Kontakt

Kontakt

środa, 25 listopada 2015

Tycie

ewazet4@gmail.com



Witam Was:-).
 Dzisiaj straszny temat spędzający wielu ( szczególnie paniom) sen z powiek.
Co jest powodem tycia? Zła deta oczywiście! Powtórzę jeszcze raz, aż do znudzenia, to nie tłuszcz! To śluz ze wszystkimi możliwymi odpadami, czyli zanieczyszczeniami często zbieranymi w jelitach przez lata. Zbyt duza ilość cukru ( w każej postaci) , tłuste jedzenie ( wszelkie fasty, sosiki, ciasta babuni) i ...stres miłe panie, tak stres!
Postaram się dokonać klasyfikacji "przybierania ciałka".


1.

Sylwetka człowieka na fatalnej diecie. Je wszystko co popadnie , bo smakuje. Na wynik nie trzeba długo czekać. To "dobijanie" samego siebie. Wewnętrznie - wszystko chore. 
Ten typ sylewtki mimo dużej otyłości jest łatwy do wyprowadzenia z zanieczyszczenia i powrotu do właściwej wagi. Prawdopodobna grzybica.

2. 

Typowa sylwetka człowieka żyjącego w długim stresie lub depresji. Kolor żółty, to miejsca , gdzie nam  przybywa. Stres zagłuszamy bezsensownym podjadaniem, brakiem ruchu, brakiem snu. To duże dolegliwości żołądkowo-jelitowe, prawdopodobnie candida albicans.


3. 

Sylwetka młodych dziwcząt w okresie dojrzewania, kobiet w okresie menopauzy i wszystkich dolegliwości związanych z gospodarką hormonalną. Najbardziej przydatne w poprawie stanu wyglądu  są : ruch, odpowiednie produkty spożywcze, wykluczenie alkoholu ( ogromne znaczenie Panowie!). 
Potrawy powinny wzmocnić układ hormonalny i problem zniknie albo będzie znacznie ograniczony.


4. 
Przykład spowolnionego metabolizmu. Uczucie nadęcia w brzuchu. To sylewtka osób lubiących piwko, nieprawidłowo oddychających. Bajbardziej pomocna i szybka w naprawie jest odpowiednia do konstrukcji urodzeniowej dieta.

5. 

Taka sylewtka to : albo obciążenie genetyczne , albo ciąża ( test wykaże). Charakterystyczny jest obrzęk nóg. Stają się ciężkie, charakterystyczne uczucie ciasnych butów, bolących nóg. Odpowiednie dieta i ćwiczenia odciążają nawet , jeśli dolegliwość jest genetyczna.

6.

I najczęstszy problem - siedzący tryb życia, praca biorowa. Sylwetka brzydko zdeformowana. Osoby o takim typie budowy bardzo często pilnują diety, mimo to sylwetka nie ulega zmianie. Stagnacja, kanapki popijane kawą, bezruch jelit i rezultat właśnie taki. To też typ podatny na candida albicans ( charakterystyczny , wydęty brzuch, fałdy tłuszczu na plecach).


Każdy z przykładów nie wygląda estetycznie, ale taka jest prawda:-). Zawsze gdzieś "mamy za dużo", gdzieś "za mało". Nie usprawiedliwia nas wiek! Nie ma nic do rzeczy. Człowiek prawidłowo funkcjonujący, dostaczający organizmowi to, czego potrzebuje aby zdrowo funkcjonować, zawsze wygląda estetycznie, zgrabnie, pysznie:-).

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

wtorek, 17 listopada 2015

Zakwaszenie - nasz największy wróg.



Najczęściej żyjemy w permanentnym zakwaszeniu. To najgroźniejszy stan naszego organizmu, który jest cierpliwy latami. Ale - wszystko do czasu. Pierwsze objawy , to utrata odporności. Wciąz łapiemy jakieś infekcje: a to gardło, a to katar, a to grypka, a to dziwnie w kręgosłupie łupie:-).

Gdzie tkwi diabeł? Właśnie w kwasowym stylu życia i nieodpowiedniej diecie ( slimy = śmierć dla organizmu). Spożywanie mięsa, nabiału, cukru, brak ruchu, i stres , to główne czynniki, które wpływają na zakwaszenie organizmu. Dalej następują przewlekłe zapalenia i ...etap ostatni - rak.
Przewlekłe zapalenie, wywołane infekcją lub ciągłymi dolegliwościami ( chroniczne zapalenie jelita grubego, zaparcia, grzybice) , to 25% wszystkich przypadków raka.

Zdrowe kosmki jelitowe.

Chory organizm. Ogromne pokłady śluzu...grzybica.

Duże zaniczyszczenie

Przykład po lewej stronie , to już duże zmiany chorobowe. Czy stosowanie diety cud jest w stanie uleczyć jelita ? Nie!

Co się dzieje z nami przy tak założonych jelitach? Przykład na pacjencie.
Kobieta w średnim wieku, nauczyciel. Od lat cierpiąca na bóle głowy, tłumaczone stylem pracy, ciągłym napięciem. Brzuch nadęty, twardy. Przez lata częste infekcje leczone antybiotykami i środkami przeciwbólowymi ( głowa). Nerwowa, nie radząca sobie z problemami , na śroodkach uspokajających. To typowe objawy wskazujące na zagnieżdżony od lat grzyb candida albicans. Bóle głowy po latach zdiagnozowano jako guz. Konsekwencja - szybka operacja, renta inwalidzka, i pobyt pod stała kontrolą oddziału onkologii.

Dlaczego tak się dzieje?
Przyznam, że po latach kontaktu z różnymi pacjentami, nauczyciele są grupą najbardziej cierpiącą. To stres jest przyczyną nr 1 . W następnej kolejności jedzenie. Przesiadywanie w pracy bez przerw, szybkie pochłanianie suchych kanapek ( o ich składzie milczę), wykonywanie tych samych czynności w domu ( siedzący tryb życia), pracy w domu ( sprawdziany, klasówki) , to następne godziny monotonii, często złe relacje rodzinne ( własne dzieci), pośpiech, nie radzenie sobie z problemami lub branie na siebie problemów wychowanków,polityka roszczeniowa w oświacie...i.t.d. - na taki stan reagują najpierw nasze jelita. Bóle, burczenie, drażliwość to początek ostrzeżeń, które wysyła do nas organizm. A my najczęściej myślimy, że przejdzie, coś połykami i pędzimy dalej...aż do apatii, wyczerpania, braku cierpliwości, nieradzenia sobie z problemami. Właściwie chce się zasnąć i czekać aż przejdzie.
Wiem , że tak dzieje się u wielu osób. Podałam przykład nauczyciela , bo w tej grupie zawodowej jest najgorzej. Poźniej są politycy, szkoleniowcy i kobiety od najlepiej żyjących po gospodynie domowe.
Paradoksalnie, w najlepszym stanie zdrowotnym są osoby żyjące skromnie. Proste jedzenie,  proste zasady życia, wysypianie się :-).

Co kochają nasze jelita? Jedzenie "mokre", ciepłe, spokój poczas jedzenia, dużo pomocnych ziół, pokarmy gotowane, nie popijanie podczas jedzenia i najważniejsze - produkty zgodne z naszą indywidalną konstrukcją nadaną każdemu w dniu poczęcia:-)


Wybór stylu życia należy do Ciebie:-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com