Test konstrukcji urodzeniowej, diagnoza, terapia: ewazet4@gmail.com
Bardzo ważny wpis i należy czytać go z wielkim zrozumieniem, powagą , bo chodzi o nasze zdrowie i życie.
Ma ma złą reputację, mimo, że każda komórka w ludzkim ( nie zwierzęcym!!! ) ciele działa właśnie dzięki
cukrom.
To takie oczywiste,
ale ludzie wątpią w naturalne cukry, ponieważ przemysł spożywczy
wytwarza trujące substancje - ale smakowite - i produkty szkodliwe dla naszego
zdrowia. Po prostu ludzie nie mają na temat cukrów wystarczającej
wiedzy.
Gdyby naturalne cukry nie
były zdrowe, to o czym by to świadczyło? Że natura popełniła
błąd ? Tak nie jest.
Rozejrzyj się dookoła...
Stworzono szpitale, aby
próbować naprawić popełnione przez nas błędy, ale nie stworzono żadnej instytucji, która uczyłaby człowieka, co dla jego zdrowia jest najlepszym paliwem. To bardzo smutne, wręcz oszukańcze. Myślę, że
nadszedł czas, aby przyjrzeć się temu, o co tak naprawdę chodzi i
skąd się wzięło to zamieszanie i dezinformacja na temat cukrów.
Organizm podczas trawienia
rozkłada złożoną formę ( nasze jedzonko) na czynniki proste. Zawsze.
Innymi słowy, ludzki
organizm nie może wykorzystywać złożonych białek (tzw. pełnego
białka), może jedynie wykorzystać aminokwasy, które są budulcem
białek.
Tak więc musi on rozbić
złożoną strukturę aminokwasową (białko) na aminokwasy, tłuszcze
na kwasy tłuszczowe i skrobię lub cukry złożone na cukry proste,
zanim będzie w stanie prawidłowo je wykorzystać.Tyle pracy (zużyć energii) musi wykonać organizm żeby przyswoić sobie to, co wtłoczyliśmy jedząc "smaczne", gotowe produkty spożywcze. To nic innego, jak energia zabierana z całego organizmu na trawinie śmieciowego jedzenia. Czujemy się ciężko, ospale, zestresowani, senni - bez energii!
Kiedy spożywasz cukry
złożone (np. słodycze), jak to w każdym innym związku złożonym,
Twój organizm będzie musiał poradzić sobie ze zwiększonym
zapotrzebowaniem na kortyzol (zwiększanie stężenia glukozy we krwi w sytuacjach stresowych) i przeciążeniem cukrów, gdzie jest
zmuszony PRZECHOWYWAĆ JE JAKO TŁUSZCZ, wydalić tylko to, co jest w
stanie przetworzyć i skorzystać z rodziny grzybiczej (np. candidy),
ABY POPRZEZ FERMENTACJĘ POZBYĆ SIĘ CAŁEGO NIEPOTRZEBNEGO CUKRU.
Tak w najprostszej formie tworzymy sobie kandydozę ogólnoustrojową.
To powoduje nadmierną
kwasicę (zakwaszenie) i gromadzenie trującego śluzu ( otyłość)
Jeśli nadnercza są
słabe, a poziom kortyzolu jest niski, to zaczynają się problemy z
poziomem cukru we krwi. Dokładnie tak!
To samo dotyczy białek i
tłuszczów.
W przypadku zastoju układu
limfatycznego (inaczej stagnacji limfatycznej) powoduje to kwasicę
ogólnoustrojową, a nieprzyjemna woń czy odór ciała, wskazuje na
hodowlę pasożytów, które wywołują reakcję w formie stanu
zapalnego (immunologiczną) i atrofię organizmu.
KIEDY W 99% PRZYPADKÓW
ODCZUWASZ NISKI POZIOM ENERGII, SĄ TO TWOJE NADNERCZA.
Panuje powszechne
przekonanie, że cukry karmią kandydozę. To mit! Wszystko zależy od tego, jaki cukier dostarczamy organizmowi.
Jeśli położysz na
talerzu kawałek sera, kromkę chleba i trochę winogron lub
dojrzałego banana, to na którym z nich najpierw zacznie rosnąć
pleśń (grzyb)?
Będzie to wyścig między
chlebem, a serem!
Na owocu pojawia się
pleśń tylko, gdy zaczyna fermentować, natomiast ser i chleb są
już sfermentowane przed dodawane podczas produkcji bakterie i drożdże !
Pasożyty, robaki,
grzyb/pleśń, drobnoustroje są częścią ekosystemu i pełnią
ważną funkcję. Natura używa tego obfitego pasożytniczego
królestwa, aby oczyścić i wyeliminować to, co nie jest potrzebne,
uszkodzone lub w jakiś sposób traci zdolność do podtrzymywania
życia w równowadze czyli zdrowiu.
Fermentacja to proces
rozkładu lub rozpadu, to proces degeneracyjny, który wymaga
pasożytniczego działania.
Natomiast jeśli masz w
ciele zdrowe komórki i limfę, to nie wymagają pasożytniczej
interwencji.
Dzięki temu zrozumieniu
wiesz, że tylko skrobie i nadmiar cukrów (głównie złożonych)
mogą karmić grzybicę (kandydoza). Sprzyja to również
fermentacji, szczególnie przy słabej czynności nadnerczy. Teraz jest jasne, dlaczego tak wiele osób choruje aktualnie na nerki ( brak energii).
Niespożywanie cukru (
nie tego z pączków, ciasta, lodów, czekoladek), to niedożywienie ciała i głodzenie komórek,
czyli rabowanie ich z energii, a to powoduje raka.
Niedożywienie, kwasica i
ketoza uszkadzają komórki, które wchodzą w proces degeneracji,
mutacji i stają się komórkami rakowymi. A to, co przede wszystkim
uszkadza komórkę, to oczywiście kwasy!
Kwasica jest spowodowana
jedzeniem białek, rafinowanych tłuszczów lub zbyt dużej ilości
kwasów tłuszczowych i ich suplementacja(!!!!!!!)
Organizm kocha prostotę!
Zdrówka życzę
Ewa Ajurweda
Test konstrukcji urodzeniowej, diagnoza, terapia: ewazet4@gmail.com