Kontakt

Kontakt

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Upał

Witam Was w tropiku:-)

Dzisiaj kilka słów jak chronić się przed niemiłym uczucie "gorąca mi!!!"
Czy jest ochrona , ucieczka przed męczącym gorącem? Nie będę rozpisywać się  o sprawach oczywistych , takich jak: okulary przeciwsłoneczne, parasol, napoje , okrywanie cieła ...

Człowiek, który ma czyste jelita , nie przeżywa męczarni upałów. Taka prosta zasada. Mieszkańcy Afryki są szczupli, żeby nie powiedzieć wychudzeni. To taka naturalna potrzeba. Żyją tam, noszą okrycia głowy, długie , bawełniane suknie , mało jedzą i mają się dobrze.




Jaki ratunek dla nas? Na pewno nie hasło "lody dla ochłody". Im więcej chłodnego/zimnego wlewamy do swojego organizmu, ty jest nam geręcej!

Dlatego ratunkiem i ochłodą jest mocno ciepła , nawet gorąca woda z cytryną, ciepła , delikatna herbata i trochę cienia ( rozgrzany organizm odczuwa zewnętrzny chłód). Błędem jest zdejmowanie z siebie ukryć. Ciało rónież należy chronić. Zdjęcie koszulki to pozorna ulga.
1. Napoje zimne , gazowne - nie!
2. Mięsiwo - nie!
3. Słodycze ( napotne zakwaszanie) - nie!
4. Alkohol - nie!

5. Tłuszcze - nie!



















6. Mocno ciepła woda z imbirem i cytryną - tak!





Widzicie jakie to proste? Na ile rzeczy i produktów musimy uważać:-), a na plus jest tylko jeden. I jaka ulga!


Długiego lata życzę:-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

ewazet4@gmail.com