Kontakt

Kontakt

poniedziałek, 19 lutego 2018

Pani Jola po roku :-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Dzisiaj pięknie i prosto o swoich przemyśleniach pisze Pani Jola.
Jeszcze rok temu o oczyszczaniu było mocno wierszem :-)
http://ajurweda-w-biznesie.blogspot.com/2017/02/pani-j-rozpoczea-oczyszczanie.html


Jakiś rok temu przeszłam kurację oczyszczającą, która polegała na zastosowaniu odpowiedniej diety. Kurację zaleciła mi Pani
Ewa Karolina Zdzienicka. Oczywiście to nie była głodówka a raczej zrezygnowanie na pewien czas z określonych produktów i zastąpienie ich innymi. Nie było to trudne, ponieważ musiałam jeść produkty i potrawy, które akurat lubię. Łykałam też krople izopatyczne, ziołowe a potem probiotyki. Piłam dużo ziół, soki. Trudne było kilka pierwszych dni, ból głowy, kości, mięśni, lekkie dreszcze itp ale po trzech dniach dolegliwości ustąpiły. Po prostu organizm zaczął wówczas proces oczyszczania. Wówczas akurat chodziłam na kurs i cały czas dawałam radę w nim uczestniczyć, więc dolegliwości nie były aż tak uciążliwe. Kuracja oczyszcza i ponoć odgrzybia organizm.
Nieodpowiednie odżywianie, zbyt dużo spożywanych słodyczy, zażywanie antybiotyków, to wszystko niestety nas zagrzybia od środka a grzyb to wiele poważnych chorób, włącznie z rakiem.
Nie odchudzając się, bo nigdy podczas kuracji nie byłam głodna, zrzuciłam wówczas 8 kilo. Niestety nie miałam aż takiej siły woli aby na stałe pozostać przy zdrowym odżywianiu. Zawsze znajdą się jakieś potrawy, które nas skuszą. Poza tym ostatnio trochę nabrałam ciała ale to przez stres związany z biznesem, który powoli rozkręcam. Zawsze kiedy się stresuję, mam ogromny apetyt na słodkie, chyba przez stres spada mi cukier a z kolei słodkie niestety wzmaga apetyt. Dlatego postanowiłam powrócić do zdrowej diety, którą zaleciła mi wcześniej Pani Ewa. To nie jest trudne, trochę uporu a potem człowiek się przyzwyczaja i zdrowe odżywianie staje się normą. Nie chodzi tu wyłącznie o walory estetyczne ale przede wszystkim o zdrowie, które przecież jest bardzo ważne, powiedziałabym nawet najważniejsze, a muszę stwierdzić jedno. Po tej kuracji Pani Ewy mam wiele więcej energii, jestem jakaś odporniejsza na stres, ale co najważniejsze, mój kręgosłup nie dokucza mi już tak bardzo jak dawniej. Nawet jak mnie boli, to szybciej mijają dolegliwości. Druga ważna sprawa, to mój żołądek . Od jakichś dziesięciu lat, dokuczał mi refluks. Częste nudności, okropne bóle żołądka, kilkudniowe braki apetytu przeplatane okresami, gdy dolegliwości trochę ustępowały i nadrabiałam zaległości z jedzeniem, braki witamin, zgaga, gorycz w ustach, problemy z jelitami. To wszystko prawie ustąpiło. Oczywiście mój żołądek nadal jest delikatny, miałam taki od dziecka i muszę o niego dbać ale jakiś czas po kuracji Pani Ewy, zaczęłam jeść prawie wszystko, nawet kiszone ogórki, kiszoną kapustę czy placki ziemniaczane, a naprawdę unikałam tych produktów przez dobrych kilka lat. Nie jadłam ich w ogóle, ponieważ zawsze po spożyciu któregoś z nich zwijałam się bólu i miałam okropne dolegliwości żołądkowe.
Przed przystąpieniem do kuracji trzeba wypełnić ankietę i odpowiedzieć na pytania dotyczące naszego zdrowia i naszych dolegliwości, charakteru, przyzwyczajeń, nawyków i reakcji organizmu na różne bodźce. Pytań jest mnóstwo ale określają nas i dzięki temu można wybrać odpowiednią kurację i odpowiednią dietę dla danej osoby.
Dlaczego piszę o tym dopiero teraz ? To proste, jak zawsze podchodzę do sprawy uczciwie. Minął rok i teraz z perspektywy czasu mogłam ocenić wszystkie za i przeciw. Tych za jest sporo. Tych przeciw nie odnotowałam w swojej pamięci.
Bardzo polecam kurację Pani Ewy. Jest bezpieczna i daje pozytywne efekty.
 
.
 
Dowiedz się więcej o oznaczaniu również na Facebooku. https://www.facebook.com/chorobomprecz/

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

poniedziałek, 12 lutego 2018

Ajurweda i awitaminoza

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

      Dzisiaj mało spotykana, ale przy dużym i źle zróżnicowanym jedzeniu, witaminy są zabijane, wypłukiwane, przestają spełniać swoją funkcję. Warto zwrócić uwagę kiedy i co się dzieje!


Brak witaminy A - powoduje kurzą ślepotę, keratomalacje  ( choroba rogówki) , zespół suchego oka.


Brak witaminy B1 - najczęściej choroba Beri Beri.



Brak witaminy PP B3 - pelagra ( szorstka skóra, rumień lombardzki) 



Brak witaminy C - szkorbut 



Brak witaminy D - Choroby kości, wzroku



Brak witaminy K - słaba krzepliwość krwi 



To podstawa.
Jutro będzie o czymś dużo groźniejszym - nadmiar witamin i tego skutki!

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

sobota, 10 lutego 2018

Ajurweda ( nauka o życiu) - witaminy


Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Dzień dobry:-)
Namieszam dzisiaj straszliwie w głowach, ale jestem poirytowana nowomodą witaminowo-suplementacyjno-dietetyczną . Dlaczego? Otóż dlatego, że gross potrzebujących pomocy to właśnie ci bezmyślnie pakujący w siebie suplementy i witaminy w tabletkach, spędzający godziny na salach ćwiczeń aż do całkowitego wyniszczenia organizmu ( za ogromne pieniądze!) 


Dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na wybrane składniki mineralne jest naprawdę niewielkie!!! Wystarczy, że zjemy odpowiedni posiłek i po problemie.

Chrom ( grube kasze)


Cynk ( np.: pomidor, pietruszka)


Fluor ( np.: rodzynki, masło) wcale niekoniecznie ryby!

Jod ( np.: ziemniaki, marchew)

Mangan ( buraki, orzechy, groszek ) - potrzebujemy go w śladowych ilościach. 

Miedź ( słonecznik dynia)





Molibden ( pieczywo razowe, ryż, kasza gryczana, jaja)



Selen ( orzechy brazylijskie, mięso indyka)



Żelazo ( szpinak, papryka, pomidory)


Zrezygnować z mocnej herbaty oraz kawy

1. Prawda I - osoby rozsądne jedzą te produkty każdego dnia.
2. Prawda II - osoby nierozsądne głodzą się lub napychają kanapkami wydając pieniądze na suplementy.
3. Prawda III - osoby najmniej rozsądne faszerują się chemicznymi ( nie ma naturalnych, nie istnieją) suplementami i witaminami, wydają krocie i "biegają po lekarzach".
4. Prawda IV - mądrzy łączą rozum z ciałem, są piękni, szczęśliwi i bogaci:-))).  Z nimi  mam najlepszy kontakt.

Pozdrawiam wszystkich,
ciąg dalszy będzie o przedawkowaniach, czyli HIPERWITAMINOZIE ( WYJĄTKOWO NIEBEZPIECZNEJ)


Terapia zdrowia  : ewazet4@gmail.com

czwartek, 1 lutego 2018

Sygnały niektórych chorób.

Terapie ajurwedyjskie  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Muszę o tym napisać bo aż gęsto od złych rad wszędzie: na stronach internetowych, na forach społecznościowych, reklamach telewizyjnych. To przeraża!!!
Jedna pani drugiej pani a później płacz:-(
Po raz ( już nie wiem który) powtarzam: NIE MA JEDNEJ DIETY DLA KAŻDEGO,  nie każda witamina, która mi pomogła, pomoże tysiącu innym. Nie każdy ból głowy, zęba , pleców oznacza to samo schorzenie. 
Kiedy najgłośniej krzyczymy? Kiedy nas boli! Nikt nie zdaje sobie sprawy, że ból, to dobrodziejstwo . Gdyby nie on  umieralibyśmy w locie jak muchy.
Dlatego kochajmy nasz organizm i słuchajmy go uważnie. Jeśli boli, szukajmy przyczyny, nie połykajmy tabletki żeby oszukać samego siebie.



Ból głowy.
Co może zwiastować?
- udar mózgu lub przejściowy atak niedokrwistości mózgu
- guz mózgu, wylew krwi do mózgu lub krwawienie nad-i podprogowe
- zapalenie ucha wewnętrznego oraz zapalenie nerwu słuchowego
- choroba Maniere'a
- niedotlenienie z powodu długotrwałego przebywania w pomieszczeniu
- problemy z żałądkiem
- zła dieta


Bóle brzucha
Trudno je rozpoznać, zwłaszcza u małych dzieci.
- zapalenie wyrostka robaczkowego ( ból w prawej dolnej części brzucha, nudności, wymioty, zatwardzenie)
- zapalenie uchyłka jelita grubego ( bolesne skurcze brzucha, biegunka lub zatwardzenie, gorączka)
- kamica pęcherzyka żółciowego ( uporczywy ból górnej części brzucha promieniujący do pleców i barku, wzdęcia, odbijania)
- choroby pasożytnicze ( ostatnio bardzo modne:-), bół brzucha, biegunka, gorączka, utrata wagi, anemia)
- wrzodziejące zapalenie jelita grubego ( skurcze, biegunka ze śluzem i krwią, zatwardzenia)
-


Bóle pleców

Noooo tutaj mamy całą gamę możliwości aż do tych najmniej prawdopodobnych.
- guz rdzenia kręgowego ( uporczywy ból nasilający się w nocy, mrowienie kończyn, drętwienie, nietrzymanie moczu, kału)
- wypadnięcie dysku międzykręgowego ( silny ból lędźwiowy podczas zmian pozycji ciała, kasłaniu, dźwiganiu)
- osteoporoza ( bóle lędźwiowe, częste złamania_
- zapalenie stawów ( sztywność, bóle lędźwi, kończyn, obrzęki stawów)
- ostre infekcyjne zapalenie nerek ( szczęśliwy , kto nie zna) - ból po jednej stronie pleców, gorączka
- problemy wątrobowe ( bóle karku, barków, sztywność)



Wypryski skórne

Ile pryszczy , tylu znawców:-)
- wstrząs alergiczny ( swędzące , czerwone grudki na wargach, języku, poty, przyspieszona akcja serca)
- zapalenie opon mózgowych ( ciemnoczerwona wysypka z silnym bólem głowy, sztywność karku, gorączka, światłowstręt)
- borelioza ( dreszcze, gorączka, ciemnoczerwona plama w okolicy ukąszenia
- zapalenie skóry, tzw egzema ( plamista lub pęcherzykowata wysypka)
- łuszczyca ( plamista, czerwona wysypka pokryta łuskami, występuje w różnych miejscach i świadczy o wieloletnim - czasami pokoleniowym - osłabieniu kręgu wątroby, magazynu krwi. Najkrócej mówiąc, co zjemy i jak strawimy  widać na naszej skórze.


Kaszel
Każdy zna:-) i co z tego?
- ostre zapalenie dróg oddechowych ( suchy, męczący, duszący)
- ostre procesy zapalne oskrzeli lub płuc ( kaszel wilgotny z odkrztuszaniem, najczęściej rano)


Bole kończyn dolnych 

- zwężenie tętnic ( ból, skóra na nich blada, zimne)
- zakrzepowe zapalenie żył ( zaczerwienienie wzdłuż pasa żylnego)
- zaburzenia odpływu krwi ( nogi opuchnięte, ból podczas ucisku i chodzenia)



I całą masa innych bóli. Jest tego naprawdę ogrom. Tak naprawdę, to każdego dnia coś nas zaboli, pobolewa, ale czy wsłuchujemy się w ten ból, czy znamy jego powtarzalność, intensywność? 
Nie namawiam do popadania w skrajności, ale na litość boga, nie połykajcie w nieskończoność tabletek , nie popijajcie ziółek nie sprawdziwszy , co jest przyczyną bólu. 



Słonecznego lutego i dużo świeżego powietrza:-)


Terapie ajurwedyjskie : ewazet4@gmail.com