ciało i wycisza umysł a jednoczesnie jest  zasobne w "pranę"- czyli siłę życiową.
O tym kto jest kim, i co powinien w następnym poście :-)

Piękno człowieka

Ajurwedyjska definicja piękna brzmi "subhanga karanam" czyli dążenie do zmiany ciała i umysłu do najwyższego poziomu. Pojęcie piękna  jest znacznie głębsze niż ładna cera, lśniące włosy i zgrabne ciało.
 Sekret prawdziwego piękna według Ajurwedy ukryty jest wewnątrz nas, to równowaga pomiędzy naszym ciałem, duszą a umysłem. Według ajurwedy nie ma piękna zewnętrznego bez piękna wewnętrznego, aby je  osiągnąć trzeba mieć pozytywny stosunek do otaczającego nas świata i ludzi, ćwiczyć Jogę, oddechy i medytować.Doprowadzić cały organizm do równowagi. 

piątek, 22 sierpnia 2014

Zaufać sobie samemu

W sanskrycie słowo „guru" znaczy „to, co wyprowadza nas z ciemności do jasności". Tradycyjnie w Indiach, jeśli uznany guru przyjmował nowego ucznia, podstawowym wymogiem było to, że student musiał w pełni zaufać swojemu mistrzowi, który znał drogę do prawdy, dlatego że sam ją przeszedł. Guru jest więc osobą o autentycznej wiedzy na temat funkcjonowania wszechświata i jego bardzo subtelnych praw. Jeśli jednak nie mamy dostępu do prawdziwego guru, pamiętajmy, że tym, co wyprowadza nas z ciemności (ignorancji), może być wszystko, co spotkamy na swojej drodze: ważne wydarzenie, książka, nasze własne przemyślenia, doświadczenie, obserwacje Osobę, która może stać się naszym przewodnikiem duchowym, rozpoznamy po tym, że pomimo ogromnej mądrości będzie skromna. Będzie z niej emanować dobroć, będziemy czuć się przy niej bezpiecznie. Cały czas pamiętajmy jednak o ufaniu sobie.


Dobre nawyki

Niełatwo jest się pozbyć złych nawyków ciała i umysłu, ale to jak najbardziej możliwe. Przede wszystkim musimy dać sobie czas i po trochu wprowadzać dobre przyzwyczajenia do naszego codziennego życia. Zacznijmy od ciała. Dieta, ruch (szczególnie joga), oddech i medytacja, prawidłowy odpoczynek, czyli właściwa regeneracja sił – to narzędzia, którymi posługiwali się jogini tysiące lat temu i które dziś nie tylko nie straciły na swojej mocy, lecz stają się absolutną koniecznością w dobie tylu zewnętrznych zagrożeń. Wprowadzając dobre nawyki, przywracamy równowagę w organizmie, zyskujemy więcej energii i sił witalnych. Umysł lepiej pracuje, stajemy się bardziej kreatywni. Zaczynamy doznawać głębi naszego istnienia. Pamiętajmy też, że umysł i intelekt opierają się na wiedzy i logice. To pewne ograniczenie, bo przecież życie zawiera w sobie zarówno logikę, jak i coś, co można nazwać magią, czego ani wiedza, ani logika nie ogarniają.
Wyjdź ze skorupy!

Żyjąc wbrew naturze....

Należy zacząć od pytania: co nas ogranicza? Co powoduje, że zamykamy się na ten ogromny potencjał, jaki w nas tkwi? Stajemy się zlepkiem nawyków, tworzymy nieprawdziwe teorie na własny temat, porównujemy się z innymi i zaczynamy wierzyć, że jest z nami coś nie tak. To ogromne zagrożenie, bo życie nie jest konceptem, ono po prostu jest, istnieje, w każdym z nas w innej formie. Oszukując samych siebie, nawet nie zauważamy, jak życie przecieka nam przez palce. Oddalamy się od natury, nasze ciało przestaje dobrze funkcjonować. A gdy funkcjonuje niewłaściwie, czujemy się jeszcze bardziej zagubieni. Nie ufamy sobie, nie rozumiemy mechanizmów, które nami rządzą, ani naturalnych potrzeb własnego ciała. Harmonia to w pełni naturalny stan, potencjał, z którego możemy czerpać bez ograniczeń, umiejętnie wybierając to, co dla nas najlepsze. Wtedy zaczynamy doznawać spełnienia. Żyjąc wbrew cyklom natury, żyjemy wbrew sobie.


Czym jest ajurweda?


Ajurweda to nie tylko medycyna. To przypomnienie, czym naprawdę jest życie, jaki jest jego sens. Ajurweda zwraca uwagę, jak funkcjonuje świat, czyli natura, a tym samym jak funkcjonujemy my, nasze ciało, umysł i duchowość. W tym układzie nic się nie zmienia niezależnie od czasów, w których żyjemy, najważniejsze jest to, abyśmy umieli żyć w harmonii, w zgodzie ze sobą.