Kontakt

Kontakt

sobota, 25 marca 2017

Kuchnia - kurczak po indyjsku

ewazet4@gmail.com

Dzisiaj kolejna potrawa.
Kurczak przyprawiony dość ostro ale smak należy modelować zgodnie w łasną konstrukcją ( osoby podczas oczyszczenia i tuż po nie stosują ostrych przypraw).


Składniki:

  • 500 g filetów z udek kurczaka
  • 1 laska cynamonu lub
  • 1 łyżeczka cynamonu mielonego
  • 1 łyżka oleju ( zgodnie z osobisą konstrukcją) lub ghee ( dla każdego)



Gęsty sos:



Ugotowany ryż ( porcja w zależności od ilości osób)



Wykonanie:

Wszystkie składniki sosu blendujemy na jednolitą masę.
W rondlu dusimy pokrojonego w kostkę kurczaka, dodajemy przecier  pomidorowy i dusimy dalej.

Dodajemy  0,5 litra wody, zagotowujemy, dodajemy cynamon,  dusimy mięso do miękkości ok.1,5 godziny, pilnując, aby sos nie zredukował się za bardzo (dodajemy wtedy trochę wody)

Kiedy danie osiągnie odpowiednią miękkość podajemy z ryżem i gęstym sosem. Można ozdobić zielonymi listkami ziołowymi.



Smacznego:-)

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

czwartek, 16 marca 2017

Kuchnia - domowa chalwa

ewazet4@gmail.com

Jest przepyszna! Jak to chałwa:-)

Przepisu nie mogą stosowac osoby, które właśnie przechodzą oczyszczanie ( przykro mi)



Aby wykonać domową chałwę potrzebujemy  blendera, sezamu i miodu. Opcjonalnie można dodać ulubione orzechy . Chałwę można dodając słonecznik .


Składniki:


  • 200 g sezamu
  • 3-4 łyżki miodu
  • garść orzechów
  • laska wanilii (można)
Sezam prażymy przez chwilę na suchej patelni, ciągle mieszając i uważając, by nie zmienił koloru – stanie się gorzki. Uprażony i wystudzony mielimy na pastę za pomocą blendera, a później dodajemy miód oraz ziarenka wyłuskane z laski wanilii i wszystko jeszcze dokładnie mieszamy. Dodajemy orzechy, formujemy bloki, owijamy w papier do pieczenia (lub wkładamy do zamykanego pojemnika) i chowamy na kilka godzin do lodówki. Gotowe! Konsystencja chałwy zależy od ilości i rodzaju miodu. 



Smacznego:-)

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

niedziela, 12 marca 2017

To musicie koniecznie zobaczyć! Właśnie leci powtórka. Polecam,

ewazet4@gmail.com

http://www.tvnstyle.pl/program-tv.html
"Mój gruby trener"

Co w ciągu 4 miesięcy może z człowieka zrobić bezsensowane jedzenienie!
Świetnie widać w reportażu jak bardzo złe jedzenie zabija człowieka: są mdłości, deprechy, ociężałość, senność, wrogość do najbliższych ...to tylko cztery miesiące. Więkoszość osób z problemami traktuje tak siebie przez lata. Nie dziwota, że pojawiają się najcięższe schorzenia. Trucizna i mordowanie samego siebie na życzenie.


To ta sama osoba.

To, co wyprawia trener ze swoim ciałem, to swoisty eksperyment. Zapewne kosztuje fortunę, bo który terapeuta doprowadza siebie do stanu zagrożenia życia, żeby później razem ze swoim pacjentem wychodzic na prostą.
Zasada!!!
1.Nie stasują żadnych sztucznych preparatów "pomagających " zrzucić nadwagę
2. Jedzą zdrowo
3. Ćwiczą rozsądnie
4. Wspierają się wzajemnie ( to niewyobrażalnie ważne, dlatego ja stosuję konsultacje)


Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

poniedziałek, 20 lutego 2017

Pani J. rozpoczęła oczyszczanie:-)

ewazet4@gmail.com

Pani J. obiecała, że poszczególne etapy terapii będzie uwieczniała na piśmie.
Tak powstają "wierszyki przeżyć":-)
Terapia rozpoczęta.
Dzień drugi.
Ból.


Z serii pieprzyć grzyba:
Sprzątanko od środka

Trawiony przez nieczułość i zimny chów
organizm zatruty od stóp do głów.
Wątroba, nerki, trzustka i jelita  też
zroszone przez grzyba gęsty deszcz.
Grzyb to potwór i wściekły rak
bodajby go nagły trafił  szlag,
niezawodna stara ludowa szkoła
poleca nalewki, soki, kropelki, zioła.
Proste w czasie odtruwania menu
smaczny ryż, zero cukru i glutenu.
Poza tym owoce, warzywa, pestki i ziarna
by zbilansowana dieta nie okazała się marna.
Żyć z grzybem źle, pozbywać się drania też udręka
człowiek przeganiając chama wije się i stęka
Chcąc być zdrowym parę chwil pocierpieć musi
by na skurczybyku grzybie eksmisję wymusić.





Dzień czwarty

Drań z niego i co z tego?

Pół dnia super, zdrowo, lekko, wesoło
lecz po południu ciężko i wywrotowo.
Nudno od środka i wściekły ból baniaka
to zapewne wina podłego grzyba cwaniaka.
Ten cholernik osiadł wewnątrz, pewny siebie
nie chce odejść, jest mu u mnie jak w niebie
ale ze mnie nie była i nie jest uległa pipa.
Jako twarda baba wykończę zgrzybiałego typa.




Dzień dziesiąty

Pacjent szlachetnieje.
Tak, to prawda. Oczyszczanie dotyczy również sfery psychicznej...czasami głownie tej sfery
Nasz stan psychiczne, to stan kręgu wątroby.

asumpt przemiany.....

Odnowiony abonament pozytywnych myśli
ledwo widoczny 
a jednak odczuwalny
delikatny puls optymizmu 
zagubiony w gąszczu nijakości
reanimowany krok po kroku
bez spiny 
gula w gardle 
bez napiętych żył
za pomocą odnowy
wewnętrznej renowacji
odkorodowanie tego co zamulone
odczarowanie zaklęcia
pogubiona wiara we własne siły
zajechana do granic możliwości 
zdominowana 
kosztem tego co pozornie słodkie
boleśnie złudna
przybrana w piękne szaty 
lecz bezwzględnie obnażona
dzięki czystości źródła i psyche.





Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

wtorek, 7 lutego 2017

Emocje po oczyszczeniu prozą.

ewazet4@gmail.com



Bardzo lubię kiedy piszecie o swoich emocjach i tym co było w trakcie oczyszczania:-).
Po wszystkim , to takie niezobowiązujące przemyślenia, czasami jest bardzo wesoło, czasami niesamowcie, zawsze szczerze.
Dzisiajsza autorka listu nie była łatwym chrakterkiem ( tak, tak,,,zresztą ma tego świadomość) ale świetnie przełożyła się upartość na zaparcie się i stworzenie nowego, pięknego człowieka.
Zazdroszczą? Pewnie! Niedługo wiosna, będą jeszcze bardziej zazdrościć :-)



Poczytajcie:-)
"Nie używam wagi. Ale mam koleżanki i rodzinę. Są też sklepy odzieżowe. Najpierw to jakiś czas temu koleżanka spytała mnie: co ty Małgosiu robisz, że tak ładnie chudniesz? Potem wzięłam w sklepie 2 ciuchy: spodnie i koszulę, rozm.38 - jedna przymiarka i biorę - idealne.
Wczoraj moja siostra jęczała: ja też chcę schudnąć. A przecioeż to tylko skutek uboczny, nawet o tym nie myślałam.
Kilka nawyków weszło mi w krew, np. nie łączę absolutnie, unikam na ile mogę mąki pszennej, cukru, baaardzo rzadko smażę. Całkowicie eliminuję syrop glukozowo-fruktozowy. Niestety, nie potrafię zapałać miłością do kasz, soczewic itp. Jadam czasem, ale bez szału. Pijam też kawę, częściowo zastępując ją anatolem. No i nabiał. Ograniczam, ale ja kocham mleko i tyle.
Za to polubiłam te cholerne płatki owsiane z różnymi bajerami i teraz poszukuję naprawdę suszonych (a nie chemizowanych) owoców.
Zaczęłam też piec chlebek żytni bez drożdzy. Myślę, ze bardzo ważna jest zmiana czasem choćby jednego - dwoch nawyków. Może do niektórych spraw trzeba się przekonywać stopniowo, a inne są jak eureka (np. że pasek duszonego indyka i gotowany kalafior to przepyszny i kaloryczny obiad albo że tymianek jest cudowny do wszystkiego 🙂
Tak wiec chcę Pani bardzo serdecznie podziękować. Mam też pytanie - człowiek jednak troche tych śmieci zjada, tak jak tu napisałam - nie zrezygnowałam z pewnych produktów - wymieniam na zdrowsze (np. mleko uht na pasteryzowane), moze więc trzeba by raz na pół roku sobie zrobić takie jakieś oczyszczenie. Powiedzmy w marcu. Czy powinnam sobie zaserwować cały zestaw, czy wystarczy jakąś część leków? Oczywiście utrzymując taką 2-tygodniową dietę".



Dziękuję autorce:-) pozdrawiam czytających.

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

sobota, 28 stycznia 2017

Autyzm u dzieci (grzybica II).

ewazet4@gmail.com

To, że autyzm u dziecka spowodowany jest zagrzybieniem organizmu matki, to pewne.
Nie prowadzę badań naukowych, ale każdego dnia mam styczność z takimi przypadkami.
Jeśli jest to noworodek, najpierw należy zająć się matką, bo to ona jest karmicielką nowego organizmu.
Autyzm staje się ostatnio bardzo powszechy. Powstają spcjalne ośrodki dla osób potrzebujących wsparcia, opieki, nauki życia. Grzybica jelt to też choroba społeczna, w czasach dzisiejszych mająca najrozleglejszą ilość ofiar. Są wszędzie. Ani kontynent, ani kimat ziemski nie ma tu żadnego znaczenia.



W Polsce nie istnieją instytucje medyczne zajmujące się leczeniem autyzmu u dzieci.
Pomocni są jedynie pedagodzy i ich zmudna praca powiązana z pracą rodziców.
Lekarz pediatra jest do tego zupełnie nieprzygotowany, bo cóż może zaproponować? Konsultację psychiatryczną? Receptę na leki? chore dzieci trafiają do alergologów, bo są uczulone na wiele czynników, do gastrologów , bo często są objawy dokuczliwych jelit...
Badania specjalistyczne są w Polsce niedostępne, dalej są ograniczenia finansowe, wreszcie brak podstawowej wiedzy pozwalającej zdiagnozować  autyzm.


Imme czynniki które mogą być powodem zachrowań na autyzm, to: 
a) leczenie stomatologiczne dzieci ( wypełnianie amalgamatem-związek ołowiu i rtęci). Powoduje zaburzenia mowy, rozumienie mowy, zaburzenia słuchu, nadwrażliwość na dźwięk, dotyk,niepokój, drętwienie ciała.
b) zatrucie metalami ciężkimi , które znajdują się w szczepionkach ( szczepienia ochronne) - trwają badania laboratoryjne
c) u dzieci autystycznych występuje zwiększone wydalanie z moczem m.in cukru arabinozy i kwasu winowego. U człowieka grzyby są jedynym źródłem kwasu winowego, co jednoznacznie sugeruje związek autyzmu z grzybicą. Wczesne wykrycie grzybicy w ogromnym stopniu łagodzi objawy autyzmu i jego skutki w wieku starszym.


Nieleczona grzybica u matki zakażonej przed lub w trakcie ciąży , może być podstawową przyczyną rozwoju autyzmu u nowo narodzonego dziecka, które zakumulowało w swoim organizmie toksyny od zakazonej matki. Zasiedlony u noworodka grzyb rozwija się w organizmie dziecka juz po porodzie samodzielnie.
Główne symptomy budzace niepokój matki to : ciągłe infekcje, płaczliwość, brak apetytu, nietypowe wydalanie, zaczerwienienia skóry policzków i pośladków.
Bardzo często do 18-24 miesiąca dziecko rozwija się zupełnie prawidłowo. Kiedy rozpoczyna się okres tzw uspołecznienia pojawiają się pierwsze powazne infekcje, które leczone są oczywiście antybiotykiem o szerokim spektrum działania.
Nasi lekarze wykazują kompletna beztrskę w przepisywaniu antybiotyków.
Antybioryk niszczy nie tylko mikroby chorobotwórcze ale - co najważniejsze - te dobre bakterie, których u zainfekowanego dziecka jest jak na lekarstwo. To jego jedyna ochrona przed inwazją wyciszonych od porodu drożdżaków.
Tu zaczyna się poważny problem.
c.d.n/


Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

piątek, 27 stycznia 2017

Wierszem o wyniku testu:-)

ewazet4@gmail.com

Kilka tygodniu temu , Krystian - oczyszczony pacjent - stał się autorem kapitalnego przepisu na słodki , ale bezcukrowy , smakołyk.
Dzisiaj Pani Jola:-)
Nieeee, nie będzie przepisów kulinarnych ale wierszem o wnętrzu zatrutym.
Wieczorem Pani Jola dostała opracowany test i to, co przeczytała skłoniło Ją do refleksyjnego przelania na papier:-)


Robi się miło, rodzinnie, wszyscy zjednoczeni jednym celem - odzyskać zdrowie, radość życia, piękno ciała, energię i ..do przodu!
Uprosiłam Panią Jolę, żeby poszczególne etapy odzyskiwania siebie opisywała wierszem. Będzie ciekawie:-)


Próba pierwsza - mocno emocjonalna.
Co we mnie tkwi?

Toksyczne tsunami zalewa organizm . Narodziło się ze wstrząsów, które spłodził stres podły ,bezwzględny, psychopatyczny . Skurwysyn stres pożera organy, rozwala kości, miażdży psychikę, zatruwa krew, płyn życiodajny zmieniając go w parszywy ; roznosi szambo po całości od stóp do głów
czyniąc życie ciężkim, ułomnym ,obolałym ... stawia człowieka przed wyborem- przejść wewnętrzną destylację oczyszczenie i przemianę lub utonąć powoli we własnym szambie , którego nie widać gołym okiem.


Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com