Kontakt

Kontakt

wtorek, 9 stycznia 2018

Posłuchaj mamo

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Taki tytuł będzie miało kolejne  spotkanie a jeleniogórskiej Czekoladziarni. Zapewniam - miejsce wyjątkowo urokliwe z powodu wyjątkowego klimatu. Czas, miejsce podaję w linku poniżej.
https://www.facebook.com/events/377131372712473/


Spośród bardzo wielu tematów, zdecydowałam właśnie o tym, dotyczącym przyszłych mam, będących mamami i problemami z jakimi się borykają. Z listów,  które otrzymuję każdego dnia z całą odpowiedzialnością mówię - jest tego OGROM! A wcale tak być nie musi.


"...chodzimy po lekarzach od 12 mies i nikt nam nie pomaga. Mam  syna 2 letniego który ma pełno śluzu w noso-gardzieli , on mu nie wypływa wogóle nosem ( wypływa ale wciąż jest produkcja nowego) nie kaszle wogóle ( do czasu) ale ciągle ma zaśluzowane gardło,czerwone chrypie,jest bardzo nerwowy ( grzybica jelit) -  musi mu to bardzo przeszkadzać. Podawałam bardzo długo probiotyki  ( błąd) i jadł bardzo dużo kasz,dodam ze bardzo mało pił ( grzybica) przy tym nie chcial pić, popijał tylko moim mlekiem ( mama z grzybem) , zrobiły mu sie tez problemy z zaparciami i wzdęciami ( grzyb w jelitach - klasyka)  lekarze pisza nam tylko debridatx,enne balance junior,polprazol , to nie pomaga ( nie ma prawa pomóc) ,dodam że mały do 14 mies  był zupełnie zdrowym dzieckiem,teraz po odstawieniu probiotykow juz takich wzdęć nie ma ale zaparcia czasem ma czasem nie , różnie, zależy chyba co zje i ile wypije płynów ( oczywiście, ważne czym karmimy chory organizm),nikt nam nie moze w tej kwestii pomoc pytają mnie skąd on ma tyle śluzu w tym gardle ( :-)))_, a skąd to ja moge wiedziec i to profesor gastrolog zadal mi takie pytanie .Ten śluz nocą w pozycji lezacej jakby spływal bo slysze jak przełyka i czasem sie zakrztusi czasem mu zatka nos,wymazy były robione grzybów i bakterii nie wyhodowano (prawidłowo!) , (,wyszła alergia na marchew w kl 2 tylko marchew odrzucona poprawy brak, pasożytow w kale,grzyby ,bakterie wszystko sprawdzane po killka razy nic nie wykazało ( prawidłowo),brak mi juz pomyslow co moge wiecej zrobic pomocy!"
Tak wygląda większość listów od mam.
Przykre, że medycyna konwencjonalna w żaden sposób pomóc nie może, ale takie są zasady.LEKARZ ziołami ani psychologią nie leczy.



Jak oczyścić dziecko,
Jak przywrócić normalność,
Jak nie dać się zwariować
Jak "czytać "objawy
Kiedy jest naprawdę źle
Jak odróżnić chorobę od zanieczyszczonego organizmu
Dlaczego dziecko płacze bez powodu
Dlaczego nie mówi
Dlaczego wszystkich wyprowadza z równowagi
Dlaczego łuszczyca
Dlaczego AZS
Dlaczego na wszystko uczulone
Nie mam już siły....
Na te i każde inne spotkanie odpowiemy sobie podczas spotkania w Jeleniej Górze
Serdecznie zapraszam

testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

piątek, 1 grudnia 2017

Spotkania - Czekoladziarnia

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Miło mi zaprosić tych, którzy mają blisko:-)
09 grudnia spotkamy się w Czekoladziarni Jelenia Góra. 
 http://czekoladziarnia.eu/
https://www.facebook.com/Czekoladziarnia-121271151284313/

Będziemy pić przepyszną herbatę .
Będę odpowiadała na wszystkie pytania
Będziemy losować super niespodziankę świąteczną .
Serdecznie zapraszam w imieniu organizatorów i swoim .

Testy dla pacjentów : ewazet4@gmail.com

sobota, 11 listopada 2017

Kuchnia - ziemniaki

 Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


Kochamy ziemnaki:-) i dobrze!
Dzisiejsza rozmowa dedykowana jest wszystkim moim pacjentom.
Kochacie ziemniaki , a podczas oczyszczania nie pozwalam podjadać:-)
Czy nalezy ich całkowicie unikać?W pierwszej fazie oczyszczania jelit  z candida - tak.
Później, kiedy "wchodzimy na prostą" można , ale to sprawa bardzo indywidualna, zawsze konsultowana ze mną.


Bardzo ważne!
Traktujmy ziemniaka jak każde inne warzywo, nie jak "dopychacza"!
Wyizolowany, samodzielny, pyszny, bez mięsa, które zabija jego smak. Ręczę , że może stać się samodzielną, pyszną  portawą czy nawet przysmakiem.


Jego atrakcyjność zależy od tego jak zostanie podany, czym przyprawiony.
Na obrazku powyżej:
obrane
odpowiednio pocięte ( to nie tylko ozdoba)
doprawione solą, imbirem, olejem, innymi dodatkami zgodnie z konstrukcją
wstawiamy surowe do piekarnika
po 20 minutach gotowe do zjedzenia.
Podajemy z jogurtem, szczypiorkiem, piertuszka, koperkiem ( do wyboru)
Może stanowić obiad lub ciepły podwieczorek.


Kolejny przykład:
ziemniaki gotujemy
kwaszona kapuste gotujemy
łączymy składniki
dodajemy dużo koperku ( kapusta może u niektórych powodować rewolucje jelitową), majeranku.
Tych dwóch ziół nie załujmy sobie!
Posypujemy dużą ilością posiekanej pietruki.
Podajemy na gorąco.


Wszystko widać na obrazku:-)
Cały kunszt polega na tym, żeby go ( ziemniaka)  ponacinanego nie rozgotować.
W nacięte miejsca można dodać przecier pomidorowy, inne warzywka ( burak, plaster cebuli).
Solimy delikatnie z wierzchu pamiętając, że przecier pomidorowy ma swój smak którym porzejdzie ziemniak.
Na chwilkę wstawiamy do piekarnika.
Zdobimy zielenią i jemy!


Kolejna wersja, to pokrojone w plastry ziemniaki z ziołami ( każdy dodaje zioła ze swojej konstrukcji - PAMIĘTAJMY).
Polewamy delikatnie tłuszczem ( też ze swojej konstrukcji)
Wstawiamy do piekrnika na około 20 min.
Wyjete zdobimy zielenią, można dodać roszponkę i cytronetką.
Jemy ciepłe.


Ta wersja wymaga trochę więcej czasu.
Ugotowane ziemniaki w mundurkach nadziewamy warzywami.
Nadzienie mozna rozprowadzić jogurtem lub tłuszczem.
Nadzienie , to nic innego jak sałatka warzywna, czyli: marchewka, pietruszka, seler, jajko przepiórcze, szczypiorek, kiszony ogórek.
Pychota!



I na koniec moje ulubione.
Ziemniak z folii.
Zawijamy w folię i pieczemy w piekarniku, można na grillu
W upieczony i naciety dodajemy twarożek z rozgniecionym ząbkiem czosnku, zieleninę, szczptę soli, papryczki i....gotowe.



Kochani...mam nadzieję, że w temacie ZIEMNIAK zostaliście nasyceni 
Smacznego życze i do kolejnego spotkania.

testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

sobota, 28 października 2017

Zaburzenia emocjonalne. Nerki.

ewazet4@gmail.com
Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com




Lęk to jedna z wielu emocji. Emocja ta jest związana z Nerkami. Związek ten stanowi podstawę rozumienia lęku. Rozpatrując jakiekolwiek emocje  zawsze pozostajemy w obrębie prawa Pięciu Przemian , które stanowi podstawowy system porządkujący medycyny chińskiej. W zależności od tego, co pragniemy dzięki niemu uporządkować, system ten przekładamy na różne płaszczyzny rozumienia. Tematem jest lęk, postaram się  więc odnieść się do psychiczno-umysłowego potencjału człowieka.
Korzystając z  Pięciu Elementów, możemy wyróżnić pięć podstawowych rodzajów zaburzeń umysłu, które prowadzą do jego pomieszania. Umysł nie jest czymś jednolitym, lecz można go porównać do kryształu o pięciu ściankach, z których każda w inny sposób odbija światło. Oczywiście to tylko pewnien symbol, służący lepszemu zrozumieniu. Funkcjonowanie umysłu może zostać zakłócone przez wiele różnych czynników, ale posługując się systemem Pięciu Elementów, możemy je uporządkować i przypisać do pięciu podstawowych grup. Klasyfikacji tej dokonujemy dzięki rozpoznaniu charakterystycznych objawów i oznak danego zaburzenia, ponieważ każdy element posiada pewnego rodzaju sposób przejawienia, który wyraża jego ducha, jego szczególne cechy.
Przyjrzyjmy się jednemu z najważniejszych elementów, a mianowicie Ziemi.

Charakterystyczną dla elementu Ziemi postawą, wprawiającą nasz umysł w pomieszanie  jest zamartwianie się (troska, zgryzota), które jest destrukcyjnym sposobem wykorzystania naszych zdolności intelektualnych . Pojawiające się w wyniku tego pomieszanie polega na utrzymywaniu w umyśle pewnego wyobrażenia, pewnej iluzji, że żyjemy oddzieleni od innych. W rzeczywistości jest tak, że z jednej strony jesteśmy odrębnymi jednostkami, ale z drugiej – możemy przeżyć tylko jako grupa ( człowiek jest, był i będzie zawsze istotą stadną). Poza tym nie jesteśmy na tej planecie sami, (żyje tu wiele innych istot), a wszyscy oddychamy tym samym powietrzem – gdzie więc występuje to oddzielenie? Oczywiście, jesteśmy jednostkami, ale nie jesteśmy całkowicie oddzieleni  innych ani  od środowiska. Na podstawie tego przykładu możemy zobaczyć, w jaki sposób rozpoczyna się pomieszanie umysłu.


Lęk  jest tylko jedną z wielu przyczyn zaburzenia funkcjonowania umysłu. Kiedy przyglądamy się bliżej tej emocji, wydaje się, że lęk można łatwo zrozumieć. Wszystko, co się wydarza, ma swój koniec. Istnienie wszelkich rzeczy i zjawisk zależy od toczących się procesów – wszystko kiedyś się zaczyna, stopniowo się buduje, a gdy osiągnie szczyt swego rozwoju, wtedy przekształca się w coś innego. Niektórzy ten ostatni etap nazywają ponownym zniknięciem.
Lęk - jako stan psychiczny - jest związany z Nerkami. Można więc powiedzieć, że główną przyczyną lęku jest wiedza o tym, że nieuchronnie umrzemy. Lęk przed śmiercią jest czymś bardzo ludzkim, bardzo naturalnym, ponieważ [będąc ludźmi] posiadamy ducha [umysł], który potrafi zastanowić się nad naszym własnym istnieniem i dzięki któremu uświadamiamy sobie własną śmierć. Świadomość naszej śmiertelności z jednej strony może być dla nas wielką szansą, ale z drugiej może być postrzegana jako wielkie ograniczenie albo powód do depresji i z tego powodu obdarzamy ją mianem lęku lub przerażenia.


Kiedy w  Nerkach brakuje energii, wtedy  twoje fizyczne ciało – jest bardzo słabe. Posiadając to słabe ciało, tak czy inaczej musisz stawić czoła życiu i jego wyzwaniom, musisz sobie z nimi poradzić. To oczywiście jest dosyć trudne, zwłaszcza jeśli  jesteś wyposażony w tak słaby silnik, w tak słabe narzędzia. 
W zwykłym stanie umysłu nie rozpoznajemy, że nasze ciało to tylko pewnego rodzaju naczynie, tylko się z nim utożsamiamy. Gdy więc utożsamiasz się z ciałem, które okazuje się bardzo słabe, to może być naprawdę straszne, ponieważ wtedy towarzyszy ci odczucie, że każdy może cię zaatakować!
W przypadku niedoboru energii Nerek bardzo często pojawia się tzw. puste Gorąco . W jaki sposób to puste, niedoborowe Gorąco będzie się przejawiać,? Pod wpływem pustego Gorąca twój umysł stanie się bardzo niestabilny, a ty sam będziesz zdenerwowany i niespokojny. Masz niedobór energii , więc jesteś niespokojny, a przecież odpoczynek byłby w tej sytuacji najlepszym lekarstwem. Odpoczynek mógłby wzmocnić twoją energię, dzięki czemu stałbyś się fizycznie silniejszy, ale ty stale go „unikasz”, ponieważ jesteś tak pobudzony. 



Trudny przypadek, prawda? 
To bardzo nieprzyjemny stan. Już na podstawie tego przykładu można sobie wyobrazić, ile jeszcze innych objawów obejmuje i jak wiele form może przyjąć zaburzenie należące do wzorca niedoboru Energii Nerek.. Główny problem pacjenta z niedoborem energii polega na tym, że aby odnowić swoje zasoby energii, powinien się uspokoić, zwolnić tempo życia i znaleźć czas na odpoczynek oraz regenerację swojej kondycji fizycznej, jednak jego niespokojny umysł sprawia, że nie potrafi odpoczywać i ma skłonność do nadmiernej aktywności.
I tak koło zamyka się, a my podupadamy coraz bardziej na zdrowiu.  Najczęściej określacie to jako "całkowite wypompowanie". Ci najsłabsi sięgają po pomoc psychotropową. Czy jest ona w tym wypadku skuteczna. Odpowiedzi udzielcie sobie sami :-).


poniedziałek, 23 października 2017

Jelenia Struga

ewazet4@gmail.com Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



22.10 - 29.10.2017 . Brak łączności telefonicznej, kontakt tylko przez maile.










testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

środa, 11 października 2017

Nagietek - kwiat słońca

ewazet4@gmail.com


Żeby się człowiek nie wiem jak wściekał, kiedy zobaczy to słoneczne maleństwo, wraca uśmiech.
Nagietek jest kwiatem słońca. Świadczy o tym już sam jego wygląd i kolor. Przepiękny, głęboki kolor pomarańczowych lub aksamitnie żółtych płatków do złudzenia przypomina pełne słońce.
. Są bardzo wytrzymałe – kwitną nawet późną jesienią, gdy inne kwiaty dawno już przekwitły. Gdy robi się zimno i szaro, napar z nagietka jest dla nas jak zastrzyk energii i ciepła słońca! Jest polecany osobom ogólnie wychłodzonym ( piwosze zielonej herbaty) , przemęczonym i wycieńczonym. Pomaga likwidować stany zapalne w organizmie.


Specjaliści ziołolecznictwa od dawna zwracają uwagę na niezwykłe właściwości płatków nagietka, którego działanie jest zbliżone do… penicyliny! Badania naukowców potwierdzają tę prastarą wiedzę. Mamy więc do czynienia z silnym lekiem, który jest całkowicie naturalny, bezpieczny i nie ma nie skutków ubocznych. Wręcz przeciwnie – podczas kuracji nagietkiem wzmacniamy organizm do walki z chorobami i infekcjami. Napar z nagietka można pić również profilaktycznie, aby wzmocnić organizm w okresie wzmożonych infekcji. Goryczka w nim zawarta podkręci pracę wątroby, a znam i takich, którym zastąpiła kawę!
Polecam paniom na cerę:-)



Sezon na choroby i infekcje w pełni. Nie sposób ustrzec się przed wirusami. Ja złapałam podczas długiej , zagranicznej podróży z wybitnie zanieczyszczonej klimatyzacji! Koszmar! Wiele już pisałam o naturalnych metodach wzmacniania organizmu. Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami jeszcze jednym pomysłem, który może okazać się wspaniałym wsparciem w tym trudnym czasie nasilonych zachorowań.

Doustnie zażywa się napar z kwiatów nagietka przy schorzeniach przewodu pokarmowego, żółtaczce, stanach zapalnych a nawet nowotworach złośliwych. Radzieccy naukowcy potwierdzili licznymi badaniami, że nagietek posiada bardzo cenne właściwości hamujące powstawanie i rozwój nowotworów. Nagietek posiada zdolność wiązania toksycznych związków przemiany materii, czym przyczynia się do wzmacniania sił obronnych organizmu, potrzebnych do zwalczania tej groźnej choroby.


Bakteriobójcze i antybiotyczne działanie nagietka okazało się bardzo skuteczne w walce z gronkowcem złocistym (Staphylococus aureus), paciorkowcami, paratyfusem oraz grzybicą. Stare receptury lecznictwa ludowego zawierające nagietek, sięgają nawet XII wieku. Ich skuteczność potwierdzają dzisiaj badania naukowe.

Napar z nagietka:

2 łyżki płatków nagietka zalej 0,5 litra wody i gotuj na wolnym ogniu pod przykryciem przez ok. 15 minut.
Odstaw do naciągnięcia, a następnie przecedź.
Gdy napar przestygnie możesz dodać jasny miód (np. lipowy, akacjowy, wielokwiatowy, wrzosowy).
Pij 2-3 szklanki w ciągu dnia.
Napar z nagietka jest jak najbardziej wskazany dla dzieci. Należy jedynie zrobić słabszy napar – 1 łyżeczką na 1 szklankę wody. Można dosłodzić delikatnym w smaku miodem (np. lipowy, akacjowy, wielokwiatowy, wrzosowy).

Jeśli pijemy czysty napar ( świetnie wygląda w szklanych kubkach), pozostałe na dnie kwiatki nakładamy sobie wieczorem na twarz  na około 10 min .  To maseczka niezastąpiona żadnym kremem!

Życzę wszystkim pysznej herbatki przy kominku ...ale profilaktycznie. Chorobie się nie dajemy!

testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



niedziela, 17 września 2017

Jednak nie zna głupota granic - KARBOKSYTERAPIA.

ewazet4@gmail.com



Karboksyterapia - zabieg wybitnie ekskluzywny, paskudnie drogi, ale czego nie zrobi się dla wiecznej urody?!
W sposób najbardziej amatorski powiedziawszy, jest to wstrzykiwanie do organizmu dwutlenku węgla. Każdy myślący człowiek zapowietrza się na samą myśl o takim zabiegu. Mnie myślący z zasobną kiesą poddają się tym zabiegom. Jednak nie znam osoby, która zdołała przejść więcej niż 4 wstrzyknięcia ( "gabinety" zalecają 12).
Żeby nie być gołosłowną zacytuję kilka mądrości kuszących dobrze sytuowane amatorki wiecznej młodości.



"Terapia dwutlenkiem węgla („cudownym gazem”), czy inaczej karboksyterapia, została ogłoszona największym przełomem w medycynie estetycznej. Nic dziwnego, ponieważ ilość zastosowań i skuteczność tej metody jest imponująca. Jest to bezpieczna, bardzo mało inwazyjna i klinicznie sprawdzona  metoda stosowana do odmładzania skóry, walki z cellulitem, rozstępami, bliznami, lokalnymi nadmiarami tkanki tłuszczowej, zwiotczeniami skóry, łysieniem, zaburzeniami krążenia. Zabieg polega na śródskórnym lub podskórnym precyzyjnym wstrzykiwaniu, przy użyciu urządzenia , kontrolowanych ( ???) dawek dwutlenku węgla (CO2)

SKANDAL, SKANDAL I JESZCZE RAZ SKANDAL!
Miałam wątpliwą przyjemność wyciągania z tragedii kobiety, które poddały się tym zabiegom. Wyniszczenia jelit i narządów są nie do naprawienia ( po czterech wstrzyknięciach !!!).



"Zazwyczaj cykl zabiegowy obejmuje od 8 do 12 zabiegów. Najczęściej wykonuje się jeden lub dwa zabiegi w tygodniu. Zabieg trwa od kilku do kilkunastu minut."

Panie, które trafiły do mnie wytrzymały 3,4 zabiegi. Przerażone tragicznym dla zdrowia i samopoczucia konsekwencjami zdrowotnymi - zrezygnowały same z "cudownego gazu" jak określają go gabinety estetyki medycznej ( ile w nich medycyny....).
Co zaniepokoiło moje pacjentki?
1. Powalająca cena zabiegów? Nieee, to nie było problemem.
2. Rozchwianie całego organizmu? Tak!
- kilkadziesiąt wyjść do toalety w ciągu doby , właściwie całkowita niemożność wyjścia z domu, a tak naprawdę to  z toalety
- odwodnienie organizmu
- wychudzenie lub opuchlizna całego ciała
- niewyobrażalne bóle głowy  i stawów
- zaburzenia psychiczne
- agresja
- problemy z krążeniem....


Dziwimy się nastolatkom, że sięgają po różne świństwa ( czyt. dopalacze), że głupota, brak opieki, brak świadomości.że winna szkoła, itd. , a co w takiej sytuacjach powiedzieć o dorosłych , wykształconych i świetnie sytuowanych osobach ? Matkach?


Tym paniom nie zdołałam pomóc. To proces przynajmniej roczny przy bardzo ścisłym przestrzeganiu zasad. Panie dały mi na naprawę szkód  których były właścicielkami półtora tygodnia:-) "płacę i wymagam" :-)
Przerażające są dzisiejsze możliwości łatwego dostępu do środków trujących, okaleczających, wreszcie zabijających człowieka.
Jeśli połkniesz reklamę, resztę zrobią za ciebie magicy o łatwej i szybkiej kasy. Oni również wiedzą, że pani Kowalska z bloku z powodu zaporowych cen, nigdy nie pozwoli sobie na taki zabieg. Te reklamy kierowane są do starannie wyselekcjonowanych klientów. Ci ostatni czują się bardzo nobilitowani i...rybka chwycona na haczyk.


Dzisiejszy świat niesie tyle śmieci ze sobą , że naprawdę warto postawić mądrość i zdrowy rozsądek. Całę szczęście, że na nie nie wymyślono jeszcze tabletki.

testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

niedziela, 10 września 2017

Zamiast kawy:-)

ewazet4@gmail.com

Bardzo polecam wszystkim, którzy uważają, że bez kawy nie da się zacząć dnia:-)

<iframe width="480" height="270" src="https://www.youtube.com/embed/FTIlqvqWNCE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>


testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

piątek, 25 sierpnia 2017

O maluszku poglądowo.

ewazet4@gmail.com

Pisze do mnie bardzo dużo młodych mam zaniepokojonych zdrowiem swoim pociech.
Opiszę dzisiaj sytuację jednej z nich i "wychodzenie " z choroby zarówno mamy jak i jej synka.
Mama O. to bardzo roztropna , młoda  i mądra kobieta. Miała świadomość, że mimo młodego wieku jej zdrowie mocno szwankuje. Napisała bardzo długi list opisując wszystkie swoje dolegliwości. Dużo tego było! Bardzo dużo. Mama O. miała również świadomość, że skoro sama jest w złym stanie, być może ( najprawdopodobniej) dziecko też powinno być wzięte pod uwagę.



W sytuacji, kiedy pisze do mnie matka chcąca poddać się oczyszczeniu razem z dzieckiem czy dziećmi stosuję jedną żalazną zasadę : NAJPIERW MATKA, później dziecko. Dlaczego tak ? 
Terapia/edukacja wychodzenia z choroby wymaga bardzo racjonalnego myślenia i postępowania. Nie ma możliwości skupienia się na chorym dziecku jeśli matka czuje się kiepsko fizycznie i psychicznie. To pierwszy stopień do niepowodzenia, a na tym zupełnie nam nie zależy.


Kiedy O. przeszła pierwszy miesiąc oczyszczania organizmu, kiedy poczuła się lepiej fizycznie, włączyłam  maluszka ( 8-mio miesięcznego) u którego objawy  chorego przewodu pokarmowego były bardzo widoczne. Maluch nie powie, maluch jest płaczliwy, nerwowy, mocno absorbujący. Nie wpływa to dobrze  na rodzica, który również potrzebuje wsparcia.
Oto symptomy fizyczne, które wskazywały na chory przewód pokarmowy ( candida  albicans u matki ):


Nabrzmiałe, opuchnięte usta.
Pojawiąją się często zajady.
Wnętrze jamy ustnej mocno zaczerwienione, poparzone .


Zaczerwieniony, podrażniony odbyt, mimo stosowania higieny.


Wokół odbytu pojawiają się czerwone wypryski, które mogą sięgać pośladków i dochodzić do kości ogonowej.


W podobnym stanie podrażnienia są również jelita maluszka. Czy w takim stanie może być pogodnym, dobrze rozwijającym się dzieckiem? Oczywiście - nie.
Nie pomaga również smarowanie miejsc podrażnionych różnymi maściami i oliwkami. To sprawa wnętrza  i nim należy się zająć.
Niemowlaka nie możemy również potraktować preparatami oczyszczającymi dla dorosłych, bo wyrządzą nieodracalne szkody.
Co pozostaje? Przede wszystkim indywidualizacja procesu leczenia, zmiana pożywienia i cierpliwość. Ta ostatnia jest nieodzowna!



Po dwóch miesiącach stan K. był bardzo zadawalający. Aż miło było patrzeć jak pięknieje w oczach. Główna w tym zasługa mądrej mamy. Dziecko nie zna smaku cukry, łakoci. Je zdrowo, jest szczęśliwy i rośnie jak na drożdżach, Jest pięknym chłopakiem, który na każdym kroku daje znać że rośnie prawdziwy, zdrowy mężczyzna:-).
Całą terapia trwała pół roku.


Dziecko szczęścia dzisiaj:-). Co podjada? Świeże warzywa, owoce, pestki, orzechy. Je tego bardzo dużo:-) jest łakomczuchem:-) K. nie zna smaku tescowych wynalazków:-). One nie istnieją !
Na zdrowie mały , dzielny kolego:-))).



Tym artykułem chcę bardzo podziękować dzielnej mamie Oli, która w różny sposób stara się uświadomić młodym kobietom jak ważne jest zdrowie i wiedza na jego temat. Jak niedużo trzeba żeby żyć szczęśliwie i jak niewiele dzieli nas od tragedii.
Olu, jesteś wielka!
Praca z Tobą była i jest przyjemnością:-)   

środa, 9 sierpnia 2017

Konsultacje

ewazet4@gmail.com


Szanowni Państwo, w dniach 11 - 19.08.2017 jestem w Hamburgu. O kontakt prosze na maila.
Pozdrawiam serdecznie i zdrowo
Ewa
Ajurweda