Kontakt

Kontakt

piątek, 28 kwietnia 2017

Zróbmy to dla siebie:-)

ewazet4@gmail.com

Dłuuugi weekend:-)
To ten czas na który najbardziej czekamy.
Piękna, pogoda, wyjazdy, letnie ciuszki, spotkania, luzik:-). To ten czas , kiedy tak naprawdę inaugurujemy wyjścia w plener.



Nie zwariowałam! Wiem, że nie na taką pogodę czekaliście!
Mam propozycję.
Poświęćmy dwa dni dla siebie. Podobno od poniedziałku ma być cudnie, słonecznie, ciepło. 
Co proponuję?
Kąpiel ziołową. Działa jak eliksir nie tylko na twarz! Wchodzimy do wanny.

RUMIANEK

Porządny napar rumiankowy ( całe opakowanie), wlewamy do wanny. 
Woda musi być mocno ciepła.
Leży zanurzone po brodę 15 minut.
Co nam daje?
Działa korzystnie na wszelkie wypryski, podrażnienia, wydelikatnia, przeczyszcza zatoki.


LAWENDA



oczyści drogi oddechowe, wyciągnie z chandry ( pokachamy nawet zimny weekend:-),
depresji, uspokoi jelita, poczujemy lekkość w całym organizmie.


BABKA LANCETOWATA

Rośnie wszędzie. Warto nabierać żeby mieć zawsze pod ręką.
To najlepsze panaceum na wszelkie zranienia, niegojące się otarcia, ranki.

Zasada z wszelkimi ziołami jest taka, że pomagają na dolegliwości skórne równie skutecznie pite jak i stosowane zewnętrznie.
Gdybyśmy systematycznie stosowali kąpiele ziołowe, przemysł kosmetyczny musiałby zmienić wszystkie linie produkcyjne.
Skóra nie potrzebuje chemii!!! Skóra błaga o natłuszczenie i naturalne zioła, nie te w tabletkach.


W zależności od rodzaju ziół, kąpiel taka może mieć działanie ściągające lub rozszerzające pory skóry, wygładzające, przeciwzapalne, bakteriobójcze albo przeciwgrzybiczne, pobudzające lub kojące. Kąpiele ziołowe mogą też stanowić przyjemne uzupełnienie diety oczyszczającej.

LIPA



Cudownie rozgrzeje! 

Oczyści drogi oddechowe, no o to działanie na zmysły!
Lipa to ratunek dla suchej skóry. Po kąpieli pozwólmy wyschnąć jej na skórze.




I można tak w nieskończoność.
Stosujcie kąpiele, przynajmniej raz na kiedyś. Skóra będzie Wam bardzo wdzięczna.

I jeszcze jedno.
NIE MA ZŁEJ POGODY!
To że pada, jest chłodno, to dobrodziejstwo! Organizm podziękuje Wam za to, że nie wciskacie mu smażeniny z grilla!


Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

piątek, 14 kwietnia 2017

Sezon kleszczowy rozpoczęty:-(

ewazet4@gmail.com

Opisanych jest około 900 gtunków! Oczywiście nie wszystkie występują nagminnie ale liczbą przeraża.


Kto ma kota wychodzącego do ogrodu , pewnie zauważył ( uważać!), że nasz ulubieniec przynosi je każdego dnia. Ja znajduję bardzo często na posłaniu kota nasyconego kleszcza.


Powszechnie uważa się, że kleszcze występują tylko w lesie. Tymczasem te pasożyty można spotkać nawet w centrum miasta. Niekiedy mogą być groźniejsze niż te z lasu, gdyż nie tylko przenoszą choroby odkleszczowe, lecz także mogą wywołać paraliż uniemożliwiający oddychanie, a nawet potencjalne śmiertelny wstrząs anafilaktyczny.

Obrzeżek gołębień (gołębi) (Argas reflexus) to kleszcz, którego żywicielem są gołębie i inne ptaki, m.in. jaskółki, wróble, a nawet ptactwo domowe. W związku z tym mogą występować w kurnikach, gołębnikach, a także na strychach czy poddaszach mieszkań w centrum miast. Gdy nie ma ich naturalnego żywiciela, wygłodniałe pasożyty mogą przedostawać się do mieszkań i atakować ludzi. Ich cechą charakterystyczną jest to, że żerują całymi grupami, zwykle w nocy. Ugryzienia tych kleszczy są bardzo bolesne, swędzące i długo się goją. Zmiany skórne mogą się utrzymywać nawet do 1,5 roku.


Kleszcz łąkowy  występuje głównie na terenach Polski północno−wschodniej. Tylko wyjątkowo wykazywano jego obecność na południe i zachód od tej części kraju. Dermacentor reticulatus można spotkać na łąkach, np. warszawskiej dzielnicy Wawer, oraz na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej. Upodobał sobie zakrzewione pastwiska, obrzeża jezior, bagniste tereny leśne, gdyż lubi wilgoć.
Kleszcze te częściej atakują zwierzęta niż ludzi (larwy i nimfy głównie gryzonie, a dorosłe kleszcze większe ssaki, m.in. psy). Jeśli już wybierają ludzi, to najczęściej wkłuwają się w skórę głowy (gdyż jest najbardziej owłosiona). Sezon na kleszcza łąkowego przypada w marcu/kwietniu oraz wrześniu/listopadzie.

Kleszcz pospolity  najlepiej czuje się w miejscach o dużej wilgotności. Można go spotkać w całej Polsce, zwłaszcza tam, gdzie są lasy liściaste i mieszane, a także iglaste, ale z gęstym poszyciem. Ponadto jest również mieszkańcem miejskich parków, zieleńców i działek. To pasożyt, dla którego człowiek jest bardzo dobrym źródłem pożywienia, dlatego chętnie go atakuje. To właśnie ten kleszcz najczęściej przenosi choroby odkleszczowe, m.in. boreliozę, kleszczowe zapalenie mózgu, anaplazmozę czy babeszjozę.



Jak się chronić? Podobno najbardziej skuteczne sa olejki eteryczne. Uwaga osoby intensywnie pocące się! Kleszcz lubi ten zapach i wyczuwa go na odległość. Te osoby sa szczególnie narażona na ataki kleszczy.


1. Olejek eukaliptusowy - kilka kropel rozcieramy na dłoniach, szyi, ramionach. Naewt jesli my nie czujemy intensywności zapachu, kleszcz wyczuwa go na dużo odległość i "ucieka".
2. Olejek miętowy
3. Olejek lawendowy.



Jak działać jesli staniemy się ofiarą?
1. Nie wpadać w panikę. Poddenerwowanie powoduje szybsze krążenie i jad szybciej przenoszony  jest po  organizmie.
2. Jeśli jest taka mozliwość, udac się na pogotowie.
3. Nie dusić, smarować tłuszczem!!!! Duszony kleszcz broni swoje życie wpuszczając więcej jadu!
4. Jeśli udało się wyciągnąć kleszcza prawidłowo, należy przez kilka dni obserwować skórę w okolicach ukąszenia. Jeśli zmiany skórne utrzymują się , należy zgłosić to lekarzowi.



Bardzo ważne! Często zgłaszaja się do mnie osoby twierdząc, że zdiagnozowano u nich z powodu objawów skórnych boreliozę. Ja jej nie stwierdza, natomiast stwierdzam candidę albicans. Ta osotnia przy dużym zaawanowaniu daje podobne objawy skórne.
Na zdjęciu powyżej - ślad po kleszczu
Na zdjęciu poniżej - zmiany skórne spowodowane grzybicą.



Życzę wszystkim miłego wypoczynku, dużo spacerów. Nie wpdajmy w panikę z powodu kleszczy. Przecież taki mały cwaniak nie może być mądrzejszy od nas!

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

środa, 29 marca 2017

Autyzm u dzieci cz.III

ewazet4@gmail.com


                                                             W trakcie lub tuż po zakończeniu teriapii antybiotykiem , występują objawy przypominające zaburzenia trawienia. Dziecko najczęściej określa to ogólnie "boli brzuszek" ale czujna mama zauważy również: wzdęcia, nudności, wymioty, gazy, burczenie, biegunki lub zaparcia. Dziecko dalej jest leczone bo skoro występują objawy, trzeba je leczyć. I tu zaczyna się problem, który wiele osób zaczyna mocno niepokoić. Zamiast znikać, objawy nasilają się  - zanika chęć do mowy, rozumienia, "zamykania się" na otoczenie, tiki, kołysania ciałem, To swoiste zamykanie się wewnątrz. Wrażliwi rodzice rozpoznają nieprawidłowoścć dość szybko, ale zdażają się tacy, którzy twierdzą, że "ich dziecko stało się takie grzeczne, bawi się samo, nie płacze, jest ciche, zajęte sobą".



Oczywiście objawy autyzmu to nie tylko infekcja grzybicza. Psychika dziecka jest wyjątkowo wrażliwa, delikatna i różne silne bodźce ( przeprowadzka, narodziny rodzeństwa, rozwód rodziców) mogą nasilić objawy.
Symptomy o których pisałam wyżej stają się coraz bardziej widoczne, kiedy dziecko zaczyna socjalizować się : unika kontaków, siedzi w kącie gdy inni bawią się, patrzy w nieokreslonym kierunku lub skupia się nad czym zupełnie nieciekawym, absurdalnym ( dla nas).


Na jakie objawy należy zwrócić szczególnie uwagę? Dzieci/osoby dotknięte autyzmem często mają tzw zespół jelita drażliwego. Jest to wynikiem uszkodzenia błony jelit i przedostawania się do krwiobiegu alergenów , zanieczyszczeń, które we krwi znależć się nie powinny. 
Organizm broniąc się wytwarza przeciwciała , które atakują i niszczą własny organizm, w tym komórki nerwowe mózgu, nerwy obwodowe czyli prowadzi do zaburzeń neurologicznych.
Podobnie źle trawione jest białko i tłuszcze, one rónież dostają się do krwiobiegu. Organizm reaguje jak po zatruciu morfiną.
Wczesne "pojawienie się " autyzmu powoduje problemy z trawieniem białka mleka i glutenu.


Objawy zaburzeń pogłębia źle dobrana dieta ( brak witamin i minerałów), która prowadzi do wyczyszczenia organizmu z odpowiednich enzymów chroniących  organizm przed wolnymi rodnikami tlenowymi.



Czy istnieje ratuek ?
Im wcześniej podejmieny działanie tym większe prawdopodobieństwo odzyskania zdrowia.
Dzieci autystycznych jest w dzisiejszych czas bardzo dużo. Wiedzą o tym szczególnie nauczyciele.
Jeśli nie podejmieny odpowiedniego działania , dzisiejsze dzieci wkrótce staną się dorosłymi...

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


wtorek, 28 marca 2017

Turkmenistan

ewazet4@gmail.com

Jak miło:-)
Witam klejny egzotyczny kraj.


To znajdują się słynne Wrota Piekieł..



Serdecznie pozdrawiam kimkolwiek jesteś czytelniku bloga z Turkmenistanu:-)


sobota, 25 marca 2017

Kuchnia - kurczak po indyjsku

ewazet4@gmail.com

Dzisiaj kolejna potrawa.
Kurczak przyprawiony dość ostro ale smak należy modelować zgodnie w łasną konstrukcją ( osoby podczas oczyszczenia i tuż po nie stosują ostrych przypraw).


Składniki:

  • 500 g filetów z udek kurczaka
  • 1 laska cynamonu lub
  • 1 łyżeczka cynamonu mielonego
  • 1 łyżka oleju ( zgodnie z osobisą konstrukcją) lub ghee ( dla każdego)



Gęsty sos:



Ugotowany ryż ( porcja w zależności od ilości osób)



Wykonanie:

Wszystkie składniki sosu blendujemy na jednolitą masę.
W rondlu dusimy pokrojonego w kostkę kurczaka, dodajemy przecier  pomidorowy i dusimy dalej.

Dodajemy  0,5 litra wody, zagotowujemy, dodajemy cynamon,  dusimy mięso do miękkości ok.1,5 godziny, pilnując, aby sos nie zredukował się za bardzo (dodajemy wtedy trochę wody)

Kiedy danie osiągnie odpowiednią miękkość podajemy z ryżem i gęstym sosem. Można ozdobić zielonymi listkami ziołowymi.



Smacznego:-)

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

czwartek, 16 marca 2017

Kuchnia - domowa chalwa

ewazet4@gmail.com

Jest przepyszna! Jak to chałwa:-)

Przepisu nie mogą stosowac osoby, które właśnie przechodzą oczyszczanie ( przykro mi)



Aby wykonać domową chałwę potrzebujemy  blendera, sezamu i miodu. Opcjonalnie można dodać ulubione orzechy . Chałwę można dodając słonecznik .


Składniki:


  • 200 g sezamu
  • 3-4 łyżki miodu
  • garść orzechów
  • laska wanilii (można)
Sezam prażymy przez chwilę na suchej patelni, ciągle mieszając i uważając, by nie zmienił koloru – stanie się gorzki. Uprażony i wystudzony mielimy na pastę za pomocą blendera, a później dodajemy miód oraz ziarenka wyłuskane z laski wanilii i wszystko jeszcze dokładnie mieszamy. Dodajemy orzechy, formujemy bloki, owijamy w papier do pieczenia (lub wkładamy do zamykanego pojemnika) i chowamy na kilka godzin do lodówki. Gotowe! Konsystencja chałwy zależy od ilości i rodzaju miodu. 



Smacznego:-)

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

niedziela, 12 marca 2017

To musicie koniecznie zobaczyć! Właśnie leci powtórka. Polecam,

ewazet4@gmail.com

http://www.tvnstyle.pl/program-tv.html
"Mój gruby trener"

Co w ciągu 4 miesięcy może z człowieka zrobić bezsensowane jedzenienie!
Świetnie widać w reportażu jak bardzo złe jedzenie zabija człowieka: są mdłości, deprechy, ociężałość, senność, wrogość do najbliższych ...to tylko cztery miesiące. Więkoszość osób z problemami traktuje tak siebie przez lata. Nie dziwota, że pojawiają się najcięższe schorzenia. Trucizna i mordowanie samego siebie na życzenie.


To ta sama osoba.

To, co wyprawia trener ze swoim ciałem, to swoisty eksperyment. Zapewne kosztuje fortunę, bo który terapeuta doprowadza siebie do stanu zagrożenia życia, żeby później razem ze swoim pacjentem wychodzic na prostą.
Zasada!!!
1.Nie stasują żadnych sztucznych preparatów "pomagających " zrzucić nadwagę
2. Jedzą zdrowo
3. Ćwiczą rozsądnie
4. Wspierają się wzajemnie ( to niewyobrażalnie ważne, dlatego ja stosuję konsultacje)


Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

poniedziałek, 20 lutego 2017

Pani J. rozpoczęła oczyszczanie:-)

ewazet4@gmail.com

Pani J. obiecała, że poszczególne etapy terapii będzie uwieczniała na piśmie.
Tak powstają "wierszyki przeżyć":-)
Terapia rozpoczęta.
Dzień drugi.
Ból.


Z serii pieprzyć grzyba:
Sprzątanko od środka

Trawiony przez nieczułość i zimny chów
organizm zatruty od stóp do głów.
Wątroba, nerki, trzustka i jelita  też
zroszone przez grzyba gęsty deszcz.
Grzyb to potwór i wściekły rak
bodajby go nagły trafił  szlag,
niezawodna stara ludowa szkoła
poleca nalewki, soki, kropelki, zioła.
Proste w czasie odtruwania menu
smaczny ryż, zero cukru i glutenu.
Poza tym owoce, warzywa, pestki i ziarna
by zbilansowana dieta nie okazała się marna.
Żyć z grzybem źle, pozbywać się drania też udręka
człowiek przeganiając chama wije się i stęka
Chcąc być zdrowym parę chwil pocierpieć musi
by na skurczybyku grzybie eksmisję wymusić.





Dzień czwarty

Drań z niego i co z tego?

Pół dnia super, zdrowo, lekko, wesoło
lecz po południu ciężko i wywrotowo.
Nudno od środka i wściekły ból baniaka
to zapewne wina podłego grzyba cwaniaka.
Ten cholernik osiadł wewnątrz, pewny siebie
nie chce odejść, jest mu u mnie jak w niebie
ale ze mnie nie była i nie jest uległa pipa.
Jako twarda baba wykończę zgrzybiałego typa.




Dzień dziesiąty

Pacjent szlachetnieje.
Tak, to prawda. Oczyszczanie dotyczy również sfery psychicznej...czasami głownie tej sfery
Nasz stan psychiczne, to stan kręgu wątroby.

asumpt przemiany.....

Odnowiony abonament pozytywnych myśli
ledwo widoczny 
a jednak odczuwalny
delikatny puls optymizmu 
zagubiony w gąszczu nijakości
reanimowany krok po kroku
bez spiny 
gula w gardle 
bez napiętych żył
za pomocą odnowy
wewnętrznej renowacji
odkorodowanie tego co zamulone
odczarowanie zaklęcia
pogubiona wiara we własne siły
zajechana do granic możliwości 
zdominowana 
kosztem tego co pozornie słodkie
boleśnie złudna
przybrana w piękne szaty 
lecz bezwzględnie obnażona
dzięki czystości źródła i psyche.





Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com