Kontakt

Kontakt

poniedziałek, 31 maja 2021

Stało się pięknie :-)

😊Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


Niespodzianka,  której zupełnie nie spodziewałam się 😊 

Szalenie ważna, bo przyznawana cichcem, tak, że uhonorowany nie ma pojęcia o tym, że jest wzięty "na tapetę". Najpierw czytane są wszystkie wpisy na blogu ( współczuję, bo ogrom tego), później jest podstawiany jeden albo kilku pacjentów, którzy grają rolę osób potrzebujących pomocy. Zaczynają oczywiście od pytań, później test predyspozycji zdrowotnych i omówienie, diagnoza , i.t.d. - według normalnego schematu moim zdaniem:-). Ale nie, to Wielka Kapituła tak sprawdza, czy to, co na forum  zgodne jest z prawdą. Uważam taką formę weryfikacji  za FENOMENALNĄ!!!

 

Po weryfikacji zadzwoniła miła pani, i oznajmiła mi , że z ogromną radością donosi, iż Wielka Kapituła przyznała aż dwa Certyfikaty :-).

1. Pierwsze w kategorii biznesu - FIRMA GODNA ZAUFANIA

2. Drugie po wczytaniu się czego biznes dotyczy w kategorii medycznej! - ZADOWOLONY PACJENT

Tak więc zostały upieczone dwie pieczenie na jednym ogniu😁.


 



Z radością i dumą przyjęłam informację, że "Ajurweda w życiu i biznesie" została laureatem projektu organizowanego przez Instytut Badań Marki pt. „Zadowolony pacjent” i "Firma godna zaufania"
 Założeniem projektu jest nagradzanie tych firm, które dzięki wysokiemu poziomowi świadczonych usług mają duży wkład w poprawę zdrowia pacjentów.

 

To wyróżnienie jest dla nas tym cenniejsze, że jest owocem badań przeprowadzanych wśród osób, które korzystały z Usług firmy Ajurweda w życiu i biznesie i to właśnie WASZE opinie zdecydowały w dużej mierze o nadaniu tego Certyfikatu. Dziękuję Wam serdecznie i cieszę się Waszym zdrowiem.. Instytut wyróżnia jedynie placówki, które wykazują wyjątkową dbałość o dobro i zdrowie swoich pacjentów oraz mogą się pochwalić wieloletnim doświadczeniem na rynku medycznym.


 

"Wyróżnienie zostało przyznane m.in. na podstawie badań metodą „tajemniczy klient”, ankiet internetowych oraz badania poziomu zadowolenia pacjentów z usług świadczonych w naszej firmie. Cieszy mnie informacja, że pacjenci odwiedzający strony Ajurweda w życiu i biznesie tak dobrze oceniają swój kontakt z firmą oraz że obdarzają firmę niesłabnącym zaufaniem ".

.


Jeszcze raz serdecznie dziękuję za przesympatyczne wpisy, czasami pełne humoru:-), czytam wszystkie zawsze!😁.

Specjalne podziękowanie pragnę złożyć  Panu Krzysztofowi Pilchowi - biznesmenowi, który w sobie tylko znany sposób zmusił mnie do stworzenia tego bloga. Dzięki Krzyś:-)

Jak zwykle życzę Wam wszystkim dużo zdrowia fizycznego, dużo mądrości i tylko miłych osób wokół ( inne nie istnieją).

Ewa

Ajurweda

Specjalista medycyny komplementarnej


 

Jeszcze więcej o B12 - objawy niedoboru

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

 

                                                                             


Problem z witaminą B12 jest taki, że objawy jej niedoboru narastają bardzo powoli, niekiedy nawet przez kilka lat. Dlatego wiele osób po prostu się do nich przyzwyczaja i myśli, że to naturalna kolej rzeczy, że tak już mają albo tłumaczą to upływającym czasem. W niektórych przypadkach niedobory B12 są stwierdzane w bardzo późnym stadium, kiedy chory trafia do szpitala np. z niedowałdem kończyn ( na przykład). Wtedy wymagane jest podawanie tej witaminy w zastrzykach, często przez organizm nietolerowane i wyjątkowo bolesne)

 Przy większym niedoborze występują symptomy poważniejsze. Najczęściej występują te ze strony układu nerwowego:

  • mrowienie w rękach i nogach ( często leczone jako problemy krążeniowe)
  • osłabienie wzroku ( leki na wzrok do końca życia)
  • zaburzenia równowagi i chodu ( leczone jako początki demencji)
  • utrata czucia głębokiego ( występujące częściej u kobiet)
  • stany depresyjne ( leczone psychotropami)
  • ciągłe poczucie niepokoju( pacjent dostaje leki uspokajające  )
  • zmiany osobowości, zachowania( psychotropy)
  • łagodne zaburzenia pamięci ( leki przeciw demencji)
  • zaburzenia poznawcze (nawet do demencji i takie leki).
  • chroniczne zmęczenie i brak siły,
  • bolesne zajady w kącikach ust,
  • osłabienie, niekiedy anemię
  •  

     Wiele osób dba o odpowiednią ilość B12 w pożywieniu i  suplementuje ją. Jednakże, może to dawać fałszywe poczucie załatwienia sprawy. Dlaczego? Wchłanianie B12 z przewodu pokarmowego w dużym stopniu zależy od tego, czy przetrwa ona działanie soków żołądkowych. Żołądek wytwarza specjalny enzym,  który ma chronić witaminę B12 przed zniszczeniem kwasem. Jeżeli wytwarzanie tego enzymu jest prawidłowe, B12 zostanie przyswojona; jeżeli nie - nie będzie z niej pożytku. 
     
    Przedawkowanie witaminy B6 czy przedawkowanie witaminy B12 oraz innych witamin z grupy B należy do rzadkości. Nadmiar tych witamin usuwany jest wraz z moczem. Do przedawkowania może dojść wówczas, gdy przez długo czas przyjmowane są ilości witamin B znacznie przekraczające zalecane dawkowanie. Większe ryzyko przedawkowania B12 czy innych witamin dotyczy sytuacji, gdy witaminy B podawane są w postaci zastrzyków.

    Konia z rzędem temu, kto zwracając się o ratunek do specjalisty , ma wykonane badanie na odpowiednią zawartość witaminy B12.

    Kto  u mnie wykonał  TEST KONSTRUKCJI URODZENIOWEJ, ten poznał sens jego wykonania. Wszelkie niedobory i źródła choroby widoczne są jak na dłoni.

    I właśnie te należy leczy!!! 

    Zdrowia wszystkim tradycyjnie życzę, nie kombinujcie z nim " na własną rękę", bo skutki są często opłakane, a tego nie chcemy! 

    Ewa

    Ajurweda

    Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

    skype: Ewa Ajurweda 

      

Jeszcze więcej o B12

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


 Coraz częściej łapiemy się na tym, że "schodzi z nas powietrze". Czujesz, że nie masz tyle energii co kiedyś, masz mniej poczucia satysfakcji i ogólne samopoczucie nie jest idealne, albo przynajmniej dobre. Zdarzają ci się czasem stany apatii, przygnębienia lub nawet lekko depresyjne. Może czasem myślisz, że „tak już jest”, że to kwestia wieku i że to już będą stałe elementy twojego życia? Objawy takie dotykają bardzo wielu osób. Mało kto jednak wpadnie na to, żeby zbadać sobie poziom B12.

Tak, to witamina, która odpowiada za nasze codzienne samopoczucie. To nie żadne wiosenne przesilenie, nie kiepska pogoda, nie zmęczenie - to symptomy niedoboru B12.

To witamina TRUDNA , bo dostarczana przez małą ilość produktów ( jednorodne) , suplementowana często nie wchłania się bo miejsce jej wchłaniania , to JELITO GRUBE. i  tu jest pies pogrzebany, ogromna większość społeczeństwa z powodów różnych ma jelita w stanie tragicznym.


Witamina B12 jest bardzo ważna dla naszego zdrowia. Bierze udział w bardzo wielu procesach. Oto najważniejsze z nich:

  • wspomaga wytwarzanie energii w komórkach, przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia,
  • pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego,
  • wspomaga utrzymanie prawidłowego metabolizmu homocysteiny (aminokwas sprzyjający miażdżycy i szkodliwy dla serca),
  • wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego,
  • poprawia apetyt i ułatwia metabolizm żelaza,
  • bierze udział w produkcji czerwonych krwinek,
  • pomaga w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych,
  • jest ważna dla utrzymania dobrej pamięci, koncentracji oraz zdolności poznawczych (uczenie się),
  • odgrywa rolę w procesie podziału komórek.

W pożywieniu jest jej ogólnie niewiele. Znaleźć ją można w produktach mięsnych, rybach, jajkach, mleku i jego przetworach. Mniejsze ilości występują w grzybach. W pokarmach roślinnych prawie jej nie ma. Niewielki ilości występują w ziarnach słonecznika.

B12 jest jednak wytwarzana w jelicie grubym przez bakterie jelitowe. Oczywiście pod warunkiem, że mamy zdrową i dobrze odżywioną florę bakteryjną, co u bardzo wielu osób pozostawia wiele do życzenia z powodu niewłaściwego odżywiania, stosowania antybiotyków i innych leków. Niestety, B12 wytworzona przez bakterie jelitowe i tak w większej części jest wydalana wraz z kałem.

                                                                 

Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

skype: Ewa Ajurweda 

 

poniedziałek, 24 maja 2021

Białe noce.

Test konstrukcji urodzeniowej, terapia: ewazet4@gmail.com

 


                                                                               

Białe noce to czas Obłoków Srebrzystych! Te niezwykłe, kosmiczne chmury mieniące się srebrzystym blaskiem nisko nad północnym horyzontem, możemy w Polsce podziwiać od końca maja do końca lipca. W tym roku spodziewamy się wciąż niezłych warunków do ich obserwacji, choć pewnie nie tak doskonałych ja rok temu. To za sprawą wyraźnego wzrostu aktywności słonecznej, która nie sprzyja powstawaniu Obłoków .
Wiele osób uskarża się na duże dolegliwości fizyczne związane głównie z układem krążenia ( powszechna zaczyna być arytmia serca). Cóż, doświadczamy teraz na własnej skórze, że jesteśmy zależną cząstką wszechświata i nie na wszystko jest tabletka lub szczepionka.



 
 
 
 
Z astronomicznego punktu widzenia noc jest zjawiskiem, gdy Słońce skrywa się poniżej 18° pod horyzontem ( aktualnie tak nie jest) . W takiej sytuacji niebo staje się na tyle ciemne, że nie dostrzegamy już łuny słonecznej nad widnokręgiem. Gdy Słońce jest płycej mamy zmierzch lub świt.
Okazuje się że na naszej szerokości geograficznej w okolicach przesilenia letniego (20 czerwca 2020 17:31) Słońce zachodzi na tak krótki czas, że nie jest w stanie osiągnąć głębokości wystarczającej do zaistnienia nocy astronomicznej. Z tego powodu mamy nocą długi zmierzch przechodzący płynnie w świt. Niebo nie staje się ani na chwilę idealnie ciemne, przez co w tym okresie obserwujemy mniejszą niż zwykle liczbę gwiazd.
Taką sytuacje nazywamy właśnie "białą nocą". Zachodzące Słońce barwi się purpurowymi kolorami rzucając cień na obłoki, a my Ziemianie zachwycamy się purpurowymi obłokami wykonując tysiące zdjęć.


W Polsce białe noce zaczynają pojawiać się najwcześniej na północy i stopniowo ogarniają cały kraj. Okres białych nocy rozpoczyna się w okolicach Jastrzębiej Góry już 9 maja, i trwa tam aż do 4 sierpnia. Najkrócej białych nocy doświadczają mieszkańcy najdalej wysuniętych na południe obszarów kraju: w Ustrzykach Górnych ten okres trwa od 9 czerwca do 3 lipca. U mnie pod Warszawą białe noce nadeszły 21 maja i potrwają do 23 lipca.
Na mapce pierwszej mapce  w jakich terminach przypadają w tym roku białe noce w różnych obszarach Polski.
 Takie warunki sprzyjają obserwacjom sztucznych satelitów. Słońce płytko pod horyzontem będzie oświetlało praktycznie wszystko, co przeleci nad naszymi głowami. Można więc spodziewać się kilku przelotów ISS widocznych w ciągu jednej nocy, a także sporej ilości np. Starlinków.
 


Białe noce to też czas Obłoków Srebrzystych! Te niezwykłe, kosmiczne chmury mieniące się srebrzystym blaskiem nisko nad północnym horyzontem, możemy w Polsce podziwiać od końca maja do końca lipca. W tym roku spodziewamy się wciąż niezłych warunków do ich obserwacji, choć pewnie nie tak doskonałych ja rok temu. To za sprawą wyraźnego wzrostu aktywności słonecznej, która nie sprzyja powstawaniu Obłoków
Białe noce to z jednej strony czas niesprzyjający typowym obserwacjom astronomicznym, ale z drugiej oferujący zupełnie niecodzienne widoki. Nie wiem jak Wy ale ja.....chyba jestem zaniepokojona.
Jeśli nigdy tego nie próbowaliście - spędźcie jedną noc nad morzem w czasie przesilenia letniego. Niebo wygląda tam wtedy naprawdę... dziwnie 🙂 Wszystko za prawą zupełnie innego kąta padania promieni słonecznych.
 

 
 
Dla wielu osób białe noce w Polsce to wciąż... biały miś 😉
Dlatego UDOSTĘPNIJCIE post znajomym, aby wiedzieli co się dzieje teraz nad naszymi głowami .
Artykuł na podstawie materiałów prof. Karola Wójcickiego.
 
 
A co dzieje się z nami fizycznie?
Dzieje się. Jesteśmy cząstką tych przemian, które właśnie zachodzą w Kosmosie. Najbardziej wrażliwy jest układ krążenia . Osoby całkowicie zdrowe skarżą się na widoczny i odczuwalny wzrost ciśnienia, zawroty głowy. Chorzy na nadciśnienie często tracą przytomność, dopadają ich silne bóle głowy. Pojawiła się  powszechnie arytmia serca. 
Schorzenia układu krążenia są bezpośrednio powiązane z nerkami, co również dało  ( i wciąż daje) się zauważyć - szczególnie wśród kobiet. Nasilenie tych objawów miało miejsce na przełomie marzec/kwiecień tego roku.


Jesteśmy częścią Kosmosu. Wszelkie zmiany, które dokonywały się zawsze na przestrzeni setek, czasem milionów lat, nagle dopadły nas w tempie iście kosmicznym. Czy nasz organizm jest na to przygotowany? NIE!!! Zawsze było 120/80/70 i nie ma takiej siły żeby to zmienić w ciągu kilku miesięcy...może 2-3 lat.
Choroba, która nas dopadła właśnie w tym okresie związana jest bezpośrednio z osobnikami mającymi mocno zanieczyszczony organizm ( zatoki, jelita, nagromadzenie toksycznego śluzu).
Czy każdy z Was drodzy ziemianie, może z ręką na sercu przyznać,  że :
  1. Robił w ostatnim roku badania morfologii?
  2. Badał poziom witamin i mikroelementów w swoim organizmie?
  3. Robił badania poziomu hormonów i cytologii?
  4. Robił przegląd techniczny auta ( bo trzeba co roku)?
Jeśli tak, i wszystko jest w normie, cieszę się niezmiernie ☺😀 i gratuluję! 
Jeśli nie, nie miejcie pretensji do lekarza prowadzącego, że zaniedbuje, że nie myśli za Was, że nie poucza. To Wasze zdrowie i Wasz organizm. To Wy wiecie  gdzie w nim niedomaga, co niepokoi i to zgłaszamy do naprawy.
 
DIAGNOSTYKA I PROFILAKTYKA!!!!!!!!!!! Reszta jest tylko przykrym dodatkiem.
I na koniec😀
W starożytnych Chinach płacono lekarzowi wyłącznie za zdrowych pacjentów! 
 
                                            Dużo zdrowia i mądrości!
 

 Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com
Specjalista medycyny komplementarnej 

sobota, 24 kwietnia 2021

Witamina B12 dla mózgu.

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


Witamina B12 i jej niedobór, uważany jest za jeden z wiodących niedoborów składników odżywczych u ludzi na całym świecie. Według aktualnych badań, około 24 miliony ludzi z całego świata posiada objawy tak zwanych chorób otępiennych – w większości powodowanych przez niedobory witaminy B12.

 


 

Ze względu na bardzo ważne  funkcje w organizmie, niedobór witaminy B12 może powodować wiele różnych negatywnych objawów, zauważalnych gołym okiem, takich jak:

  • przewlekłe zmęczenie,
  • ciągły stres,
  • nerwowość,
  • biegunka,
  • mrowienie w palcach,
  • zaburzenia nastroju.

 

Inaczej nazywana jest kobalaminą lub czerwoną witaminą, jest niezbędną dla organizmu, rozpuszczalną w wodzie witaminą, która występuje powszechnie w wielu produktach żywnościowych, takich jak:

  • ryby,
  • skorupiaki,
  • mięso wołowe,
  • drobiowe i wieprzowe,
  • jaja i produkty mleczne.

 


 

W postaci suplementacji najczęściej stosowana jest w połączeniu z innymi witaminami z grupy B w kompleksowych preparatach.

Kobalamina odgrywa ważną rolę w syntezie DNA oraz RNA, materiału genetycznego organizmu.

Witamina B12 ściśle współpracuje z witaminą B9, nazywaną również kwasem foliowym, aby pomóc w tworzeniu krwinek czerwonych i wspomaganiu działania żelaza w organizmie (a tym samym zapobiegać anemii).


 

Witamina B12 jest szczególnie ważną witaminą w utrzymaniu zdrowych komórek nerwowych,  tych niezbędnych do przekazywania informacji o neuroprzekaźnikach – pomaga tworzyć ochronne powłoki nerwowe, zwane otoczką mielinową.

Witaminy B12, B6 i B9 współpracują ze sobą w celu kontrolowania poziomu homocysteiny w surowicy krwi, której wysoki poziom jest związany z chorobami serca.


Niedobór witaminy B12

może być trudny do wykrycia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak często bagatelizowane i niekojarzone z niedoborem witaminy B12 są objawy, takie jak uczucie zmęczenia lub rozdrażnienia.

Pewnym jest, że witamina B12 wchłania się głównie z jelita grubego. W dobie  mocno rozpowszechnionej candida albicans  ( fatalnie dobierane diety) jest praktycznie w organizmie osoby chorej ograniczona do minimum. Stąd u chorych współistnieją stany depresyjne, Osoby te leczone są lekami psychotropowymi (!!!).

Dostępne są oczywiście bardziej precyzyjne opcje badań przesiewowych w celu wykrycia niedoboru, ale zwykle pacjenci nie są im poddawani (o ile wcześniej nie zgłaszali objawów związanych z chorobami serca lub nie mieli problemów z niedokrwistością – anemią). Wariantu badania jelita grubego medycyny całkowicie nie bierze pod uwagę.


Oprócz osób starszych ( zanieczyszczone przez lata jelita) na braki witaminy B12 narażone są osoby z:

  • chorobami trzustki,
  • weganie i wegetarianie,
  • ludzie zakażeni Helicobacter pylori,
  • osoby z zaburzeniami odżywiania,
  • HIV,
  • cierpiące na cukrzycę.                                                                                                Jak sami widzicie , każda choroba zawsze kończy swoją historię w jelitach. Dlatego tak ważne jest co jecie i  kiedy. Od tego zależy komfort Waszego życie, a często bezpieczeństwo tego życia.
  •  


  • Tradycyjnie zdrowia życzę i witaminy B12!
     
     Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

    skype: Ewa Ajurweda 

     

 

środa, 21 kwietnia 2021

Drzewo Życia

Terapia na podstawie testu autorskiego: ewazet4@gmail.com

 

                                                                       


Dzisiaj mój wpis pod wpływem impulsu. Od samego rana dostałam pilny telefon, że znowu między domami wycinają drzewa.

Znamy to, bo dzieje się tak od pewnego czasu. Problem w tym, że nie bardzo wiadomo z czyjej inicjatywy i dlaczego ( domysłów i teorii multum). Winnego brak.

Jak bardzo jesteśmy od drzew uzależnieni ( dosłownie) też nie będę się rozpisywała, bo wszystko byłoby banałem.

 

 

Nasze życie jest całkowicie od drzew uzależnione.

Chroni przed deszczem, zimnem, było zawsze przystankiem dla bajkowych postaci, ozdobą, symbolem siły i życia od zawsze.

W kulturze ludowej drzewo grało zawsze pierwsze skrzypce:

  • Ciągnie wilka do lasu
  • Im dalej w las, tym więcej drzew
  • Nie wywołuj wilka z lasu
  • Kto ma grzyby w lesie, tego zawsze radość niesie
  • Im dalej w las, tym więcej drzew ( oby)
  • Nie było nas, był las, nie będzie nas będzie las ( oby)
  • Nauka w las nie wiedzie, a z lasu wyprowadza
  • Drzewo, które skrzypi, dłużej w lesie stoi
  • Szumi las...ma czas
  • Las jest koszulą biedaka - szwedzkie
  • Bóg jest wielki, ale las jeszcze większy - brazylijskie
  • Ten, który zasadził drzewo, nie żyje na próżno

 


 

Wielkie drzewa, które są głęboko zakorzenione w ziemi, a swoją koroną sięgają nieba. Te cuda, choć tak oczywiste, są dowodem na to, że natura to idealnie naoliwiona maszyna, coś, co jest przemyślane w każdym calu, idealny krąg życia. Nic więc dziwnego, że wielkie, rozpostarte drzewo pełne zielonych liści, o grubym konarze i bujnym ukorzenieniu stało się wielowymiarowym symbolem, tak zwanym drzewem życia.

Drzewo to symbol  święty, który może być amuletem zarówno w filozofii religijnej, jak i duchowej. Symbolika Drzewa Życia ma długą historię, przekraczającą wiele kultur, wspólnych dla ludzi we wszystkich zakątkach świata.


 

Drzewo Życia można interpretować na wiele sposobów.Od zawsze występowało we wszystkich religiach świata.

  • W chrześcijaństwie, drzewo rosnące w Ogrodzie Edenu to drzewo życia i jest źródłem życia wiecznego. Jest to symbol ludzkości wolnej od zepsucia i grzechu.
  •  W buddyzmie – drzewo życia to drzewo Bhodi, czyli Drzewo Oświecenia.
  •  Drzewo w kulturze celtyckiej reprezentuje „inny świat” i ich płynne połączenie. Tak samo, jak drzewo łączy ziemię z niebem, zaczynając od korzeni, przez konar, aż po koronę drzewa.
  •  Drzewo Nieśmiertelności w Koranie to również drzewo życia. Pojawiło się w Edenie i jest drzewem, z którego zjedli Adam i Ewa po tym, jak Allah im zabronił.
  •  Judaizm – Drzewo Życia jest tym, co podtrzymuje i odżywia życie. Stoi w centrum owocnego ogrodu zasadzonego przez Jahwe.
  •  W Egipcie drzewo to był symbol śmierci i obfitości zarazem. Pień symbolizuje centrum wszechświata, gałęzie niebiosa, a korzenie podziemia. A wszystko łączy się w życie oraz śmierć, niczym w kole życia.
  •  Kultura afrykańska – drzewo baobab (drzewo butelkowe) gromadzi wodę i owocuje nawet w suchym terenie, co pomagało ludności afrykańskiej w przeżyciu. To symbol życia



Zdrowotne właściwości symbolu Drzewa Życia

Symbol ten zbadany został szeregiem prób radiestezyjnych, w wyniku których okazało się, iż emituje on bardzo silne wibracje.

Promieniująca z niego energia przyjmuje silny, czysty biały kolor.

Jest to niezwykle mocna siła, dzięki której symbol ten może być dla nas nieocenionym talizmanem.

Dodaje nam sił witalnych, wzmacnia nasze pole i siłę organizmu, wspomaga leczenie niepłodności i wspiera przy problemach z potencją, otwiera nas na dostatek i obfitość. 

Symbol Drzewa Życia używany jest także w psychoterapii.

Analiza naszego stanu psychicznego na podstawie naszego rysunku drzewa stosowana jest już u najmłodszych dzieci.

Taki rysunek dostarcza wiele informacji o naszej kondycji psychicznej, o tym, jak postrzegamy siebie i świat.

Rysunek drzewa wpasowanego w mandalę ma dla nas z kolei znaczenie terapeutyczne.

Taka forma naszego wyrazu nie tylko odkrywa przed nami głęboko ukryte informacje o nas samych, ale również stwarza możliwość pracy na nimi.

Pracując nad swoim obrazem drzewa w mandali, transformujemy swoje emocje, stany, przekonania, schematy zakodowane w zakamarkach naszej podświadomości.


 


Mandala, w połączeniu z drzewem ma bardzo silne oddziaływanie na nasze struktury mózgowe.

W odruchowy wręcz sposób poprzez taki rysunek, wykonujemy projekcję tego, co skrywane w naszej podświadomości na kartkę papieru.

Co może powiedzieć nam o nas samych nasze drzewo?

Silne korzenie, to nasze silne poczucie bezpieczeństwa i analogicznie słabe korzenie lub ich brak to brak odczuwanego przez nas poczucia bezpieczeństwa i życiowej stabilizacji.

Rosłe, rozłożyste drzewo, z solidnym trzonem i zdrową koroną to nasza stabilna postawa życiowa, wiara w siebie i zdrowe poczucie własnej wartości.

Drzewo z zielonymi liśćmi, kwiatami, owocami ukazuje nam bogactwo naszych sił witalnych i wewnętrzną kreatywność.

Im więcej szczegółów nawiązujących do naszego życia, tym więcej w nas zdrowia, witalności i wewnętrznego bogactwa.


 

 

Zdaniem Carla Junga, rysunek drzewa z rozłożystą koroną ukazuje nam nasze dążenie do doskonałości, poznania siebie, rozwoju i pełni wewnątrz nas samych.

Drzewo bez liści z kolei ukazuje nam nasze zawieszenie, uśpienie, jakbyśmy czekali na coś, co pozwoli nam pójść dalej, żyć, a jednocześnie wątpili, że to kiedykolwiek do nas przyjdzie, że to się stanie, że jest to w ogóle możliwe.

Połamane konary, dziuple są śladem naszych głęboko skrywanych, psychicznych ran i urazów, trudnych wspomnień, które kiedyś postanowiliśmy ukryć na dnie naszej podświadomości.

Dziuple dodatkowo wskazują na nasze rany, czy blokady w sferze seksualnej.

Zdaniem C. Junga jednym z wielu znaczeń Drzewa Życia, jest postrzeganie go jako symbolu kochającej, troskliwej i opiekuńczej matki, która zapewnia nam schronienie swoim cieniem i zaspokaja nasz głód swymi owocami.


 

 

Kontaktem z symbolem Drzewa Życia może być również kontakt z żywym, rosłym drzewem.

Możemy iść na spacer aleją długowiecznych drzew, przytulić się do jednego z nich, usiąść pod jego solidnym, mądrym pniem.

Możemy wówczas po prostu być i pozwolić, by nasza energia i energie wokół nas same się zsynchronizowały.

Jak widać ,  niezależnie od czasu, czy szerokości geograficznej, Drzewo Życia towarzyszy nam w naszej ziemskiej wędrówce łącząc to, co widzialne, z tym, co niewidoczne dla oczu, to, co przyziemne z tym, co duchowe, to, co na zewnątrz nas,  z tym, co skrywane w naszym wnętrzu.

Moim ukochanym drzewem jest ten potężny mamut. Od niego zaczynam każdy dzień. W przeciwieństwie do wszystkich innych które znam, jego kora jest miękka i delikatna jak kocie futro.




Pracuję nad założeniem fundacji broniącej drzew. Członkami będą tysiące mądrych, myślących ludzi, bo to NASZE KORZENIE!


Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

skype: Ewa Ajurweda 

niedziela, 4 kwietnia 2021

Wielka Noc

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

                                                                    


Tegoroczna Wielka Noc. Druga taka. 

Czego Wam  życzę?
Wiosny w sercu niosącej nadzieję na spokojne i szczęśliwsze jutro.
Wiosny, która maluje uśmiech na twarzy.
Wiosny obfitującej w energię do działania.
Wiosny, która postawi na naszej drodze dobrych ludzi.

Ewa

Ajurweda

wtorek, 30 marca 2021

Napatrzcie się na piękno kwiatów.

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

 


 O kwiatach mówimy, że są ładne, delikatne, o niesamowitych barwach. Znamy je wszyscy, czasami zwracamy na nie szczególną uwagę. Dlaczego? Bo bez względu na to jakim człowiekiem jesteś, potrzebujesz piękna i delikatności😊


Dzięki kwiatom zawsze ludzie wyrażali wiele uczuć i tak jest do dzisiaj. Poprzez kwiaty możemy pokazać miłość, pamięć o drugiej osobie, szacunek, tęsknotę czy ból i żal po utracie najbliższych. Zarówno rodzaj kwiatów jak i ich kolor mogą nam wiele powiedzieć o tym co ktoś chce nam przekazać. 

 


 

Kwiaty to ozdoba naszych domów, ogrodów i łąk. Uwielbiamy ich zapach, ale także cenimy za piękny wygląd. A czy wiesz, że niektóre z nich mogą wylądować na Twoim talerzu? Okazuje się, że wiele odmian kwiatów posiada właściwości zdrowotne i niezwykłe walory smakowe. 

 


 

Do najpopularniejszych kwiatów jadalnych należą, m.in.

stokrotka, mniszek lekarski, nagietek lekarski, kwiaty cukinii, nasturcja, lawenda, róża, kwiaty czarnego bzu - po obróbce termicznej (uwaga – gałązki są trujące!), aksamitka, begonia, bratek, chaber, dziewanna, dziurawiec, fiołek, frezja, hibiskus, grusza, koniczyna, liliowiec, lipa, lucerna, magnolia, mak, malwa, ogórecznik, pelargonia, pigwa, piwonia, podbiał, rumianek, storczyk, szałwia, wiesiołek, wrzos.
 

 

Kwiaty jadalne zawsze najlepiej jest zasadzić, a potem zbierać we własnym ogrodzie. Wtedy mamy pewność, że nie były np. pryskane odżywkami czy nawożone. Takie, niestety, często znajdziemy w sklepach ogrodniczych oraz w miejskich klombach. Nie zbierajmy również kwiatów rosnących przy drogach - mogą być bardzo zanieczyszczone. Rośliny, które będziemy jeść muszą być zdrowe, czyste, bez żadnych uszkodzeń. Najlepiej po zerwaniu włożyć je do lnianego woreczka – nie do tzw. foliówki - i tak przenieść do domu.

 


 

Kwiaty zawsze należy umyć pod bieżącą wodą. I gotowe! Teraz możesz dodawać je do swoich dań. Najlepsze są te świeże, ale sprawdzą się również suszone kwiaty. 

Jak je zasuszyć?

Rozkładamy kwiaty na lnianej ściereczce i pozostawiamy w ciepłym miejscu z dostępem do powietrza. Kiedy się zasuszą, można przechowywać je w papierowej torebce.

 Kwiaty jemy w niewielkich, rozsądnych ilościach – niestety, niektóre z nich mogą uczulić.
 
Chryzantema jest nieoficjalnym kwiatem narodowym Japonii. Tak, tak, wcale u nas nie jest najczęściej kupowana! W Japonii występowała już na pieczęciach cesarskich.Do 1947 roku występowała na prawie wszystkich japońskich znaczkach pocztowych ( kolekcjonerzy wiedzą).
 
 
 
 
Rafezja, to roślina posiadająca największe na świecie kwiaty.Rośnie na terenie lasów równikowych . Jej kwiaty ważą około 10kg i mają 1 m średnicy. Dostać bukiet takich kwiatów to jest coś!
 

 Konwalia. Może nie wszyscy wiedzą, ale jest wykorzystywana jako lek nasercowy w początkowych stadiach niewydolności krążeniowej. Jest jednocześnie silnie trująca przy przedawkowaniu.Znane są opisy śmiertelnego zatrucia dzieci po zjedzeniu kilku jagód konwalii.


A dzięcielina z "Pana Tadeusza"? 
To nic innego jak koniczyna.Kwitnie różowo (panieński rumieniec), żółto i blado fioletowo. 
 

 
 Halucynogenny bieluń. Dlatego dawniej nazywano go czarcim zielem. Warto zapamiętać.



Słoneczniki znają wszyscy. Ale czy wiecie, że słoneczniki sadzi się żeby oczyścić ziemię z takich substancji jak uran czy arszenik? Niesamowita roślina! 
Po wybuchu reaktora jądrowego w Czarnobylu zaczęto sadzić na ogromnych terenach właśnie słoneczniki żeby oczyściły glebę z toksycznych odpadów.



 I można tak bez końca o każdym kwiecie:-)
Są nie tylko piękne o kolorach jakimi posługują się tylko wyrafinowani malarze ale również pożyteczne.
Piękny ten dom, który zawsze jest ukwiecony.
 

 

Na obrazkach są kwity, które z opisywanymi nie należy kojarzyć. Wybierałam te, które wywarły na mnie duże wrażenie z powodu koloru, ułożenia płatków...bierzcie przykład z kwiatków. Bądźcie piękni nie tylko na wiosnę.

Ewa
Ajurweda


Testy, diagnoza, oczyszczanie: ewazet4@gmail.com

skype: Ewa Ajurweda 


 

Archiwum bloga