Kontakt

Kontakt

poniedziałek, 30 lipca 2018

Wakacje

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


No i zostałam tutaj zlokalizowana:-)))
Obiecałam, napiszę kilka słów  o nerkach bo jest źle.
Ale najpierw....
cudowne morze
fantastyczna pogoda
las
i moje niekończące się obserwacje. Co obserwuję? Ludzi ( w jakim jesteście stanie, jakie macie dolegliwości, choroby, nawyki), hotel ( co nam serwuje do jedzenia, jak jemy). 
Właśnie. Jak jemy?. Osoby mocno starsze nie opuszczają żadnego posiłku - a "hotelowi" rozpieszczają. Goście po "70" nie odpuszczają żadnego  ciasteczka, torcika, kawki. Wszyscy przesuwają się o kulach, laskach, na wózkach. Tak sobie dogadzamy. Straszne.


Średni wiek z brzuszyskami podpieranymi udami ( tam opiera się brzuch) LEŻĄ  godzinami na słońcu popijają zimne piwko, zagryzając chipsami i ciepłymi naleśnikami  z dżemem, bitą śmietaną , rodzynkami w miodzie. No brawo!!!!
Bardziej otyli ,z wyrzutami sumienia że tyją, biegają  będąc na granicy zawału. Koszmar.


A co z dziećmi?  Są spokojne  bo moją święty spokój, dostatek lodów i innych kolorowych wynalazków do delektowania się, siedzą z gołymi pupami ( dziewczynki) na brzegu morza łapiąc wszelkie dostępne bakterie.



Nie jestem malkontentem, ale żal serce ściska  kiedy  siedzi się w miejscu doskonałym pod każdym względem ( absolutny komfort) , widzi tylu fajnych ludzi , którzy tak bardzo nie szanują siebie, swoich dzieci, rodziców...
Obiecałam  wielu osobom artykuł o nerkach. Jeśli zdążę, będzie jutro.
Serdeczności ślę, polecam jabłka, śliwki i arbuzy, do picia kompot, do zobaczenia na plaży:-).
Ewa
Ajurweda



Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com