Kontakt

Kontakt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą depresja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą depresja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 lutego 2020

Ajurweda - czym tak naprawdę jest?

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

 Termin "Ajurweda" to złożenie dwóch słów: ayur i weda. Pierwsze to  życie, a drugie to wiedza. Tłmacząc najprościej   jest to wiedza o życiu. To wiedza o permanentnym samo uzdrawianiu i samo urzeczywistnianiu się na wszystkich poziomach życia stąd tak ważny jest test, który wysyłam do wypełnienia każdemu zwracającemu się o pomoc. Na jego podstawie diagnozuję wszystkie nieprawidłowości w funkcjonowaniu Waszego organizmu, które bardzo często objawiają się ciężkimi chorobami.
Ogromna ilość osób ma problemy z jego prawidłowym wypełnieniem. Świadczy to o tym, że nie znacie siebie. Jak w takim razie można zdrowo żyć ? Jak nie chorować?





Ajurweda uczy jak w prosty, tani sposób utrzymać zdrowie, młodość, dobrą formę fizyczną i psychiczną. Wskazuje na powiązanie nasze z otaczającym nas światem w każdym wymiarze: na wpływ pór roku, pogody, otaczającej nas natury, nastrojów, relacji międzyludzkich - "złe" życie  coraz częściej prowadzi do stanów depresyjnych, pogubienia, nieradzenia sobie z drobnymi, codziennymi sprawami.




Ogromne , decydujące znaczenie przypisuje odżywianiu - to paliwo, które każdego dnia dostarczacie organizmowi : nie preferuje diet, a kładzie nacisk na utrzymanie nawyków żywieniowych odpowiednich do konkretnego typu konstytucji człowieka. I tu znowu kłania się nam test, który odpowiada na każde pytanie związane z naszym wnętrzem, potrzebami.
 Zwraca uwagę na styl życia i  rytm dnia codziennego.







Dąży do maksymalnego podniesienia indywidualnej odporności organizmu, tak by on sam był w stanie bronić się przed chorobami. Zdrowy układ immunologiczny  radzi sobie bez najmniejszego problemu z wszelkiego rodzaju wirusami , złe bakterie omijają odpornego człowieka szerokim łukiem. Nie mają szans zagnieżdżenia się w organizmie.
Ajurweda to  także oczyszczanie organizmu, stosowanie ziół i leczenie zaistniałych chorób.
Niestety, na palcach jednej reki policzyć mogę osoby zdrowe, które zgłaszają się profilaktycznie do gabinetu. ..





 Głównym zadaniem Ajurwedy jest wiec utrzymanie zdrowia zdrowych a na drugim planie leczenie ludzi chorych.
W dzisiejszym naszym codziennym świecie ta zasada jest całkowicie odwrócona i wynosi 98% chorych, chorobowo zanieczyszczonych do 2% osób zdrowych. To dane na podstawie przebadanych przeze mnie osób:-(

Ja to wygląda w praktyce?
KOBIETY:  nadwaga, hashimoto, tarczyca, guzy, torbiele, zatoki
MĘŻCZYŹNI: depresja, zawał serca, prostata, impotencja

Jest jeszcze kwestia dzieci ale o tym napiszę kiedyś. Tu na stronie jest wiele artykułów mówiących o tym właśnie.




Miłej niedzieli:-)


Test i terapia:ewazet4@gmail.com

wtorek, 22 października 2019

Oczyszczanie II

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com




Samodzielne oczyszczanie, stosowanie przeróżnych diet, jest jak domowa stomatologia:-). Jak już dalej nic nie można, to wtedy odzywają się wszystkie alarmy "Pani Ewo!!! Ratunku! 
Najważniejszym momentem w procesie oczyszczania jest przywrócenie homeostazy w organizmie, czyli równowagi.
Dążenie do utrzymywania i przywracania równowagi możliwe jest dzięki Twojemu osobistemu lekarzowi, którego masz w sobie, i który pracuje dla Ciebie przez całą dobę. Jest nim wrodzona inteligencja Twojego ciała i pamięć Twoich komórek. Kiedy dzieje się źle, inteligencja włącza m.in. ból, a osoba nieświadoma "częstuje" organizm lekiem przeciwbólowym. Teraz widzicie całkowity bezsens takiej działalności.
Ból to dobrodziejstwo, to alarm, że trzeba coś zmienić, naprawić!



 Nasze ciało ma wbudowane systemy oczyszczania. Zostało zaprojektowane tak, aby nieustająco nas odtruwać i oczyszczać:
z pozostałości po procesie trawienia,
 z toksyn, które są w powietrzu, w jedzeniu, czy w środowisku
leków i suplementów które dla wielu są jak chleb powszedni:-(
Oczyszczamy się poprzez:
jelita ( zaglądaj do sedesu, to nic strasznego)
układ limfatyczny ( Panie!!!! Tu są ogromne zaniedbania) - to odpływ wyprowadzający z organizmu wszystko co nam szkodzi. Zablokowany powoduje powstawanie guzów, torbieli, mięśniaków.
wątroba ( mmm moja ulubiona) fabryka krwi, pacjenci wiedzą jak bardzo ładujemy ją podczas oczyszczania:-)
woreczek żółciowy ( często usuwany...:-( a jego rolą jest bieżące odtruwanie. Jak się odtruwamy jesli go nie mamy???
zaparcia... nieregularne mówią wprost o całkowitym zablokowaniu, toksyny nie wydostają się na zewnątrz, a krążą dalej po organizmie dobę, dwie, czasami tydzień. Czy możemy się dobrze czuć?
W tym wypadku oczyszczanie, to ostatni dzwonek !
Dalej mamy:
żołądek
trzustkę ( bardzo niebezpieczna sytuacja jeśli niedomaga)


I na koniec zostaje nasz mózg.
Zasilany przez  dłuższy czas ( pojęcie indywidualne) zanieczyszczoną, krwią bardzo szybko wprowadza nas w stan depresji.


Twój układ odpornościowy musi poradzić sobie ze środowiskiem pełnym różnego rodzaju obciążeń. Z naszym stylem życia i emocjami, które upychasz po kątach, bo wierzysz w to, że nie wypada się smucić i być bezradną.
Wypada! Proś o pomoc, pytaj, słuchaj, bądź dla siebie ekspertem.

 

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


 





wtorek, 8 października 2019

Candida albicans- wciąż jej więcej.

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com






Czy jest jej więcej, częściej męczy? Pewnie tak, bo to najczęściej błędy dietetyczne.
Dlatego postanowiłam jeszcze raz napisać o niej dla tych, którzy cierpią, opisują dolegliwości, żyją w strachu, bo ból, pogubienie, dolegliwości, brak chęci do czegokolwiek. Tak właśnie działa. 




Gatunki rodzaju Candida, głównie Candida albicans, są odpowiedzialne u człowieka za rozwój kandydozy, choroby grzybiczej o przebiegu lokalnym, ograniczonym do powierzchni błon śluzowych  lub wieloukładowym. Candida są grzybami drożdżopodobnymi, dla których głównym rezerwuarem jest człowiek i zwierzęta. Są komensalami skóry, błon śluzowych przewodu pokarmowego, dróg moczowo-płciowych i oddechowych. Znajdowane są w jedzeniu, na sprzęcie medycznym, w środowisku szpitalnym i w klimatyzacji. U osób z osłabionym układem odpornościowym wywołują zakażenia oportunistyczne (chorzy na granulocytopenię; w immunosupresji po przeszczepach; leczeni kortykosterydami; zakażeni HIV; po zabiegach chirurgicznych; oparzeni; w ciężkim stanie ogólnym, chorzy onkologiczni; chorych hemodializowani, podłączeni do respiratora dłużej niż 3 dni).  





 Choroba inwazyjna jest poprzedzona kolonizacją błon śluzowych lub skóry i dopiero po przekroczeniu tych barier, drobnoustrój może rozsiać się przez układ krwionośny do różnych narządów wewnętrznych. Najważniejsze zespoły chorobowe powodowane przez Candida spp. to 
kandydozy: skórna; przewlekła śluzówkowo-skórna (zakażenie włosów, paznokci i błon śluzowych);
 przewodu pokarmowego;  dróg oddechowych, w tym zapalenie płuc, zapalenie tchawicy i oskrzeli; 
dróg moczowo-płciowych, w tym kandydoza pochwy i żołędzi. 




W przypadku kandydozy układowej wyróżnia się kandydemię, gdy komórki grzyba obecne są w krwi ( przedostają sie do mózgu, stąd tak częste u nosicieli depresje)oraz kandydozę rozsianą polegającą na głębokim zajęciu organów wewnętrznych: nerek, płuc, OUN (np. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych), układu kostno-szkieletowego, mięśnia sercowego i osierdzia, otrzewnej i układu naczyniowego. Do gatunków Candida najczęściej powodujących choroby u ludzi należą: C.albicans, C.glabrata, C. parapsilosis, C.tropicalis, C. Krusei, C. lusitaniae. Kandydemie są czwartym, co do częstości czynnikiem etiologicznym szpitalnych zakażeń krwi;  zakażenia układowe, powodują  30-70% śmiertelnością u chorych  w immunosupresji.





 Oznaczenie przeciwciał jest pomocne w potwierdzaniu grzybicy i układowego zakażenia u chorych obarczonych ryzykiem.
  Monitorowanie takich chorych powinno być przeprowadzane regularnie.
Czy jest???





Trzymajcie się zdrowo i ciepło :-)

 

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



niedziela, 14 lipca 2019

Depresja

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com
                                                                                           

Depresja, nazywana dżumą XXI wieku, w ciągu życia pokolenia dotyka ok. 15% Europejczyków. Inne dane mówią, że co dziesiąta osoba na świecie przechodzi w życiu przynajmniej jeden jej epizod. Depresja jest już drugą, po chorobie niedokrwiennej serca, najczęściej atakującą nas „dolegliwością”. W 1990 r. zajęła ona 4 miejsce na liście 150 zaburzeń zdrowotnych obciążających społeczeństwo największymi kosztami bezpośrednimi (koszty finansowania „leczenia”) i pośrednimi (koszty absencji w pracy, inwalidztwa oraz zgonów osób w wieku produkcyjnym).
 Z danych opublikowanych przez National Institute of Mental Health . wynika , że każdego roku na depresję zapada ponad 15 milionów dorosłych Amerykanów. W Australii liczba takich przypadków podwoiła się między 1990 a 1995 r. Według wstępnych szacunków, w 2020 r. depresja zajmie pierwsze miejsce w niechlubnym rankingu przyczyn zgonów. World Health Organization w swoim raporcie alarmuje: u młodych ludzi depresja jest głównym powodem występowania schorzeń i niepełnosprawności, a samobójstwo jest jedną z trzech najczęstszych przyczyn śmierci młodzieży.


Podczas gdy w wielu krajach europejskich częstotliwość samobójstw spada, w Polsce jednak ciągle rośnie – tam od lat działają programy profilaktyczne, u nas pokutują stereotypy. Ogromnej liczby zamierzeń zapisanych w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego z 2011 r. po prostu nie wykonano. Kiedyś w Polsce samobójstwo popełniało od czterech do pięciu tysięcy osób rocznie. Teraz – ponad sześć tysięcy – w 2013 r. było ich 6355. Zgonów w wyniku samobójstw mamy już dwa razy więcej niż w wypadkach drogowych – stwierdził psychiatra Marek Balicki, były minister zdrowia. Więcej też, aniżeli w wyniku zabójstw czy z powodu HIV/AIDS – o połowę więcej niż przed 40 laty. Autorzy raportu, przygotowanego dla Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, alarmują, że wśród krajów europejskich w statystyce samobójstw Polska zajmowała do 2008 r. 13 miejsce, zaś jeśli chodzi o mężczyzn – 9. Być może właśnie „wspięliśmy się” do pierwszej dziesiątki. Najświeższy raport WHO umieszcza Polskę wśród 6 europejskich państw o najwyższej częstotliwości samobójstw (przodują Litwini, plasujący się jednocześnie na samym końcu listy narodów najbardziej empatycznych).  


 
Profesor Maria Jarosz, socjolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN wydała ostatnio książkę „Samobójstwa. Dlaczego teraz”, w której przeanalizowała przypadki samobójstw z ostatnich 60 lat. Zauważyła, że w tym czasie gwałtownie zwiększyła się dysproporcja między liczbą samobójców a samobójczyń. Mężczyźni zawsze częściej decydowali się na ten krok, jednak w ostatnich latach ta różnica stała się jeszcze większa. Prof. Jarosz stwierdziła, że tak dużych dysproporcji nie ma nigdzie na świecie: za granicą zaczyna się postrzegać Polskę jako kraj silnych kobiet i coraz słabszych mężczyzn. Mężczyzn samobójców jest ponad sześciokrotnie więcej niż kobiet (na świecie ta dysproporcja to zwykle 1 do 4). A wśród mężczyzn – najwięcej tych w sile wieku, 45–54 lata – ponad 1,3 tysięcy.
Według dr. hab. Bartosza Łozy, prezesa Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, klasyczny samobójca to człowiek dojrzały, najczęściej mężczyzna, który nie może się pogodzić ze stratą osobistą. To czasami strata pracy, pozycji, czasami pieniędzy albo partnerki/partnera. Najczęściej odchodzą samotni, opuszczeni, bezrobotni, bezdomni.



W ostatnim czasie coraz częściej spotyka się ludzi, którzy głęboko przeżywają niewyobrażalne straty, jakich doświadcza przyroda. Ludzi widzących dalej niż inni: jak giną całe ekosystemy i zagrożona jest sama biosfera, w której żyjemy. Ogarniętych przez to rozpaczą, mających poczucie, że stoimy w obliczu końca świata, jaki znamy.
 Psychiatrzy nie ukrywają, że cieszą ich wyznania o cierpieniu na depresję, takie, jak uczynione na Facebooku
i w wywiadzie prasowym przez Justynę Kowalczyk. Ich zdaniem pomagają „odczarować” depresję, jednakże nadzieje te mogą być płonne. W komentarzach do wywiadu dominował podziw, że Justyna „miała odwagę przyznać się do takiej słabości”. Odzywają się już kolejni sportowcy, którzy również cierpieli – cierpią – na depresję. Inni przypominają sobie o znajomych, którzy mają dokładnie takie same objawy, jak słynna narciarka. I jak to zwykle bywa, wyznanie bardzo znanej osoby (przykład Angeliny Jolie) nagle odblokowało problem; okazuje się, że „chorzy na depresję” są wśród nas, że jest ich bardzo wielu, tyle że może nie zawsze są oni dostrzegani, a już na pewno – rozumiani.



Mimo wieloletnich kampanii medialnych depresja wciąż jest czymś „wstydliwym”, a ci, których dotyka, są stygmatyzowani. Wzbudzają litość, współczucie, bo są słabsi, bo sobie nie radzą. Tymczasem od wielu lat wiadomo, że zaburzenia nastroju nie są żadną słabością charakteru, a depresja jest związana z ustalonym osobniczo funkcjonowaniem dwóch ważnych neuroprzekaźników w mózgu – serotoniny i noradrenaliny (chociaż niektórzy mają wątpliwości, czy ich zbyt niski poziom jest przyczyną czy skutkiem depresji) – oraz z nieprawidłowościami, jak określają to lekarze, funkcjonowania osi podwzgórze-przysadka-nadnercza, nadmiernie wytwarzającej hormony stresu, między innymi kortyzol.Ten ostatni podczas długotrwałego napięcia depresynego zostaje poważnie nadszarpnięty. U człowieka zaczyna się niebezpieczny okres "odejścia, zniechęcenia, nieobecności"



Depresja rzadko ma tylko jedną przyczynę. Najczęściej wywołują ją różne czynniki, takie jak: negatywne doświadczenia, ciężkie choroby trwające długi czas, czynniki dziedziczne, cechy osobowości, warunki życiowe, układy rodzinne i zawodowe. Pomimo licznych czynników środowiskowych mogących wywołać zaburzenia depresyjne, kluczowy pozostaje przewlekły stres. A dzisiejsza rzeczywistość powoduje, że wiele osób nie radzi sobie z wyzwaniami stojącymi przed nimi. Depresja ma też skłonność do nawrotów – ok. 75% osób, których dotknęła, dozna jej ponownie w ciągu dwóch lat od poprzedniego epizodu. Wyraźną przyczynę można zauważyć z reguły tylko w przypadku pierwszych trzech-czterech nawrotów. Kolejne epizody pojawiają się niejako z automatu – bez wyraźnej przyczyny. Obok obniżenia nastroju, spadku aktywności, energii życiowej, utraty zainteresowań, zaburzeń rytmu snu i czuwania, często także obsesyjnych myśli o śmierci; jeden z podstawowych objawów depresji, to anhedonia. Jest to niezdolność do przeżywania radości, szczęścia i satysfakcji wtedy, gdy taka reakcja byłaby naturalna i wcześniej, przed okresem depresji, występowała. Psychiatrzy do tej pory traktowali anhedonię jako wynik „choroby”. Jak jednak wykazują najnowsze badania, anhedonia składać się może z dwóch elementów, z których jeden może być prognostykiem depresji na długo przed tym, zanim człowiek przestanie być zdolnym do odczuwania przyjemności. Oznacza to, że zanim dojdzie do tego, że zostanie utracona zdolność do odczuwania przyjemności, występuje wcześniejsza faza
– zaniechanie poszukiwania sytuacji, które są źródłem tych przyjemnych doznań.
c.d.n.
Na podstawie artykułu  „Depresja nie oznacza, że jesteś słaby… tylko, że byłeś silny za długo” - autor anonimowy.


piątek, 4 stycznia 2019

Zakwaszenie

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com






Wszystkie choroby , to tak naprawdę wynik zakwaszenia organizmu.Nie nadąża on z usuwaniem toksyn i pojawiają się pierwsze symptomy chorób, czyli tak naprawdę  , jest już bardzo późno , a my jesteśmy mocno nadszarpnięci chorobą. To również ten moment, kiedy badania laboratoryjne pokazują wyraźnie choroby różnych narządów : nadmierny cholesterol - organizm chroni ścianki żył przed nadmiernym kwasem ( medycyna karmi nas tabletkami na wątrobę??? Logiczne? Nie! Bez sensu!), otyłość - organizm nie może usunąć toksyn i odkłada je w tkance tłuszczowej. Co robimy? Idziemy na siłownię, katujemy się - pomoże ? Nie! Zaszkodzi , bo toksyny w szybszym tempie rozprowadzamy z krwią po wszystkich narządach. To najbardziej niebezpieczna forma działania człowieka. Wśród sportowców często kończy się nagłą śmiercią na stadionie. Przeciętny zjadacz chleba serwuje sobie wieńcówkę.
Trądzik i wszelkie choroby skóry z łuszczycą włącznie - organizm nie możliwości usunięcia kwasów i wydala je poprzez skórę.
Żółtaczka - wątroba ma tak wiele toksyn , że nie jest w stanie filtrować nowych, torbiele, guzy, mięśniaki, depresje ..itd.


A my opadamy z sił i smarujemy skórę kolejnymi wynalazkami, połykamy kolejne tabletki dokładając sobie do już "pękającego w szwach " organizmu.
Dlatego cały czas wołam głośno: NIE SMARUJ! POZWÓL ZNALEŹĆ PRZYCZYNĘ - będzie po problemie :-)
Ostatnio ( nie u nas) pojawiło się kilka badań potwierdzających , że zasadowe pożywienie ma korzystny wpłw na zdrowie. To krok pierwszy. Dalej ustalamy konstrukcję urodzeniową, dostosowujemy dietę do każdego człowieka dotkniętego problemem chorego , czyścimy ( pod kontrolą) jelita, a tym samym dostarczamy organom czyste pożywienie, czystą krew i...następuje cudowne ozdrowienie.
Zanim laboratoria naukowe opublikują wyniki badań miną dziesięciolecia, a ludzie cierpią i szukają pomocy.




Nasz organizm działa jako całość i nie da się wyizolować poszczególnych elementów jako chorych lub zdrowych.
Jeśli jakis element organizmu jest chory, to znaczy , że cały organizm nie radzi sobie z usuwaniem toksyn, a nie tylko ten jeden organ!
Teraz widzicie jaki sens ma połykanie tabletek na serce, wątrobę, przeciwbólowych ( o zgrozo!!!!),
smarowanie kremami czy operacyjne usuwanie narządów ( samobójstwo na sobie).
Na dzisiaj wystarczy, wiem, że szokuję ale musicie ludki to wiedzieć :-). Ogromna rzesza szczęśliwców powróciła już do normalności, są piękni, uśmiechnięci, pełni życia i nie wierzą , że kiedyś byli pod kreską.




Pozdrawiam:-)

terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com


niedziela, 7 października 2018

Kandydoza

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Przez najbliższy miesiąc można mnie zaleźć na FB NOWE ŻYCIE .



Obniżona odporność, częste infekcje, długotrwałe zażywanie antybiotyków, a także zła dieta mogą stać się przyczyną zakażenia grzybami. Niestety, mają one to do siebie, że bardzo łatwo możemy się nimi zarazić.
Najczęściej atakującym nasz organizm gatunkiem grzyba jest Candida albicans. Stanowi on przyczynę ponad 80% wszystkich zakażeń grzybiczych, i aż po najcięższe choroby.
Patogen ten występuje naturalne w jamie ustnej, pochwie, na skórze, czy w jelitach, jednak są to ilości, które nie zagrażają naszemu zdrowiu. Zdarza się natomiast, że osób z obniżoną odpornością wywołuje on tzw. zakażenia oportunistyczne, powstające najczęściej przy długotrwałym stosowaniu antybiotyków, środkó antykoncepcyjnych. Jest częstym problemem podczas stosowania leków immunosupresyjnych (przy przeszczepach), jak i przy zakażeniach HIV oraz po wyniszczającej chemioterapii.


Warunkami sprzyjającymi grzybicy są również procesy gnilne w przewodzie pokarmowym oraz zakwaszenie organizmu, związane ze złym odżywianiem
Candida stanowi zaledwie 2 proc. naturalnej flory bakteryjnej jelit. Jednak w przypadku patologicznego namnażania się grzyba liczba ta może wzrosnąć nawet do 70 proc. Przeciętnie na 100 badanych osób, ponad 30 jest nosicielami Candida albicans w jamie ustnej, natomiast aż u 68 wykrywa się ten patogen w jelitach.
Organizm człowieka stanowi dla grzyba idealne środowisko bytowania. W naszych trzewiach jest bowiem ciepło i wilgotno, a brak światła nie stanowi problemu. By przeżyć, patogen wykorzystuje czystą postać glukozy, aminokwasy oraz tlen i składniki odżywcze, dając nam w zamian szkodliwe produkty fermentacji alkoholowej oraz dwutlenek węgla. W efekcie Candida uszkadza błonę śluzową i kosmki jelitowe, wywołując nieprzyjemne objawy gastryczne, a także problemy z wchłanianiem pokarmu ( wieczne bóle żołądka, tzw "nadwrażliwość". Co robi lekarz? Podaje leki przeciwbólowe, czyli oszukuje nasze wnętrze!





 Plecha wytwarzana  w ściankach jelita produkuje enzymy rozkładające białko. Przez to w szybkim tempie rozrastają się i zakażają nowe miejsca, tworząc kolejne ogniska zapalne. Mało tego, Candida, w formie rozwiniętej grzybni, produkuje neurotoksyny, przyczyniające się do zatrucia organizmu, porażając przy tym nerwy. Toksyny, atakując mózg, mogą wywołać zaburzenia emocjonalne, agresję, niepokój, a nawet poważne stany depresyjne. 



Obok zakażeń organów wewnętrznych powszechnymi zakażeniami są także grzybice skóry, pojawiające się najczęściej w przestrzeniach między palcami stóp oraz na paznokciach. Ich powodem, oprócz braku higieny, jest również obniżona odporność organizmu. 
W tym wypadku leczenie polega zwykle na miejscowym podaniu środków przeciwgrzybiczych w formie maści lub żelu. Koszmarny błąd!!!!!!!!!!!!Nie możemy zapominać także o częstych zakażeniach miejsc intymnych, które są powszechne u kobiet w wieku rozrodczym.  




Kandydoza pochwy jest jedną z najczęstszych przyczyn wizyt ginekologicznych. Jej objawem może być pieczenie, obrzęk, czy białe, grudkowate upławy. Najczęściej przepisanymi lekami są maści i tabletki dopochwowe.Błąd!!!!!!!!!!!!


 
lista symptomów zakażeń organizmu grzybem z rodzaju Candida jest pokaźna, a do najczęstszych należy: senność, apatia, brak energii, spadek koncentracji, problemy ze snem, migreny, zaburzenia pracy serca, duszność, uczucie gorąca, wspomniane zakażenia skóry, wypryski, pokrzywki, wypadanie włosów.

Oprócz tego warto zwrócić uwagę na: bóle mięśni, problemy trawienne, choroby stawów, alergie pokarmowe, hipoglikemię, podwyższony poziom cholesterolu i kwasu moczowego, niedobór cynku i żelaza oraz wiele innych. Tak znaczna różnorodność objawów, pozornie niepowiązanych ze sobą, jest powodem, dla którego niekiedy trudno rozpoznać kandydozę i wdrożyć skuteczne leczenie.
Medycyna konwencjonalna nie leczy grzybicy!
Każda podana tabletka przyczynia się do rozrostu grzyba. 


terapie: ewazet4@gmail.com

sobota, 28 października 2017

Zaburzenia emocjonalne. Nerki.

ewazet4@gmail.com
Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com




Lęk to jedna z wielu emocji. Emocja ta jest związana z Nerkami. Związek ten stanowi podstawę rozumienia lęku. Rozpatrując jakiekolwiek emocje  zawsze pozostajemy w obrębie prawa Pięciu Przemian , które stanowi podstawowy system porządkujący medycyny chińskiej. W zależności od tego, co pragniemy dzięki niemu uporządkować, system ten przekładamy na różne płaszczyzny rozumienia. Tematem jest lęk, postaram się  więc odnieść się do psychiczno-umysłowego potencjału człowieka.
Korzystając z  Pięciu Elementów, możemy wyróżnić pięć podstawowych rodzajów zaburzeń umysłu, które prowadzą do jego pomieszania. Umysł nie jest czymś jednolitym, lecz można go porównać do kryształu o pięciu ściankach, z których każda w inny sposób odbija światło. Oczywiście to tylko pewnien symbol, służący lepszemu zrozumieniu. Funkcjonowanie umysłu może zostać zakłócone przez wiele różnych czynników, ale posługując się systemem Pięciu Elementów, możemy je uporządkować i przypisać do pięciu podstawowych grup. Klasyfikacji tej dokonujemy dzięki rozpoznaniu charakterystycznych objawów i oznak danego zaburzenia, ponieważ każdy element posiada pewnego rodzaju sposób przejawienia, który wyraża jego ducha, jego szczególne cechy.
Przyjrzyjmy się jednemu z najważniejszych elementów, a mianowicie Ziemi.

Charakterystyczną dla elementu Ziemi postawą, wprawiającą nasz umysł w pomieszanie  jest zamartwianie się (troska, zgryzota), które jest destrukcyjnym sposobem wykorzystania naszych zdolności intelektualnych . Pojawiające się w wyniku tego pomieszanie polega na utrzymywaniu w umyśle pewnego wyobrażenia, pewnej iluzji, że żyjemy oddzieleni od innych. W rzeczywistości jest tak, że z jednej strony jesteśmy odrębnymi jednostkami, ale z drugiej – możemy przeżyć tylko jako grupa ( człowiek jest, był i będzie zawsze istotą stadną). Poza tym nie jesteśmy na tej planecie sami, (żyje tu wiele innych istot), a wszyscy oddychamy tym samym powietrzem – gdzie więc występuje to oddzielenie? Oczywiście, jesteśmy jednostkami, ale nie jesteśmy całkowicie oddzieleni  innych ani  od środowiska. Na podstawie tego przykładu możemy zobaczyć, w jaki sposób rozpoczyna się pomieszanie umysłu.


Lęk  jest tylko jedną z wielu przyczyn zaburzenia funkcjonowania umysłu. Kiedy przyglądamy się bliżej tej emocji, wydaje się, że lęk można łatwo zrozumieć. Wszystko, co się wydarza, ma swój koniec. Istnienie wszelkich rzeczy i zjawisk zależy od toczących się procesów – wszystko kiedyś się zaczyna, stopniowo się buduje, a gdy osiągnie szczyt swego rozwoju, wtedy przekształca się w coś innego. Niektórzy ten ostatni etap nazywają ponownym zniknięciem.
Lęk - jako stan psychiczny - jest związany z Nerkami. Można więc powiedzieć, że główną przyczyną lęku jest wiedza o tym, że nieuchronnie umrzemy. Lęk przed śmiercią jest czymś bardzo ludzkim, bardzo naturalnym, ponieważ [będąc ludźmi] posiadamy ducha [umysł], który potrafi zastanowić się nad naszym własnym istnieniem i dzięki któremu uświadamiamy sobie własną śmierć. Świadomość naszej śmiertelności z jednej strony może być dla nas wielką szansą, ale z drugiej może być postrzegana jako wielkie ograniczenie albo powód do depresji i z tego powodu obdarzamy ją mianem lęku lub przerażenia.


Kiedy w  Nerkach brakuje energii, wtedy  twoje fizyczne ciało – jest bardzo słabe. Posiadając to słabe ciało, tak czy inaczej musisz stawić czoła życiu i jego wyzwaniom, musisz sobie z nimi poradzić. To oczywiście jest dosyć trudne, zwłaszcza jeśli  jesteś wyposażony w tak słaby silnik, w tak słabe narzędzia. 
W zwykłym stanie umysłu nie rozpoznajemy, że nasze ciało to tylko pewnego rodzaju naczynie, tylko się z nim utożsamiamy. Gdy więc utożsamiasz się z ciałem, które okazuje się bardzo słabe, to może być naprawdę straszne, ponieważ wtedy towarzyszy ci odczucie, że każdy może cię zaatakować!
W przypadku niedoboru energii Nerek bardzo często pojawia się tzw. puste Gorąco . W jaki sposób to puste, niedoborowe Gorąco będzie się przejawiać,? Pod wpływem pustego Gorąca twój umysł stanie się bardzo niestabilny, a ty sam będziesz zdenerwowany i niespokojny. Masz niedobór energii , więc jesteś niespokojny, a przecież odpoczynek byłby w tej sytuacji najlepszym lekarstwem. Odpoczynek mógłby wzmocnić twoją energię, dzięki czemu stałbyś się fizycznie silniejszy, ale ty stale go „unikasz”, ponieważ jesteś tak pobudzony. 



Trudny przypadek, prawda? 
To bardzo nieprzyjemny stan. Już na podstawie tego przykładu można sobie wyobrazić, ile jeszcze innych objawów obejmuje i jak wiele form może przyjąć zaburzenie należące do wzorca niedoboru Energii Nerek.. Główny problem pacjenta z niedoborem energii polega na tym, że aby odnowić swoje zasoby energii, powinien się uspokoić, zwolnić tempo życia i znaleźć czas na odpoczynek oraz regenerację swojej kondycji fizycznej, jednak jego niespokojny umysł sprawia, że nie potrafi odpoczywać i ma skłonność do nadmiernej aktywności.
I tak koło zamyka się, a my podupadamy coraz bardziej na zdrowiu.  Najczęściej określacie to jako "całkowite wypompowanie". Ci najsłabsi sięgają po pomoc psychotropową. Czy jest ona w tym wypadku skuteczna. Odpowiedzi udzielcie sobie sami :-).


niedziela, 20 listopada 2016

Depresje, lęki, wybuchowość

ewazet4@gmail.com


Dzisiaj temat najtrudniejszy, najmniej zrozumiały i najbardziej skomplikowany do wyleczenia.
Grzybica ośrodkowego układu nerwowego (mózg, rdzeń kręgowy).
W grzybicy OUN zawsze na plan pierwszy wysuwają się problemy z :
zapamiętywaniem - osoby pracujące na stanowiskach, studiujące , dla nich to ogromny problem. Mimo najwiekszych starań wszystko natychmiast ucieka z głowy. Nie są w stanie niczego zapamiętać, ratują się karteczkami;
trudnościami w nauce - doświadczony pedagog powinien zauważyć, że dziecko strar się, poci, denerwuje, płacze zapewniając, że uczyło się ale nie pamięta;
rozdrażnieniem - wszystko i wszyscy są w stanie wyprowadzić z równowagi. Osoba chora może  uchodzić nawet za "czepialską" ( matka, przełożony, mąż, żona);
różnego rodzaju fobiom - ciągłe sprawdzanie, mycie, sprzątanie, układanie, wyglądanie przez okno, itd;


U większości osób dominujące objawy diagnozowane są jako depresja.
Do najczęstszych objawów, które mają osoby z grzybicą OUN,  o których normalnie opowiadają, czyli w zupełności zdają sobie z tego sprawę, ale nie są w stanie sobie pomóc,to:
niepokój i roztargnienie ( wracam kilka razy z drogi do domu i sprawdzam)
zmienność nastroju, napady lęku, paniki, płaczu
senność
ospałość
brak energii ( siedzę i nic mi się nie chce)
chronicznie zły humor ( te osoby są bardzo aktywne na forach)
brak koncentracji
krytykanctwo ( do każdego mam uwagi, szczególnie mąż, dzieci)
ból i zawroty głowy
zaburzenia snu i bezsenność
ucisk za uszami oraz uczucie opuchniętej głowy
alkoholizm ( ucieczka)
wrażliwość na zmiany pogody ( meteopaci)
wrażliwość na kosmetyki


Wieloletnie kontakty z pacjentami w różnym wieku oraz konsultacje ze specjalistami skłaniają mnie do stwierdzenia, że WYNIKIEM grzybicy  OUN jest autyzm i inne niedostosowania dzieci w szkole.

Leczenie osób z grzybicą  OUN jest dużo dłuższe od usuwania grzybicy ogólnoustrojowej.
Leczenie polega na usunięciu tej ogólnej ( bez względu na to gdzie grzyb zagnieździł się), a dopiero później wspomaganie psychiczne. To trwa, a pacjent niecierpliwy, płaczliwy, czasem niemiły.
Objawy silnego napięcia psychicznego , stany depresyjne, bezsenność, bóle mięśni, to nie tylko obecność toksyn grzybiczych we krwi ale również niedostatek pierwiastków ( indywidualna dieta)  lub nadmiar wapnia w stosunku do magnezu ( również indywidualna dieta).
Nie ma jednej cudownej diety dla kazdego!


Po wyleczeniu  grzybicy , na uspokojenie stanów depresyjnych pacjenci raczeni są herbatkami ziołowymi  ( bardzo indywidualnie) oraz biopierwistkami stosowanymi w produktach żywnościowych.



Absolutnie nie zalecam na poprawę stanu wprowadzanie leków psychotropowych, poniewaz istnieje bardzo szybkie uzależnienie od nich.
Jedynym powodem ich stosowania są silne stany depresyjne ze skłonnością do smobójstwa.

Tak więc wniosek jest prosty i czytelny: wylecz grzybicę ogólnoustrojową, jedz to, co dla Ciebie najlepsze, a dolegliwości miną.


Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

wtorek, 12 lipca 2016

Zmęczenie i wyczerpanie

ewazet4@gmail.com

Około  70% osób nie ma pojęcia, że cierpi na przewlekłą chorobę wątroby. Objawia się to w pierwszej kolejności zmęczeniem i wyczerpaniem, złością.
Okres ożywionego funkcjonowania wątroby przypada pomiędzy godziną 1:00 i 3:00 w nocy, a najmniejsza aktywność od 13:00 do 15:00. Doświadczony terapeuta stawiając diagnozę pyta właśnie o te pory i zachowania pacjenta.
U osób z nieprawidłowo działającą wątrobą próby wątrobowe bardzo często mieszczą się w wartościach normy. Gdy ALT i AST są podwyższone, to świadczy to o tym, że wątroba doznała całkiem sporego zniszczenia komórek. Jest to proces powolny i często trwający lata. Szybkie zniszczenie komórek wątroby następuje tylko w przypadku silnych zatruć toksynami.W dzisiejszych czasach nie jest to niestety większym problemem.
Nieprawidłowo działająca wątroba nie musi oznaczać choroby, tylko jej zbyt mocne obciążenie. To tzw. stan przedchorobowy i jeśli nic z tym nie zrobimy, to za jakiś czas wątroba zastrajkuje. A że jest to bardzo uparty organ, to naprawa nie koniecznie będzie łatwa. Wiedzą o tym bardzo doskonale osoby niecierpliwe które pukają do mojego okienka:-)
Najczęstszymi przyczynami przewlekłej choroby wątroby jest wirusowe zapalenie wątroby typu A, B i C. To sprawa oczywista i nie o tym chcę dzisiaj pisać.

 W dzisiejszym szalonym , pośpiesznym życiu  coraz częściej wątroba niedomaga przez:

– zablokowane drogi żółciowe
– nadużywanie leków bez recepty jak i tych na receptę
– narkotyki
– pasożyty
- grzyb candida albicans
– barwniki spożywcze oraz np. glutaminian sodu



Detoksyzacja wątroby jest najważniejszą czynnością podczas oczyszczania.Wiele osób proszących o pomoc mówi o stosowaniu przeróżnych diet oczyszczających, po których nie ma poprawy, czuję się gorzej, są osłabieni. Każdy człowiek, to indywidualność, to w zależności od stanu organizmu, konstrukcji indywidualnej, specjalnie przygotowuję  dietę. NIE MA JEDNEJ DIETY, JEDNEGO SPECYFIKU DLA KAŻDEGO! Oczyszczanie to nie czary. To poważna sprawa a czas jej trwania jest bardzo indywidualny.

Objawy nieprawidłowo funkcjonującej wątroby

– zaburzenie w równowadze lipidów we krwi: podwyższone trójglicerydy, LDL, obniżony HDL.
– stłuszczenie narządów wewnętrznych ( wysoki cholesterol)
– tłuszczaki
– kamienie w woreczku żółciowym
– nadwaga i niemożność schudnięcia  ( popularna otyłość i złe(!!!) postępowanie, np. zrzucanie wagi na siłowni)
– cellulit ( panie)
– niestrawność
– refluks spowodowany cofaniem się żółci do żołądka
– hemoroidy( panowie)
– złe samopoczucie po tłustych produktach
– złe samopoczucie nawet po małej ilości alkoholu
– nudności i wymioty
– wzdęcia
– nadwrażliwe jelito grube
– kał unoszący się na wodzie
– odbarwione (jasne) stolce
– nieodparta chęć zjedzenia czegoś słodkiego
– cukrzyca II
– depresja ( i wieloletnie zażywanie antydepresantów)
– rozchwianie emocjonalne objawiające się złością i irytacją
– mgła umysłowa

– nawracające bóle głowy, migreny i ból w okolicy skroni (tak jakby ktoś założył obręcz na głowę i ścisnął)
– alergie
– problemy z zatokami
– pokrzywka i stan zapalny skóry
– chroniczne zmęczenie i fibromialgia
– nalot na języku o zabarwieniu żółtym
– nieprzyjemny oddech
– nadmierne pocenie się, często przychodzące falami ( mylone u pań z klimakterium)
– nieprzyjemny zapach ciała
– napięcia w obszarze ramion i karku
– ciemne zakola pod oczami
– zażółcenie białek oczu
– problemy z oczami
– swędzenie oczu
– trądzik różowaty
– brązowe plamy na skórze tzw. plamy wątrobowe (w okolicach twarzy i na zewnętrznej stronie dłoni)
– zaczerwienienie dłoni i stóp
– swędzenie skóry dłoni
– skłonność do siniaków
– ciemny kolor moczu
– zawroty głowy

– koszmary nocne
Czyli wszystko co najgorsze spotyka nas na co dzień, pochodzi z wątroby. 


Zadania jakie spełnia wątroba są tak wszechstronne, że wielu specjalistów uważa ją, za najważniejszy organ. Spełnia ona ponad 400 różnych funkcji. Ma powiązanie m.in. z przysadką mózgową, która reguluje całkiem sporą ilość hormonów, w tym te związane z płodnością. Drogie Panie, jeśli macie problemy z menstruacją (  bolesność, nieregularność), a także torbiele, mięśniaki macicy, zaniżone libido to zacznijcie wspomagać pracę wątroby. 

W dobie powszechnych zanieczyszczeń środowiskowych wątroba cierpi niestety najbardziej. Pracuje  przez całą dobę, a nie powinna! Przecież każdy ma prawo do odpoczynku. Jej głównym zadaniem jest filtracja krwi. Jeśli krew nie będzie odpowiednio oczyszczona, to umrzemy. W ciągu jednej minuty wątroba jest w stanie przefiltrować ponad litr krwi.

I to wyłącznie jej zadanie.Co poda dalej, tak żyjemy ( krążenie, serce).
Każdy lek, hormon, toksyna, tatuaż  a nawet pomadka do ust, czy krem do ciała musi zostać rozłożony, czyli metabolizowany przez enzymy zawarte w komórkach wątroby. Jeśli jest mocno obciążona, pojawia się zjawisko zwane alergią lub uczuleniem.


Jak ratować wątrobę?
1. Detoksyzacja.
2. Wykluczenie czynników szkodliwych ( indywidualnie)
3. Wspomaganie odpowiednią mieszanką ziołową
4. Prawidłowa dieta spożywcza
5. Wysypianie się ( wątroba kocha spać w odpowiedniej porze)
6. Koniecznie nalezy wykonać badania laboratoryjne. Te wskażą czy przypadkiem wątroba nie jest w stanie całkowitego wyczerpania. 
I jeszcze jedno WĄTROBA NIE BOLI . W tym tkwi całe niebezpieczeństwo.

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


Archiwum bloga