Kontakt

Kontakt

wtorek, 17 listopada 2015

Zakwaszenie - nasz największy wróg.



Najczęściej żyjemy w permanentnym zakwaszeniu. To najgroźniejszy stan naszego organizmu, który jest cierpliwy latami. Ale - wszystko do czasu. Pierwsze objawy , to utrata odporności. Wciąz łapiemy jakieś infekcje: a to gardło, a to katar, a to grypka, a to dziwnie w kręgosłupie łupie:-).

Gdzie tkwi diabeł? Właśnie w kwasowym stylu życia i nieodpowiedniej diecie ( slimy = śmierć dla organizmu). Spożywanie mięsa, nabiału, cukru, brak ruchu, i stres , to główne czynniki, które wpływają na zakwaszenie organizmu. Dalej następują przewlekłe zapalenia i ...etap ostatni - rak.
Przewlekłe zapalenie, wywołane infekcją lub ciągłymi dolegliwościami ( chroniczne zapalenie jelita grubego, zaparcia, grzybice) , to 25% wszystkich przypadków raka.

Zdrowe kosmki jelitowe.

Chory organizm. Ogromne pokłady śluzu...grzybica.

Duże zaniczyszczenie

Przykład po lewej stronie , to już duże zmiany chorobowe. Czy stosowanie diety cud jest w stanie uleczyć jelita ? Nie!

Co się dzieje z nami przy tak założonych jelitach? Przykład na pacjencie.
Kobieta w średnim wieku, nauczyciel. Od lat cierpiąca na bóle głowy, tłumaczone stylem pracy, ciągłym napięciem. Brzuch nadęty, twardy. Przez lata częste infekcje leczone antybiotykami i środkami przeciwbólowymi ( głowa). Nerwowa, nie radząca sobie z problemami , na śroodkach uspokajających. To typowe objawy wskazujące na zagnieżdżony od lat grzyb candida albicans. Bóle głowy po latach zdiagnozowano jako guz. Konsekwencja - szybka operacja, renta inwalidzka, i pobyt pod stała kontrolą oddziału onkologii.

Dlaczego tak się dzieje?
Przyznam, że po latach kontaktu z różnymi pacjentami, nauczyciele są grupą najbardziej cierpiącą. To stres jest przyczyną nr 1 . W następnej kolejności jedzenie. Przesiadywanie w pracy bez przerw, szybkie pochłanianie suchych kanapek ( o ich składzie milczę), wykonywanie tych samych czynności w domu ( siedzący tryb życia), pracy w domu ( sprawdziany, klasówki) , to następne godziny monotonii, często złe relacje rodzinne ( własne dzieci), pośpiech, nie radzenie sobie z problemami lub branie na siebie problemów wychowanków,polityka roszczeniowa w oświacie...i.t.d. - na taki stan reagują najpierw nasze jelita. Bóle, burczenie, drażliwość to początek ostrzeżeń, które wysyła do nas organizm. A my najczęściej myślimy, że przejdzie, coś połykami i pędzimy dalej...aż do apatii, wyczerpania, braku cierpliwości, nieradzenia sobie z problemami. Właściwie chce się zasnąć i czekać aż przejdzie.
Wiem , że tak dzieje się u wielu osób. Podałam przykład nauczyciela , bo w tej grupie zawodowej jest najgorzej. Poźniej są politycy, szkoleniowcy i kobiety od najlepiej żyjących po gospodynie domowe.
Paradoksalnie, w najlepszym stanie zdrowotnym są osoby żyjące skromnie. Proste jedzenie,  proste zasady życia, wysypianie się :-).

Co kochają nasze jelita? Jedzenie "mokre", ciepłe, spokój poczas jedzenia, dużo pomocnych ziół, pokarmy gotowane, nie popijanie podczas jedzenia i najważniejsze - produkty zgodne z naszą indywidalną konstrukcją nadaną każdemu w dniu poczęcia:-)


Wybór stylu życia należy do Ciebie:-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ewazet4@gmail.com