Kontakt

Kontakt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarczyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tarczyca. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 grudnia 2020

Jeszcze raz o grupie krwi "O" - mięsożercy!

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


Przedstawiciele grupy krwi O pozyskują energię głównie z glikogenu rozpadającego się ostatecznie do glukozy, która zostaje szybko spalona dając im energię. Glikogen pozyskiwany jest głównie z rozkładu białka zwierzęcego i tłuszczu. [Uwaga: jeśli występują  jakieś problemy zdrowotne z trzustką czy pęcherzykiem żółciowym ,np. bóle od stanu zapalnego, niedobór enzymów trzustkowych czy kamica żółciowa, to spożycie tłuszczów należy znacznie ograniczyć. Trzeba też ustalić precyzyjnie źródło zakłócenia i podjąć stosowne leczenie].

Osoby o tym typie przemiany materii po zjedzeniu mięsa są  pełni życia energii (prawidłowy metabolizm), natomiast po spożyciu cukru oraz posiłków węglowodanowych są nerwowi i podnieceni (od nadmiaru nierozładowanej energii). Ze swojego jadłospisu powinni skreślić produkty pszenne i mleczne.

Aby zachować zdrowie, powinni przejawiać dużą aktywność życiową, być w ruchu.

 

Cechy ludzi grupy „O”

  • Lubią mięso i dobrze trawią białka oraz tłuszcze (większe wydzielanie kwasu solnego w żołądku, więcej enzymów trawiących białka); funkcjonują najlepiej przy lekkim zakwaszeniu tkanek. Czerwone mięso powinno stanowić w diecie tej grupy 4-6%, a drób tylko 2% (indyk).

  • Mają odporny układ pokarmowy, jednak mogą cierpieć na wrzodziejące zapalenie jelita grubego (choroba Crohna) oraz na zaflegmienie i zatykanie się zatok pod wpływem spożywania niewłaściwych produktów, np. pszenicy ( zawiera ona lektyny aglutynujące powodujące stany zapalne).

  • Źle tolerują zmianę diety, źle trawią węglowodany (skrobię), zwłaszcza zboża, w tym i glutenowy owies oraz produkty mleczne. Soczewica też im nie służy. Jeśli zboża, to tylko skiełkowane, w których brak jest lektyn glutenowych, w tym chleb ze skiełkowanych nasion (esseński - przepis dostaną pacjenci), chleb orkiszowy, niskoglutenowy lub z ryżu brązowego, mąki sojowej, w ostateczności żytni.

  • Lepiej trawią mięsa czerwone (wołowina, baranina, jagnięcina, dziczyzna, wątroba tych zwierząt) oraz ryby (sola, dorsz, makrela, łosoś morski, szczupak, śledź), niż drób, źle tolerują mięso wieprzowe (wzrasta poziom cholesterolu i kwasu moczowego).

  • Powinni unikać produktów zakwaszających np mandarynek, pomarańczy, rabarbaru, truskawek, soku z jabłek, octu balsamico , octu  jabłkowego, marynat, kaparów, rolmopsów, ketchupu. Natomiast kwasotwórcze mięsa muszą równoważyć produktami o odczynie zasadowym.

  • Z powodu zawartości lektyn nie powinni spożywać jeżyn pogarszających trawienie.

  • Powinni unikać: orzeszków ziemnych, pistacji, awokado, orzechów kokosowych, /bakłażanów, ziemniaków- sprzyjają chorobom artretycznym/, białej i czerwonej kapusty, brukselki, kalafiorów, oliwek, gorczycy, grzybów shiitake, pieczarek, kukurydzy, serów żółtych, topionych, twarogów, mleka, serwatki, lodów, słoniny, wieprzowiny i gęsiny, a z przetworów mącznych: makaronów, pieczywa kukurydzianego, pszennego, wielozbożowego i pumpernikla, poza tym cynamonu, gałki muszkatołowej, wanilii, aloesu, dziurawca, echinacei, gorzknika kanadyjskiego, goryczki, podbiału, senesu, tasznika, znamion kukurydzy.

  • Służą im natomiast brokuły, jarmuż, kalarepa, endywia, szpinak, pory, pietruszka, cykoria, dynia i pestki dyni, orzechy włoskie, czerwona papryka, czosnek, cebula, chrzan, /czosnek i kurkuma zapobiegające wystąpieniu miażdżycy/. 

     

     



    • Korzystny jest ryż basmati, ser kozi i owczy, ser mozarella, masło, oliwa z oliwek, dobrze tolerują przyprawy: majeranek, kurkumę, pieprz cayenne, curry, sól jodowaną i szałwię.

    • Mogą mieć niedostatek hormonu tarczycy (niedoczynność-zwolniona przemiana materii)- wtedy będą łatwiej tyć.

    • U osób z grupą „O” kapusta, brukselka, kalafior i gorczyca może hamować działanie hormonu tarczycy i ułatwiać tycie, natomiast wodorosty (kelp), owoce morza, sól jodowana pobudzają tarczycę i w związku z tym będą przyspieszać spalanie tłuszczów. Metabolizm u tego typu pobudzają też: brokuły, kapusta włoska, szpinak, wątróbka (źródło wit. B) oraz czerwone mięso.

    • Nadmierna konsumpcja mięsa i stres powinny być rozładowywane poprzez zwiększenie aktywności fizycznej, inaczej dochodzi do tycia, wyczerpania, zmęczenia, bezsenności, stanów depresyjnych.

    • Ta grupa chudnie jedząc: ryby morskie z dużą zawartością jodu organicznego (min. 2 dania rybne tygodniowo), chleb esseński ze skiełkowanych nasion, które nie szkodzą, pijąc herbatę Pu-Erh do posiłków (pobudza wydzielanie enzymów trawiennych, obniża poziom kwasów tłuszczowych we krwi, poprawia perystaltykę jelit - jedyny napój dozwolony podczas jedzenia), herbatę mate, z ostrokrzewu peruwiańskiego (przyspiesza trawienie mięsa i przemianę tłuszczową).

    • Grupa 'O" ma dobrą odporność na infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybowe i na ich toksyny, natomiast osłabioną na choroby alergiczne ( nadreaktywność układu immunologicznego). Dlatego powinna spożywać w dużych ilościach pokarmy takie, jak: herbata jaśminowa i /Rooibos**-lek antyalergiczny/, brokuły, jarmuż, żółtą cebulę.

      Uwaga: pozostałe niewymienione produkty żywnościowe można również spożywać z tym, że będą dla organizmu obojętne: ani korzystne, ani szkodliwe.

       



    Osoby z grupą krwi O powinny unikać:

      • suplementów z: Vit A i E (obie witaminy mogą spowalniać krzepliwość krwi) a przyjmować te witaminy tylko z żywności jak oleje roślinne, wątroba, orzechy, zielone liściaste warzywa,

      • aspiryny z racji rozrzedzania i tak już rzadkiej krwi oraz maskowania objawów poważniejszych chorób,

      • środków przeczyszczających, które stosowane długotrwale zaburzają prawidłowe wydalanie,

    Zalecane ćwiczenia (intensywne) dla osób z grupą krwi „O”

    • pływanie,


    • jogging,

    • jazda na rowerze,

    • szybki marsz, szybkie wchodzenie po schodach, biegi,

    • trening siłowy,

    • aerobik,

    • taniec,

    • jazda na łyżwo-rolkach itp.


    Antidotum na stany depresyjne jest dla nich praca fizyczna


     

     

    Zdrówka życzę jak zawsze

    Ewa Ajurweda

                                                        Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

niedziela, 23 lutego 2020

Ajurweda - czym tak naprawdę jest?

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

 Termin "Ajurweda" to złożenie dwóch słów: ayur i weda. Pierwsze to  życie, a drugie to wiedza. Tłmacząc najprościej   jest to wiedza o życiu. To wiedza o permanentnym samo uzdrawianiu i samo urzeczywistnianiu się na wszystkich poziomach życia stąd tak ważny jest test, który wysyłam do wypełnienia każdemu zwracającemu się o pomoc. Na jego podstawie diagnozuję wszystkie nieprawidłowości w funkcjonowaniu Waszego organizmu, które bardzo często objawiają się ciężkimi chorobami.
Ogromna ilość osób ma problemy z jego prawidłowym wypełnieniem. Świadczy to o tym, że nie znacie siebie. Jak w takim razie można zdrowo żyć ? Jak nie chorować?





Ajurweda uczy jak w prosty, tani sposób utrzymać zdrowie, młodość, dobrą formę fizyczną i psychiczną. Wskazuje na powiązanie nasze z otaczającym nas światem w każdym wymiarze: na wpływ pór roku, pogody, otaczającej nas natury, nastrojów, relacji międzyludzkich - "złe" życie  coraz częściej prowadzi do stanów depresyjnych, pogubienia, nieradzenia sobie z drobnymi, codziennymi sprawami.




Ogromne , decydujące znaczenie przypisuje odżywianiu - to paliwo, które każdego dnia dostarczacie organizmowi : nie preferuje diet, a kładzie nacisk na utrzymanie nawyków żywieniowych odpowiednich do konkretnego typu konstytucji człowieka. I tu znowu kłania się nam test, który odpowiada na każde pytanie związane z naszym wnętrzem, potrzebami.
 Zwraca uwagę na styl życia i  rytm dnia codziennego.







Dąży do maksymalnego podniesienia indywidualnej odporności organizmu, tak by on sam był w stanie bronić się przed chorobami. Zdrowy układ immunologiczny  radzi sobie bez najmniejszego problemu z wszelkiego rodzaju wirusami , złe bakterie omijają odpornego człowieka szerokim łukiem. Nie mają szans zagnieżdżenia się w organizmie.
Ajurweda to  także oczyszczanie organizmu, stosowanie ziół i leczenie zaistniałych chorób.
Niestety, na palcach jednej reki policzyć mogę osoby zdrowe, które zgłaszają się profilaktycznie do gabinetu. ..





 Głównym zadaniem Ajurwedy jest wiec utrzymanie zdrowia zdrowych a na drugim planie leczenie ludzi chorych.
W dzisiejszym naszym codziennym świecie ta zasada jest całkowicie odwrócona i wynosi 98% chorych, chorobowo zanieczyszczonych do 2% osób zdrowych. To dane na podstawie przebadanych przeze mnie osób:-(

Ja to wygląda w praktyce?
KOBIETY:  nadwaga, hashimoto, tarczyca, guzy, torbiele, zatoki
MĘŻCZYŹNI: depresja, zawał serca, prostata, impotencja

Jest jeszcze kwestia dzieci ale o tym napiszę kiedyś. Tu na stronie jest wiele artykułów mówiących o tym właśnie.




Miłej niedzieli:-)


Test i terapia:ewazet4@gmail.com

środa, 30 grudnia 2015

Jelita - antybiotyk

ewazet4@gmail.com

Kilkadziesiąt lat temu, kiedy żyliśmy w zdrowym środowisku, antybiotyk był rewolucją ratującą życie. Po terapii antybiotykiem organizm miał szansę wejść ponownie do środowiska naturalnego do jakiego jest stworzony.


W dzisiejszym , nowoczesnym świecie pełnym pośpiechu, innowacji , bakterie, które żyją w układzie pokarmowym "wzmocnione" syntetycznymi lekami wywołują kaskadę reakcji immunologicznych z którymi ogłupiały organizm radzi sobie jak może, a my cierpimy, bo to nic innego jak przeróżne , adekwatne do nowoczesności choroby.Bolą kości - dostajemy lek na ból, bolą mięśnie - dotajemy lek na ból, boli brzuch ( jelita) - dostajemy lek na ból... i tak nakręcamy spiralę z tabletką, która przynosi ulgę. Czy aby napewno? 
Organizm zaczyna produkować przeciwciała. Zaczyna bronić się przed chorobą, przed środkami przeciwbólowymi wytwarzając własną mikroflorę jelit.I tak bakterie jelitowe stają się najważniejszym bastionem kształtującym obraz całego organizmu.


Tak jak na obrazku powyżej powinien zachować się prawdziwy medyk , który dla osoby cierpiącej jest swoistym guru. Ileż osób dowiaduje się w gabinecie o skutkach przyjmowania ogromnej ilości leków, które nigdy nie są obojętne dla zdrowia? Niszczymy lekami jedne bakterie powołując na ich miejsce inne, spożywamy niedozwolone produkty źle współgrające z naszym organizmem i chemią która jest do niego wprowadzana. Ilu lekarzy informuje pacjenta o tym, że trądzik, to w przyszłości kłotpoty ze stawami, że nałogowe, codzienne picie herbaty , to nic innego jak drażnienie bakterii jelitowych i reakcja oraganizmu na nie ( odporność = alergie). 
Bóle stawów to nic innego jak zakwaszenie organizmu! Czy dostał kto kiedy w gabinecie receptę na niejedzenie słodyczy kiedy nie może z bólu wstac z krzesła? Nie! Dostajemy tabletkę.
Po antybiotyku bakterie naszych jelit szaleją dziesięciokrotnie silniej rzucając się na wszystko co osłabione.


 Kiedy pojawia się kaszel, katar i boli nas gardło, lekarze często przepisują antybiotyki, które są w Polsce nadużywane.
Antybiotykami leczymy przeziębienie, grypę, ból gardła, kaszel oraz infekcje wirusowe, w których są one nieskuteczne. 
Nie należy zapominać, że zwierzęta hodowlane, również przyjmują antybiotyki w celu zapobiegania chorobom wynikającym z niehumanitarnych warunków ich życia oraz stymulujących ich rozwój. Wszystkie produkty jakie z nich otrzymujemy (jaja, mleko, mięso) dostarczają nam antybiotyki oraz bakterie antybiotykooporne. To samo dotyczy ryb i owoców morza, które antybiotyki mają dodawane do wody. Warzywa, owoce, rośliny, zboża i orzechy są opryskiwane antybiotykami, aby kontrolować choroby.
Jelita posiadają swój własny ekosystem. W jelicie żyje 10 bilionów bakterii, jest ich 10 razy więcej niż komórek organizmu. Bakterie w samym jelicie grubym ważą około 2 kg.
Jelita, często zwane drugim mózgiem, mogą odczuwalnie wpływać na nastrój i stan psychiczny. Utrzymanie właściwej flory jelitowej jest kluczowe dla zdrowia.
 Antybiotyki nie potrafią rozróżnić dobrych bakterii od złych, wywołujących chorobę. Sieją spustoszenie, efektem którego jest zakłócenie równowagi delikatnego ekosystemu i powstaje dysbioza jelitowa. Antybiotyki mogą niszczyć nie tylko bakterie symbiotyczne zasiedlające jelita, ale także te z innych tkanek i organów. Gdy liczba „dobrych” bakterii spada, mogą rozwijać się inne bakterie, np. drożdże jak Candida Albicans. Drożdże odpowiednio karmione, np. cukrem i przetworzonymi węglowodanami, będą rosły i rozmnażały się, prowadząc do kolejnych zaburzeń, jak chociażby uszkodzenie błony śluzowej jelit.
Zdrowa śluzówka jelita jest szczelna i nie przepuszcza do krwioobiegu niczego. Jeżeli korzystne bakterie w naszym jelicie są zniszczone, to droga do naszego organizmu jest otwarta. Nieszczelne jelita umożliwiają przedostanie się do układu krwionośnego różnym mikrooragnizmom, niestrawionym resztkom pokarmowym i toksynom. Gdy obce substancje dostaną się do krwioobiegu, układ odpornościowy zaczyna je atakować produkując przeciwciała. Z biegiem czasu, układ immunologiczny, wątroba i układ limfatyczny są zmęczone, na skutek czego przeciwciała mogą zaatakować nasze własne organy. Dobrym przykładem jest gluten, który ma podobną budowę molekularną do tarczycy. Kiedy niestrawiony przedostaje się do krwioobiegu, wyprodukowane do walki z nim przeciwciała szturmują też naszą tarczycę. 
Antybiotyki, a także dieta bogata we wszystkie produkty antyodżywcze, między innymi nietolerowane pokarmy, cukry, gluten, soja, kukurydza, produkty GMO, konserwanty, sprzyjają powstawaniu dysbiozy jelitowej i nieszczelnym jelitom. Innymi czynnikami wpływającymi na zdrowie jelit są produkty pro zapalne i infekcje, grzyby, przerost Candidy.


Należy wprowadzić do diety składniki potrzebne do prawidłowego wchłaniania i trawienia, które mogły zostać zaburzone podczas antybiotykoterapii. Enzymy trawienne czy zioła pozwalają trawić właściwie jedzenie tak, aby organizm mógł wykorzystać wartość odżywczą. Układ trawienny jest odciążony, a witaminy i minerały są lepiej wchłaniane.
Probiotyki, będące żywymi szczepami bakterii, pomagają kolonizować florę i pozwalają przywrócić równowagę w jelitach. Tylko niektóre probiotyki dostępne w Polsce są przebadane.
 Niestety prebiotyki odżywiają też drożdże, więc najpierw powinniśmy pozbyć się ewentualnego przerostu Candidy.
Jelita do odbudowy potrzebują wsparcia przy pomocy odpowiedniej diety.
Antybiotyki mogą osłabić nie tylko jelita, ale również działanie wątroby. Warto wspomóc proces detoksykacji wątroby poprzez prostą suplementację ziołową.
Dbajcie o swoją florę jelitową. Już Hipokrates powiedział:


                                         Wszystkie choroby zaczynają się w jelitach.
Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Archiwum bloga