Kontakt

Kontakt

wtorek, 19 kwietnia 2016

Roślinne hormony dla zdrowia i urody.

ewazet4@gmail.com


Tak naprawdę fitoestrogeny nie są typowymi hormonami. To substancje, które regulują 

wzrost, czas dojrzewania i kwitnienia roślin. Łagodzą objawy menopauzy, bo ich działanie

 jest nieco zbliżone do działania żeńskich hormonów płciowych - estrogenów, ale dużo, 

dużo słabsze.

Jajniki kobiet, które zbliżają się do menopauzy, zmniejszają produkcję hormonów - najpierw 

progesteronu, potem estrogenów. Efektem tego naturalnego procesu są zaburzenia

 miesiączkowania (nawet u 40-latek) - okres staje się nieregularny, skąpy albo obfity, zbyt 

krótki lub stanowczo za długi. Ale hormony wpływają nie tylko na cykl miesiączkowy. Ich

 niski poziom objawia się też innymi dolegliwościami. Jesteśmy zmęczone, rozdrażnione, 

mamy kłopoty z koncentracją, pamięcią i ze snem.



Obecne w roślinach fitoestrogeny specjaliści dzielą na wiele grup. Trzy podstawowe to:

 izoflawony, lignany i kumestany. Znajdują się one w różnych roślinach i nieco inaczej 

działają.

  • Izoflawony - są przede wszystkim w soi, ale też w soczewicy, grochu włoskim, fasoli i 

  • bobie 

  • oraz w chmielu. Obfitują w nie zboża: pszenica, jęczmień, żyto.




  • Lignany - zawierają je oleje z nasion (zwłaszcza lniany), ale można je też znaleźć w 

  • nasionach słonecznika, siemieniu lnianym, czosnku, cebuli, wiśniach, gruszkach, jabłkach 

  • oraz w... piwie chmielowym i czerwonym winie.





  • Kumestany - nie stanowią istotnego składnika naszej diety. Bardzo dużo jest ich w

  •  czerwonej koniczynie, nieco mniej w nasionach słonecznika i kiełkach soi.




W czystej postaci, nieprzetworzone, zjadane systematycznie napewno w znacznym stopniu 

pomogą w zachowaniu równowagi hormonlnej. 

Z dużym powodzeniem można je stosowac na skórę , zamiast dusić pory tłustymi, ciężkimi 

 i...drogimi kremami.



Powodzenia :-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ewazet4@gmail.com