Kontakt

Kontakt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tycie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 listopada 2023

Kobiety również potrzebują testosteronu.

Test konstrukcji urodzeniowej, diagnoza, terapia: ewazet4@gmail.com


k

Kobiety mają mniej testosteronu niż mężczyźni - to oczywiste.

Z tego powodu zwykle zapomina się im przypominać, że, aby dobrze zadbać o swoje zdrowie w okresie przybywania lat , konieczne jest kontrolowanie poziomu tego ważnego hormonu. Kobiety powinny więc dbać nie tylko o hormony żeńskie (estrogen i progesteron)  - ale również o testosteron ponieważ służy im do ochrony mózgu, mięśni, kości i serca. Oprócz tego, wywołuje pożądanie fizyczne.

Być może jeszcze ważniejsze (!) jest to, iż niedobór testosteronu powoduje utratę jędrności pośladków oraz pojawienie się obwisłej skóry pod ramionami ( straszne , bo widać)!😒


Menopauza zmniejsza produkcję testosteronu

Kobieta wytwarza około 60% ilości testosteronu produkowanego przez mężczyznę. Większość powstaje w jajnikach, w okresie rozrodczym. Testosteron produkowany jest również bezpośrednio w tych tkankach, w których jest wykorzystywany – to tzw. obwodowa konwersja.

Produkcja testosteronu w jajnikach ustaje w sposób naturalny wraz z menopauzą. Dlatego u kobiet zaczyna wtedy brakować testosteronu. A skutki są uciążliwe.

U mężczyzn identyczny proces przebiega podczas andropauzy.



Niedobór testosteronu powoduje problemy z pamięcią

Spadek poziomu testosteronu wpływa na pogorszenie się orientacji w przestrzeni, pamięci i zdolności uczenia się, a także zwiększa ryzyko demencji.

Można ograniczyć to zjawisko poprzez stosowanie testosteronu, w formie kremu do nakładania na skórę.

Obserwowano zdrowe kobiety po menopauzie, które codziennie przez 6 miesięcy aplikowały na skórę żel z testosteronem lub placebo – wyniki tych obserwacji wskazują, iż żel z testosteronem poprawia pamięć i zdolności uczenia się.



Niedobór testosteronu jest przyczyną przybierania na wadze

Niedobór testosteronu powoduje przybieranie na wadze( uda, brzuch)

Z tego samego powodu wykastrowane kurczaki (tzw. kapłony) są dużo bardziej tłuste i  grubsze. Podobne zjawisko występuje wśród ludzi – eunuchowie mają zwykle więcej  zanieczyszczonej tkanki tłuszczowej.

Podobnie może być u kobiet, które podczas menopauzy zaczynają tyć, z uwagi na niedobory testosteronu. Łatwiej wtedy powiększa się u nich tkanka tłuszczowa na biodrach i brzuchu, powiększa sie biust.


Niedobór testosteronu niszczy mięśnie, w tym serce

Testosteron to główny hormon steroidowy anaboliczny, czyli ułatwiający przyrost mięśni i poprawiający jędrność ciała. Jeśli spada poziom tego hormonu, następuje utrata masy mięśniowej.

W pierwszej kolejności kobiety obserwują utratę napięcia mięśniowego pod ramionami – skóra opada, ponieważ zanika mięsień.

Uwaga, serce to także mięsień!!!!!!! Niski poziom testosteronu wpływa na zmniejszenie mięśnia sercowego i zwiększa ryzyko zawału.

Każdy, kto ma zaburzenia układu krążenia, powinien więc sprawdzić poziom testosteronu.

Serce jest wyposażone w więcej receptorów dla testosteronu niż pozostałe mięśnie. Testosteron gromadzi się tam w ilości dwa razy większej. Pobudza tworzenie nowych białek, dzięki czemu serce jest silniejsze i bardziej wytrzymałe. Jeśli wystąpi zawał serca, a poziom testosteronu jest wysoki, zawał jest wtedy mniej groźny, a ryzyko zgonu sześć razy niższe.

Testosteron ułatwia rozszerzanie naczyń wieńcowych. U większości pacjentów, podawanie testosteronu pozwala zmniejszyć arytmię i dusznicę bolesną (ból serca spowodowany niedoborem tlenu, zwykle w wyniku zmniejszenia dopływu krwi).

Prawidłowy poziom testosteronu może niekiedy zapobiec tworzeniu się zakrzepów.

Wydaje się, że testosteron zmniejsza ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego u kobiet po menopauzie.

Należy jednak uważać, ponieważ zbyt wysoki poziom testosteronu zwiększa ekspresję receptorów na płytkach krwi dla tromboksanu A2. Skutkiem tego jest zwężenie naczyń krwionośnych. Nie wspominając już o potencjalnych skutkach ubocznych, takich jak nadmierne owłosienie, powiększenie łechtaczki i inne.


Testosteron chroni przed osteoporozą

Wszystkim kobietom po menopauzie zagraża osteoporoza, objawiająca się kruchością kości.

Sprawia, że kobiety są bardziej narażone na złamania kości, zwłaszcza biodra, nadgarstka i szyjki kości udowej. U 71% osób ze złamaniem biodra stwierdzono niedobór testosteronu, podczas gdy w grupie kontrolnej ten odsetek wynosił 32%, przy średniej wieku 73 lata.

To by wskazywało, że niedobór testosteronu zwiększa ryzyko osteoporozy.

Działanie pobudzające i antystresowe

Testosteron sprawia, że jesteśmy bardziej wytrzymali na stres, bardziej wytrwali i skłonni do działania. Wywołuje dobry nastrój.

Niski poziom testosteronu leży u podłoża niepokoju, a nawet strachu.

W skrajnych przypadkach, nadmiar tego typu emocji może przybrać formę napadów histerii. Wtedy znika zdolność spokojnego radzenia sobie z drobnymi zmartwieniami, za to utrwala się przewlekłe zmęczenie.


Jak temu zaradzić?

Aby poradzić sobie z niedoborem testosteronu, najlepiej jest znaleźć dobrego lekarza, który zna się na terapii hormonalnej bioidentycznej. Taki lekarz będzie mógł przepisać testosteron w formie naturalnej, bezpiecznej i oczywiście w dawkach odpowiadających indywidualnym potrzebom.

Ale zanim sięgnie się po taką terapię, można skorzystać z jednej z wielu naturalnych metod podnoszenia poziomu testosteronu. Każdy może ją stosować, a w dodatku skutki uboczne są... tylko pozytywne.

Oczyść organizm pod kontrolą

Nadmiar kilogramów może wpływać na zmniejszenie ilości testosteronu, o czym świadczą wyniki zaprezentowane w roku 2012 na kongresie Endocrine Society (Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Endokrynologów).

Jeśli chcesz naprawdę schudnąć, musisz rygorystycznie zmniejszyć ilość rafinowanego cukru w codziennej diecie, ponieważ to nadmiar cukru jest głównym czynnikiem epidemii otyłości.

A także ogranicz spożycie napojów gazowanych, soków owocowych i rzekomo „naturalnych” środków słodzących, takich jak syrop z agawy.

Poza wykluczeniem lub zdecydowanym ograniczeniem cukru, istotne jest, aby wykluczyć także mleko i zboża, ponieważ zwiększają insulinooporność. Wyeliminuj z diety produkty na bazie białej mąki, czyli pizzę, makarony, ciasta i wszelkiego rodzaju drożdżówki, bułeczki itp.

W zamian jedz dużo owoców i warzyw, w szczególności zielonych warzyw, oraz oleje i inne dobrej jakości tłuszcze, na surowo.

Pamiętaj, aby się nie głodzić, w przeciwnym razie organizm przechodzi na „tryb głodu”, polegający na gromadzeniu zapasów tłuszczu i oszczędzaniu kalorii.

Ćwiczenia o dużej intensywności

Długotrwały wysiłek (np. maratony, triatlony, długie marsze, długie dystanse na rowerze) ma katastrofalne skutki, jeśli chodzi o poziom testosteronu.

Za to ćwiczenia intensywne i krótkie, wielokrotnie powtarzane, naprzemiennie z krótkimi okresami odpoczynku, podnoszą poziom testosteronu.

Oto zalecane ćwiczenia, które możesz wykonywać:

  • rozgrzewka 3 minuty;
  • wysiłek (bieg, skakanie, pływanie, pompki na kolanach) przez 30 sekund i w jak najszybszym tempie. Powinno pojawić się wrażenie, że już dłużej nie dasz rady;
  • odpoczynek – wolnym krokiem maszeruj przez 90 sekund;
  • powtórzenie całego cyklu jeszcze 7 razy (łącznie 8 cykli).

Całość potrwa więc 20 minut, z czego większość czasu zajmie Ci… odpoczywanie! To najlepsze ćwiczenie, jakie możesz robić dla serca, dla mięśni, aby utrzymać właściwy poziom insuliny i testosteronu. Nie potrzebujesz kosztownego sprzętu, nie musisz nawet zapisywać się do klubu sportowego.

Jedz dobre tłuszcze

Aby wytwarzać testosteron, Twoje ciało potrzebuje tłuszczów wielonienasyconych (znajdujących się np.  w awokado i orzechach), a także tłuszczów nasyconych.

Badania pokazują, że dieta, w której tłuszcze stanowią mniej niż 40% dostarczanych kalorii, prowadzi do spadku poziomu testosteronu3.

Trzeba zrozumieć, że tłuszcze są niezbędne dla zdrowia i nie powinno się ich pomijać na rzecz cukrów, produktów zbożowych i skrobiowych.

Aby podnieść poziom testosteronu, możesz zwiększyć spożycie następujących dobrych tłuszczów:

  • oliwki i oliwa z oliwek,
  • olej kokosowy virgin i orzechy kokosowe,
  • orzechy (niesmażone, niesolone): włoskie, pekan,
  • migdały,
  • żółtka jaj bio,
  • awokado,
  • olej z orzechów,
  • masło i mięso pochodzące od zwierząt karmionych trawą.

Androstendion i androstenediol

Androstendion i androstenediol są naturalnymi prekursorami testosteronu. Można je znaleźć w pyłku sosny zwyczajnej. W USA mają status suplementu odżywczego. Z kolei testosteron jest w większości krajów dostępny tylko jako lek na receptę.

Pyłek sosnowy można dostać w sklepach ekologicznych. Podawany podjęzykowo, szybko jest metabolizowany i przekształcany w testosteron.

Dzięki takiej aplikacji pyłku, poziom testosteronu podnosi się w ciągu 30 minut, a maksimum osiąga w ciągu 1 – 2 godzin, dochodząc wówczas do 200–300%. Poziom testosteronu wraca do stanu wyjściowego w ciągu 3 – 4 godzin.

Celem spożywania tej substancji jest szybkie i znaczące podniesienie poziomu testosteronu, a dzięki temu szybki wzrost energii i zachowań seksualnych.

Jednak uwaga, wysoki poziom testosteronu nie utrzymuje się na tyle długo, aby odzyskać właściwe napięcie mięśniowe, schudnąć lub poprawić funkcje układu sercowo-naczyniowego. Poza tym, androstendion i androstenediol znajdują się na liście substancji dopingujących. Gdyby ktoś je zażył przed zawodami sportowymi, w trakcie kontroli antydopingowej mogą zostać wykryte.

                                          


Zdrowia życzę,

Ewa Ajurweda

Specjalista medycyny komplementarnej


Test konstrukcji urodzeniowej, diagnoza, terapia: ewazet4@gmail.com

niedziela, 20 grudnia 2020

Jeszcze raz o grupie krwi "O" - mięsożercy!

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


Przedstawiciele grupy krwi O pozyskują energię głównie z glikogenu rozpadającego się ostatecznie do glukozy, która zostaje szybko spalona dając im energię. Glikogen pozyskiwany jest głównie z rozkładu białka zwierzęcego i tłuszczu. [Uwaga: jeśli występują  jakieś problemy zdrowotne z trzustką czy pęcherzykiem żółciowym ,np. bóle od stanu zapalnego, niedobór enzymów trzustkowych czy kamica żółciowa, to spożycie tłuszczów należy znacznie ograniczyć. Trzeba też ustalić precyzyjnie źródło zakłócenia i podjąć stosowne leczenie].

Osoby o tym typie przemiany materii po zjedzeniu mięsa są  pełni życia energii (prawidłowy metabolizm), natomiast po spożyciu cukru oraz posiłków węglowodanowych są nerwowi i podnieceni (od nadmiaru nierozładowanej energii). Ze swojego jadłospisu powinni skreślić produkty pszenne i mleczne.

Aby zachować zdrowie, powinni przejawiać dużą aktywność życiową, być w ruchu.

 

Cechy ludzi grupy „O”

  • Lubią mięso i dobrze trawią białka oraz tłuszcze (większe wydzielanie kwasu solnego w żołądku, więcej enzymów trawiących białka); funkcjonują najlepiej przy lekkim zakwaszeniu tkanek. Czerwone mięso powinno stanowić w diecie tej grupy 4-6%, a drób tylko 2% (indyk).

  • Mają odporny układ pokarmowy, jednak mogą cierpieć na wrzodziejące zapalenie jelita grubego (choroba Crohna) oraz na zaflegmienie i zatykanie się zatok pod wpływem spożywania niewłaściwych produktów, np. pszenicy ( zawiera ona lektyny aglutynujące powodujące stany zapalne).

  • Źle tolerują zmianę diety, źle trawią węglowodany (skrobię), zwłaszcza zboża, w tym i glutenowy owies oraz produkty mleczne. Soczewica też im nie służy. Jeśli zboża, to tylko skiełkowane, w których brak jest lektyn glutenowych, w tym chleb ze skiełkowanych nasion (esseński - przepis dostaną pacjenci), chleb orkiszowy, niskoglutenowy lub z ryżu brązowego, mąki sojowej, w ostateczności żytni.

  • Lepiej trawią mięsa czerwone (wołowina, baranina, jagnięcina, dziczyzna, wątroba tych zwierząt) oraz ryby (sola, dorsz, makrela, łosoś morski, szczupak, śledź), niż drób, źle tolerują mięso wieprzowe (wzrasta poziom cholesterolu i kwasu moczowego).

  • Powinni unikać produktów zakwaszających np mandarynek, pomarańczy, rabarbaru, truskawek, soku z jabłek, octu balsamico , octu  jabłkowego, marynat, kaparów, rolmopsów, ketchupu. Natomiast kwasotwórcze mięsa muszą równoważyć produktami o odczynie zasadowym.

  • Z powodu zawartości lektyn nie powinni spożywać jeżyn pogarszających trawienie.

  • Powinni unikać: orzeszków ziemnych, pistacji, awokado, orzechów kokosowych, /bakłażanów, ziemniaków- sprzyjają chorobom artretycznym/, białej i czerwonej kapusty, brukselki, kalafiorów, oliwek, gorczycy, grzybów shiitake, pieczarek, kukurydzy, serów żółtych, topionych, twarogów, mleka, serwatki, lodów, słoniny, wieprzowiny i gęsiny, a z przetworów mącznych: makaronów, pieczywa kukurydzianego, pszennego, wielozbożowego i pumpernikla, poza tym cynamonu, gałki muszkatołowej, wanilii, aloesu, dziurawca, echinacei, gorzknika kanadyjskiego, goryczki, podbiału, senesu, tasznika, znamion kukurydzy.

  • Służą im natomiast brokuły, jarmuż, kalarepa, endywia, szpinak, pory, pietruszka, cykoria, dynia i pestki dyni, orzechy włoskie, czerwona papryka, czosnek, cebula, chrzan, /czosnek i kurkuma zapobiegające wystąpieniu miażdżycy/. 

     

     



    • Korzystny jest ryż basmati, ser kozi i owczy, ser mozarella, masło, oliwa z oliwek, dobrze tolerują przyprawy: majeranek, kurkumę, pieprz cayenne, curry, sól jodowaną i szałwię.

    • Mogą mieć niedostatek hormonu tarczycy (niedoczynność-zwolniona przemiana materii)- wtedy będą łatwiej tyć.

    • U osób z grupą „O” kapusta, brukselka, kalafior i gorczyca może hamować działanie hormonu tarczycy i ułatwiać tycie, natomiast wodorosty (kelp), owoce morza, sól jodowana pobudzają tarczycę i w związku z tym będą przyspieszać spalanie tłuszczów. Metabolizm u tego typu pobudzają też: brokuły, kapusta włoska, szpinak, wątróbka (źródło wit. B) oraz czerwone mięso.

    • Nadmierna konsumpcja mięsa i stres powinny być rozładowywane poprzez zwiększenie aktywności fizycznej, inaczej dochodzi do tycia, wyczerpania, zmęczenia, bezsenności, stanów depresyjnych.

    • Ta grupa chudnie jedząc: ryby morskie z dużą zawartością jodu organicznego (min. 2 dania rybne tygodniowo), chleb esseński ze skiełkowanych nasion, które nie szkodzą, pijąc herbatę Pu-Erh do posiłków (pobudza wydzielanie enzymów trawiennych, obniża poziom kwasów tłuszczowych we krwi, poprawia perystaltykę jelit - jedyny napój dozwolony podczas jedzenia), herbatę mate, z ostrokrzewu peruwiańskiego (przyspiesza trawienie mięsa i przemianę tłuszczową).

    • Grupa 'O" ma dobrą odporność na infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybowe i na ich toksyny, natomiast osłabioną na choroby alergiczne ( nadreaktywność układu immunologicznego). Dlatego powinna spożywać w dużych ilościach pokarmy takie, jak: herbata jaśminowa i /Rooibos**-lek antyalergiczny/, brokuły, jarmuż, żółtą cebulę.

      Uwaga: pozostałe niewymienione produkty żywnościowe można również spożywać z tym, że będą dla organizmu obojętne: ani korzystne, ani szkodliwe.

       



    Osoby z grupą krwi O powinny unikać:

      • suplementów z: Vit A i E (obie witaminy mogą spowalniać krzepliwość krwi) a przyjmować te witaminy tylko z żywności jak oleje roślinne, wątroba, orzechy, zielone liściaste warzywa,

      • aspiryny z racji rozrzedzania i tak już rzadkiej krwi oraz maskowania objawów poważniejszych chorób,

      • środków przeczyszczających, które stosowane długotrwale zaburzają prawidłowe wydalanie,

    Zalecane ćwiczenia (intensywne) dla osób z grupą krwi „O”

    • pływanie,


    • jogging,

    • jazda na rowerze,

    • szybki marsz, szybkie wchodzenie po schodach, biegi,

    • trening siłowy,

    • aerobik,

    • taniec,

    • jazda na łyżwo-rolkach itp.


    Antidotum na stany depresyjne jest dla nich praca fizyczna


     

     

    Zdrówka życzę jak zawsze

    Ewa Ajurweda

                                                        Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

sobota, 5 maja 2018

AMA - sluz

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

                                                                           

AMA w Ajurwedzie określana jest jako toksyczny śluz.
Początkowo oblepia ścianki jelit, później przedostaje się w głąb organizmu , gdzie szuka dogodnych miejsc do gromadzenia się i wywoływania praktycznie wszystkich chorób.
Powszechnie odbierane jest to jako tycie.
Jest znakomitym materiałem do rozmnażania się bakterii i grzybów.
Odpowiada za : stany zapalne, osłabienie układu pokarmowego, podwyższony choresterol, astmę, bóle stawów, cysty, guzy, biegunkę, wypadanie włosów, nadwagę.


O toksycznej substancji w której żyją pasożyty pisała już w wiekach średnich św. Hildegarda z Bingen - niemiecka mistyczna i uzdrowicielka..Medycyna współczesna jest bezradna lub ...ignoruje źródło wszelkich chorób. 


AMA gramadzi sie w naszym organizmie, ponieważ nie ma kanałów, którymi mogła by być usuwana. Jaka rada? Nie dopuszczać do jej tworzenia, ponieważ jej usuwanie wymaga czasu i wysiłku. AMA nie poddaje się żadnym lekom farmakologicznym. 
Skąd się bierze i dlaczego powstaje?
Niestrawione resztki pokarmów gromadzą się w jelitach, zaczynają sie psuć ( procesy gnilne i fermentacyjne) , powstają procesy gnilne i fermentacyjne, tworząc AMA.



Co nasila powstawanie AMA?
- spożywanie dużej ilości produktów przetworzonych ( konserwy, "gotowce), smażonych,ciężko strawnych. z białej mąki, cukru, konserwantów, fast foodów, mięsa.
- odżywianie się niezgodne ze swoją konstrukcją urodzeniową ( nie ma jednej , zdrowej diety dla każdego)
- gaszenie ognia trawiennego napojami z lodem ( jelita nie cierpią zimnego)
- osłabiona coraz bardziej praca przewodu pokarmowego ( drażliwe jelito)
- jedzenie w stanie stresu.



Jak sprawdzić czy mam AMA?

- zmniejszony apetyt lub ogromna chęć na słodycze
- ciężkość w żołądku po posiłku, pełność, uczucie wzdęcia, zaparcia, zgaga
rozleniwienie w ciągu dnia, przewlekłe zmęczenie
lepki, śluzowaty stolec lub zaparcia
- częste infekcje , osłabiona odporność
- nadwaga lub wychudzenie



Testy  i terapia : ewazet4@gmail.com

czwartek, 5 maja 2016

Gdy w organiźmie dzieje się źle.

ewazet4@gmail.com

Często różne sygnały naszego organizmu tłumaczymy wiekim, niedospaniem, trudnym dniem, zmianami pogody...jest tego dużo. Czy aby napewno te objawy są sygnałami bez znaczenia? Czy przechodzą same? Nie. Lekceważone nasialają się w postaci rozbicia, dezorganizacji, bólu. Nie wolno ich lekceważyć. Często zwracałam tutaj uwagę, że organizm cały czas z nami rozmawia, daje znaki, w końcu zaczyna buntować się i krzyczy.


Brak rónowagi( początek buntu organów), to:
zmęczenie
wyczerpanie
trudności z koncentracją
brak inicjatywy
lęki
potrzeba picia kawy
apetyt na słodycze
zaburzenia snu
nocne oddawanie moczu
poranny ból pleców
częste marznięcie ( zimne dłonie, stopy, pośladki)
obniżona odporność ( różne grypy w środku wiosny i lata)
uczucie przepłnienia i wzdęcia
częste wypróżnienia ( niestrawione)
osłabione libido
Sami stawiamy sobie dagnozę, że to wiosna, że dużo pracy, że w weekend odpoczniemy...a polepszenie jakoś nie nadchodzi.Uciekamy w ciągłe drzemki ale i one nie pomagają. Podsypianie rozbija nas całkowicie. Nasila się stres, czyli Vata jest w stanie wyczerpania. Następny etap dla nas bardzo przykry - tycie. Taka jest kolej rzeczy.


Analizujemy dalej co dzieje się z nami.
nadwrażliwość na światło
tiki w oku, mruganie ( nie pomaga)
blada twarz, matowa skóra ( panie ratują sie kosmetykami...)
drętwienie kończyn
skurcze mięśni
suche , pękające usta
uczucie gorąca ( pot nas zalewa bez powodu)
trudności z zasypianiem, nocne wybudzenia, poty, poty
nadwrazliwość, duży stres
podatność na kontuzje ( skręcił nogę na równej drodze)
brak rónowagi emocjonalnej ( źle dzieje sie w parach)
wszystko jest przeciw nam!
Znamy to uczucie, oj znamy! To nie pech w życiu! To nasze zanieczyszczone, zaniedbane wnętrze.



To jeszcze nie koniec. Dalszy ciąg, to nabieranie objętości. Oczywiście wygląd marny potęguje naszą nerwowość i stres.
ogromny apetyt bez powodu ( najczęściej wiosną)
ochota na zimne napoje
zaczerwieniona twarz ( pierwsze opalanie na czerwono)
nadmierna aktywność ( straszne!!!). Z niepojem patrzę na "sportowców, którzy po jesieni i zimie przed telewizorem nagle wybiegają po zdrowie. To nie tak! Ryzykujecie życiem!
Nagromadzanie wody w tkankach 
skłonność do tycia
obfita produkcja śluzu ( niby alergia:-) . Dobra nazwa na wszystko co nie zbadane :-)
kawa, kawa, kawa
otępienie
wypryski skórne, plamy, łuszczenia, rumienie...


Ciało i dusza są ze sobą ściśle związane.Nasze emocje i stan narządów wpływają na psychikę i fizjologię. Każda emocja ma zarówno korzystny jak i negatywny wpływ na nasze życie. To nie dlatego nic nam nie wychodzi, że mamy pecha:-). Mamy pecha bo pozwalamy sobie na zaniedbanie siebie. Przecież każdy zna doskonale to cudowne uczucie kiedy rano patrzymy w lustro i widzimy ...kurcze! Świetnie wyglądam! Tego dnia wszystko się udaje:-). Chcemy do ludzi, chcemy się pokazać, rozmawiać, uśmiechać się:-). Znamy to!!!



Zamartwianie się niczego w sprawie nie zmieni, ale zmieni nasze zdrowie!
Dlatego - jutro po obiedzie zamiast w fotelu zasypiać, ciągniemy cielsko  na chodzenie .
Oglądamy biedronki, muchy, robaczki, mlecze, trawę. To najwazniejsze:-).

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Archiwum bloga