Kontakt

Kontakt
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PITTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PITTA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2024

Sorbet kiwi z imbirem - Pitta, Kapha

Test konstrukcji urodzeniowej, diagnoza, terapia: ewazet4@gmail.com

                                                                 

Sorbet z kiwi +imbir.

Kiwi z imbirem to pewnie jeszcze nie jedliście 😅😅😅. No to startujemy !

Produkty:
Kiwi 4( może być więcej, jeśli najdzie gości
łyżka  miodu
2lyzeczki sproszkowanego imbiru
2 szklanki dobrej wody ( nie gazowanej)



Kiwi obrać, jedno odłożyć  na przybranie

Pozostałe zmiksować lub przetrzeć  przez sitko

Dodać wodę z wymieszaną  łyżką miodu dodać, imbir i wymieszać 

Odłożone kiwi kroimy w plasterki i wkładamy do szklanek

Kapha i pitta mogą jeść masę kiwi podmrożoną 


A teraz wartości .prozdrowotne tego cuda🤩

Korzeń imbiru działa odtruwająco, przeciwbólowo, przeciwwirusowo i przeciwbakteryjne. To wszystko zasługa gingeroli, które są silnymi antyoksydantami oraz obniżają poziom cholesterolu LDL (tzw. złego).


Systematyczne spożywanie kiwi pomaga w złagodzeniu astmy, pracy jelit, poprawiając ich perystaltykę i redukując zaparcia. Co ciekawe, mają one sporo serotoniny o działaniu antydepresyjnym.


           

    Smacznego
www.ewa-ajurweda.pl

wtorek, 28 maja 2019

Stadia choroby

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com





Dzisiaj był bardzo ciężki dzień. Zostałam zaproszona do młodego człowieka, który od dziewięciu lat leży w zawieszeniu, bez kontaktu, bez reakcji. Miał wypadek. Poślizgnął się podczas najzwyklejszych czynności i upadł na tył głowy.
Tak naprawdę, to medycyna nie zrobiła nic, żeby "jakoś sytuację ogarnąć". Pewnie był wyrok - umrze, a on żyje dziewiąty rok.
Będziemy walczyć.
Nerki, układ krążenia są w bardzo dobrym stanie.
Wątroba, jelita - kiepściutko , bo dostaje cały czas plastikowy pokarm i plastikowych pojemniczkach bezpośrednio do jelit. Im nowocześniejszy preparat, tym gorzej reaguje organizm ( zmiany skórne, wypryski, odmy).


Zmieniamy dietę na jedzenie, robimy TK, bo do tej pory nikt nie widział potrzeby zbadania uszkodzeń mózgu...dziwne i straszne...
O Adasiu i jego postępach będę pisała :-). Wierzę, że choć późno, można mu pomóc.





O różnych stadiach choroby pisałam wcześniej dwa artykuły. Dzisiaj kolejny. To bardzo ważne, że wsłuchiwać się w swój organizm i reagować na czas. Samo nic nie przechodzi, niestety.

Choroba zawsze rozwija się w sposób progresywny. Jest jej akumulacja ( to ten czas, kiedy nieźle nagrabiliśmy sobie, ale udajemy że nic strasznego się nie dzieje, połykamy tabletkę i szalejemy dalej), zaostrzenie ( pędzimy do lekarza po kolejne tabletki i badania zadowoleni, że ukręciliśmy hydrze łeb), nadmiar ( nieźle się zakumulowało! My trochę zwalniamy , zwalamy na stres i niecierpliwie czekamy na wczasy po których - jak mówi kumpel- wszystko nas przejdzie), przemieszczanie ( wszystko boli i wszędzie....urlopu!!! Nieee , to jest już poważne stadium choroby),dojrzałość ( i doigraliśmy się : operacja - najgorsza z możliwych diagnoz, ciężka choroba i tony leków do końca życia- nie pomogą, zaszkodzą, będzie coraz więcej dolegliwości).




Kluczem do zdrowia jest uważność wobec siebie samego i umiejętność odczytania komunikatów, jakie wysyła organizm.

W czasie dwóch pierwszych stadiów choroby przywrócić można doshom równowagę przez proste zmiany w diecie i stylu życia. Otrzymuje je podczas terapii każda osoba, która chce oczyścić organizm.Jeśli przegapi się ten moment, czuje, że coś jest nie tak,dobrze jest skonsultować się ze specjalistą aby dowiedzieć się jak zatrzymać postępowanie choroby nie dokładając sobie dodatkową chemię.

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ze znaków ostrzegawczych wysyłanych przez organizm i nie wie co zrobić, gdy je dostrzeże. Zwykle dopiero w czwartym stadium, kiedy symptomy staną się już poważne i zaczną doskwierać, ludzie kontaktują się z lekarzem by rozwiązał ich problem zdrowotny, któremu sami mogli wcześniej zapobiec.


 

Podczas tego stadium jedna lub więcej dosh zaczyna się gromadzić we właściwych im siedliskach (Vata w jelicie grubym, Pitta w jelicie cienkim, a Kapha w żołądku).
Do akumulacji wytrąconych z równowagi dosh prowadzić może szereg różnych czynników, jak np. stres, stłumione emocje, traumatyczne zdarzenia, niewłaściwe odżywianie się, brak odpoczynku, zatrucie środowiska, zmiany pór roku, czasu....
 Czynniki te osłabiają agni( ogień trawienny) , co powoduje, że w systemie dochodzi do nagromadzenia toksycznego osadu zwanego ama.
 Toksyny wraz z zaburzonymi doshami zapychają subtelne kanały, co zakłóca przepływ składników odżywczych i energii w organizmie. Gromadzi się ama, prowadząc do choroby. Tu bardzo wiele osób "na własną rękę" serwuje sobie probiotyki, siłownie, bieganie rozprowadzając w zwiększonym tempie trucizny po całym organizmie ( krwiobieg).


Na tym etapie zauważyć już można objawy nierównowagi dosh. 
W przypadku zaburzenia Vata są to, między innymi, osłabienie, nieuzasadnione zmęczenie, bezsenność, bóle głowy, bóle menstruacyjne, bóle krzyża w odcinku lędźwiowym, ból stawów, sucha skóra, wzdęcia, zatwardzenia, bóle brzucha, jak również wzmożony lęk, niepokój, nerwowość i poczucie zagubienia.
Z kolei symptom nierównowagi Pitty to, między innymi, uczucie pieczenia, wzmożone uczucie gorąca, gorzki posmak w ustach, zakwaszenie organizmu, lekko zażółcona skóra, zgaga, niestrawność, różnorakie problemy skórne, ciągłe uczucie głodu i pragnienia, jak również drażliwość, niecierpliwość, nadmierny krytycyzm, agresywność.








Nierównowaga Kaphy ( konsekwencja zanieczyszczonych dwóch poprzednich dosz) przejawia się brakiem energii i ogólną apatią, uczuciem ociężałości w kończynach, brakiem apetytu, słabym trawieniem, zatrzymaniem wody w ciele, puchnięciem, alergiami, wysokim poziomem cholesterolu, nudnościami, nadmierną potrzebą snu, nadprodukcją śluzu, jak również ospałością, ociężałością intelektualną i intensywnym uczuciem smutku. WSZYSTKO BOLI I TYJEMY!
Jeśli uda się rozpoznać znaki wystąpienia zaburzeń dosh na tym etapie, stosunkowo łatwo jest oczyścić organizm z nadmiaru danej doshy i przywrócić równowagę.
Temu celowi służą te wzbudzające powszechną sensację TESTY. N a ich podstawie diagnozuję każdy narząd i stan zdrowotny pacjenta. Są trudne :-) bo sami siebie nie znamy.




c.d.n.

terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com

piątek, 28 grudnia 2018

Reumatoidalne zapalenie stawów

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

                                                             

Reumatyzm, to nie jedna choroba , a zespół chorób w  których dochodzi do zwyrodnienia stawów i tkanek układu ruchu na skutek przeróżnych procesów zapalnych. Jest więc to proces bardzo rozległy w czasie, lekceważony i pomijany w procesach wychodzenia z różnych dolegliwości.
Kazda ch0oroba, w tym reumatyzm manifestuje się specyficznym zespołem objawów.Najczęściej jest to ból różnych okolic ciała, źle leczone stany zapalne np.: zatok, anginy i oczywiście wynikająca z niewiedzy zła dieta.






Słowo "rheum " znaczy śluzowaty ( o śluzie pisałam tutaj http://ajurweda-w-biznesie.blogspot.com/2015/08/sluz.html ) , wodnisty, zapalny.
Proces chorobowy przebiega w trzech etapach:
1. Stan zapalny dotyczy błony maziowej , która wyściela torebkę stawową.
2. Błona stawowa ulega coraz większemu zgrubieniu.
3. Komórki błony wydzielają enzymy, które trawią kości tkankę chrzęstną - tu następuje już wyraźna deformacja stawów.
W ajurwedzie jest to bardzo osłabiona PITTA, co zawsze wyraźnie widać na wykresach pacjentów ( czerwoność, uczucie gorąca)




Artretyzm reumatoidalny jest jedna z najczęstszych dolegliwości stawów. Inne choroby z tej samej rodziny, to: toczeń rumieniowaty układowy (  częsty u osób w młodym wieku), zapalenie wielomięśniowe, zapalenie skórno-mięśniowe, zespół Sjorgena czy twardzina skóry.
Naszym zadaniem jest dostarczać organizmowi to, co niezbędne do prawidłowego funkcjonowania narządów. Wielowiekowe zmiany kulturowe doprowadziły do katastrofy kulinarnej. Większość - jeśli nie wszystkie - chorób ma swój początek właśnie na stole. Nie istnieje jedna, zdrowa dieta dla każdego. Każdy człowiek/organizm, to odrębna maszyna żyjąca ! Kompletną bzdurą są wszelkiego rodzaju gabinety dietetyczne. To moda na chwilę.! Suplementy - trucizna pierwszego sortu! To maskowanie i dokładanie narządom wewnętrznym dodatkowych ciężarów do strawienia i rozprowadzenia po wszystkich kanałach.
Jeśli odżywiasz się prawidłowo , zgodnie ze swoją konstrukcją urodzeniową, będziesz zawsze zdrowy bez witamin w tabletkach, suplementów i źle dobranych ziół.


Na koniec coś miłego:-)
Widziałam wczoraj zdrowego człowieka. Co za widok!




esty ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Archiwum bloga