Kontakt

Kontakt

wtorek, 11 czerwca 2019

Gorąco :-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Nie każdemu jest nieznośnie gorąco.
Warto zadbać o zdrowie, kiedy jeszcze jest na to siła i wola. 

Kilka widoczków dla ochłody.





Najzwyklejsza w świecie czysta woda, nie lodowata i cytrusik - dopuszczam dzisiaj, bo blog międzynarodowy:-)


To nie jest dobry pomysł. Później jest jeszcze goręcej! ( podobnie z jedzeniem lodów i picie z lodówki).


                         Obok wody - tak  Jest chłodniej. Dziewczyny, darujcie sobie w te dni makijaż!





                                                                         Im też jest gorąco! Szczególnie jeśli są nieodpowiednio karmione.








Takie wynalazki są dobre na chwilę. Wilgoć powoduje, że czujemy się gorzej, ciężko.




Zły przykład. Często pisałam o tym. Im zimniejszy napój, tym nam bardziej gorąco!





Kostką lodu można się pobawić. Oczyści spocone ręce.




Koniec roku szkolnego za pasem:-)




Sam dźwięk wody chłodzi:-). Działanie na podświadomość:-)


To fantastyczny pomysł. Woda wśród zieleni!






Dobry pomysł, chłodzimy ręce ( kobiety! Nigdy nie wychładzajcie stóp).




:-)a później wilgotne ubranko...no,no.




Zły pomysł. Nie chłodzi, daje złudzenie, szkodzi!

 







I na koniec chłodzące danie! Oooo widzę tez dodatki czyszczące zatoki!
Smacznego:-)

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Upał

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com




Wszelkie możliwe portale internetowe, gazety  i TV prześcigają się mądrych radach na upał.
Z mądrością nie maja one nic wspólnego. Nie wiem, kto tworzy te teorie! 



oto mały fragment najbardziej poczytnej strony na wp.
REKLAMA
- pij dużo niegazowanej wody - a niby dlaczego? Nadmiar płynu w organizmie, to wielkie obciążenie. Podczas upału jesteśmy dostatecznie osłabieni. Pij normalną ilość płynów niesłodzonych, możesz wypić jedną filiżankę zielonej herbaty. Pamiętaj! Zupa to tez płyn, owoc to też sok.
- jeśli nie musisz, to nie wychodź z domu - jeśli musisz, napij sie mocno ciepłej herbaty. Tak , to nie paradoks. Im goręcej, tym cieplejsze ( gorętsze ) płyny pijemy.
- noś nakrycie głowy - przewiewne! Może być bawełniana chusteczka. Najlepszy jest parasol.
- stosuj kremy z filtrem UV - NIGDY! Kłamstwo reklamowe, nie stosuj kremów ( zatykają pory), przetrzyj ręce, plecy, odkryte części ciała lekką oliwką.

REKLAMA
- noś okulary przeciwsłoneczne - tak.
- unikaj wysiłku fizycznego - niekoniecznie, jeśli lubisz ? Rolnicy pracują wyłącznie w upale na najbardziej nasłonecznionych polach i żyją!
- nie zostawiaj dzieci i zwierząt w aucie  - logiczne!
- nie pij alkoholu, bo odwadnia organizm - duże ilości zielonej herbaty równiez odwadniają !

PIJ DUŻO GORĄCYCH PŁYNÓW. Jeśli podnosisz temperaturę wewnętrzną, ta w powietrzu jest chłodniejsza. łatwiej zniesiesz upał.
NIE RÓB PRZECIĄGÓW, NIE OTWIERAJ NA PRZESTRZAŁ OKIEN. To nie pomaga! Mielenie powietrza nie chłodzi go a jedynie nas osłabia.

CHROŃ SIĘ NIE W WODZIE, A W ZIELENI!

wtorek, 28 maja 2019

Stadia choroby

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com





Dzisiaj był bardzo ciężki dzień. Zostałam zaproszona do młodego człowieka, który od dziewięciu lat leży w zawieszeniu, bez kontaktu, bez reakcji. Miał wypadek. Poślizgnął się podczas najzwyklejszych czynności i upadł na tył głowy.
Tak naprawdę, to medycyna nie zrobiła nic, żeby "jakoś sytuację ogarnąć". Pewnie był wyrok - umrze, a on żyje dziewiąty rok.
Będziemy walczyć.
Nerki, układ krążenia są w bardzo dobrym stanie.
Wątroba, jelita - kiepściutko , bo dostaje cały czas plastikowy pokarm i plastikowych pojemniczkach bezpośrednio do jelit. Im nowocześniejszy preparat, tym gorzej reaguje organizm ( zmiany skórne, wypryski, odmy).


Zmieniamy dietę na jedzenie, robimy TK, bo do tej pory nikt nie widział potrzeby zbadania uszkodzeń mózgu...dziwne i straszne...
O Adasiu i jego postępach będę pisała :-). Wierzę, że choć późno, można mu pomóc.





O różnych stadiach choroby pisałam wcześniej dwa artykuły. Dzisiaj kolejny. To bardzo ważne, że wsłuchiwać się w swój organizm i reagować na czas. Samo nic nie przechodzi, niestety.

Choroba zawsze rozwija się w sposób progresywny. Jest jej akumulacja ( to ten czas, kiedy nieźle nagrabiliśmy sobie, ale udajemy że nic strasznego się nie dzieje, połykamy tabletkę i szalejemy dalej), zaostrzenie ( pędzimy do lekarza po kolejne tabletki i badania zadowoleni, że ukręciliśmy hydrze łeb), nadmiar ( nieźle się zakumulowało! My trochę zwalniamy , zwalamy na stres i niecierpliwie czekamy na wczasy po których - jak mówi kumpel- wszystko nas przejdzie), przemieszczanie ( wszystko boli i wszędzie....urlopu!!! Nieee , to jest już poważne stadium choroby),dojrzałość ( i doigraliśmy się : operacja - najgorsza z możliwych diagnoz, ciężka choroba i tony leków do końca życia- nie pomogą, zaszkodzą, będzie coraz więcej dolegliwości).




Kluczem do zdrowia jest uważność wobec siebie samego i umiejętność odczytania komunikatów, jakie wysyła organizm.

W czasie dwóch pierwszych stadiów choroby przywrócić można doshom równowagę przez proste zmiany w diecie i stylu życia. Otrzymuje je podczas terapii każda osoba, która chce oczyścić organizm.Jeśli przegapi się ten moment, czuje, że coś jest nie tak,dobrze jest skonsultować się ze specjalistą aby dowiedzieć się jak zatrzymać postępowanie choroby nie dokładając sobie dodatkową chemię.

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ze znaków ostrzegawczych wysyłanych przez organizm i nie wie co zrobić, gdy je dostrzeże. Zwykle dopiero w czwartym stadium, kiedy symptomy staną się już poważne i zaczną doskwierać, ludzie kontaktują się z lekarzem by rozwiązał ich problem zdrowotny, któremu sami mogli wcześniej zapobiec.


 

Podczas tego stadium jedna lub więcej dosh zaczyna się gromadzić we właściwych im siedliskach (Vata w jelicie grubym, Pitta w jelicie cienkim, a Kapha w żołądku).
Do akumulacji wytrąconych z równowagi dosh prowadzić może szereg różnych czynników, jak np. stres, stłumione emocje, traumatyczne zdarzenia, niewłaściwe odżywianie się, brak odpoczynku, zatrucie środowiska, zmiany pór roku, czasu....
 Czynniki te osłabiają agni( ogień trawienny) , co powoduje, że w systemie dochodzi do nagromadzenia toksycznego osadu zwanego ama.
 Toksyny wraz z zaburzonymi doshami zapychają subtelne kanały, co zakłóca przepływ składników odżywczych i energii w organizmie. Gromadzi się ama, prowadząc do choroby. Tu bardzo wiele osób "na własną rękę" serwuje sobie probiotyki, siłownie, bieganie rozprowadzając w zwiększonym tempie trucizny po całym organizmie ( krwiobieg).


Na tym etapie zauważyć już można objawy nierównowagi dosh. 
W przypadku zaburzenia Vata są to, między innymi, osłabienie, nieuzasadnione zmęczenie, bezsenność, bóle głowy, bóle menstruacyjne, bóle krzyża w odcinku lędźwiowym, ból stawów, sucha skóra, wzdęcia, zatwardzenia, bóle brzucha, jak również wzmożony lęk, niepokój, nerwowość i poczucie zagubienia.
Z kolei symptom nierównowagi Pitty to, między innymi, uczucie pieczenia, wzmożone uczucie gorąca, gorzki posmak w ustach, zakwaszenie organizmu, lekko zażółcona skóra, zgaga, niestrawność, różnorakie problemy skórne, ciągłe uczucie głodu i pragnienia, jak również drażliwość, niecierpliwość, nadmierny krytycyzm, agresywność.








Nierównowaga Kaphy ( konsekwencja zanieczyszczonych dwóch poprzednich dosz) przejawia się brakiem energii i ogólną apatią, uczuciem ociężałości w kończynach, brakiem apetytu, słabym trawieniem, zatrzymaniem wody w ciele, puchnięciem, alergiami, wysokim poziomem cholesterolu, nudnościami, nadmierną potrzebą snu, nadprodukcją śluzu, jak również ospałością, ociężałością intelektualną i intensywnym uczuciem smutku. WSZYSTKO BOLI I TYJEMY!
Jeśli uda się rozpoznać znaki wystąpienia zaburzeń dosh na tym etapie, stosunkowo łatwo jest oczyścić organizm z nadmiaru danej doshy i przywrócić równowagę.
Temu celowi służą te wzbudzające powszechną sensację TESTY. N a ich podstawie diagnozuję każdy narząd i stan zdrowotny pacjenta. Są trudne :-) bo sami siebie nie znamy.




c.d.n.

terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com

wtorek, 14 maja 2019

Terapia holistyczna

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com


 Terapia holistyczna ( z założenia regulująca), ma na celu wyrównanie zaburzeń chorego organizmu, a nie tłumienie objawów chorobowych ( najgorsza dla człowieka opcja , to leki przeciwbólowe). Problem ten interesował i ciągle interesuje wielu badaczy, którzy propagując swoje idee często musieli dokonywać dramatycznych wyborów pomiędzy tradycyjnym, a holistycznym sposobem leczenia. Ja tak właśnie pomagam każdemu. Im mniej chemii, tym szybciej wracamy do zdrowia, czasami niewiarygodnie  szybko. Medycyna konwencjonalna  patrzy na ten proces bardzo złym okiem, stąd mało który lekarz sięga po nią.



Spośród badaczy zajmujących się terapią holistyczną na dużą uwagę zasługuje profesor Günter Enderlein. opisał on zjawisko endobiozy (życie wewnątrz innego organizmu; może mieć charakter symbiotyczny, np.bakterie jelita, lub pasożytniczy, np. tasiemiec)
życie wewnątrz innego organizmu; może mieć charakter symbiotyczny (na przykład nie wszystkie bakterie jelita człowieka) i pasożytniczy (na przykład tasiemce)

Więcej na: http://definicja.info/czym-jest-endobioza.php
życie wewnątrz innego organizmu; może mieć charakter symbiotyczny (na przykład nie wszystkie bakterie jelita człowieka) i pasożytniczy (na przykład tasiemce)

Więcej na: http://definicja.info/czym-jest-endobioza.php
życie wewnątrz innego organizmu; może mieć charakter symbiotyczny (na przykład nie wszystkie bakterie jelita człowieka) i pasożytniczy (na przykład tasiemce)

Więcej na: http://definicja.info/czym-jest-endobioza.php
  Jako przyczynę wielu chorób u ludzi i zwierząt, rozwinięto metodę terapii lekami izopatycznymi, których pozycja została ugruntowana w ciągu ostatnich lat. Znaczenie terapii izopatycznej wzrosło w ostatnim czasie, ponieważ u wielu pacjentów obserwuje się schorzenia przewlekłe oraz degeneracyjne. Często schorzeniom tym towarzyszy zmienione środowisko tkanek, a szczególnie ich przestrzeni międzykomórkowej. Choroby te są modyfikowane przez substancje chemiczne, antybiotyki, hormony, grzyby itp. w wyniku czego stan zdrowia człowieka ulega ciągłemu pogorszeniu.  Dlatego właśnie stosowanie leków regulacyjnych, a nie objawowych bądź supresyjnych ( znacznie obniżających odporność organizmu) znajduje ogromne zastosowanie w leczeniu tych schorzeń.



 Zaburzone środowisko organizmu ma też decydujące znaczenie w przypadku chorób infekcyjnych. Prawidłowo działający układ immunologiczny powinien obronić organizm przed czynnikami zakaźnymi. Jednakże zaburzenia w przestrzeni międzykomórkowej utrudniają prawidłowe działanie komórek odpornościowych co prowadzi do infekcji.
Wielu pacjentów i lekarzy poszukuje skutecznych metod leczenia, które sięgają do źródeł procesu chorobowego i traktują chorobę jako całościowy, złożony proces, a  nie toczący się jedynie miejscowo.  Tu rekordy błędów biją u mnie osoby z wszelkimi dolegliwościami skórnymi( łuszczyca, AZS, egzemy). Uważają, że kremy, maści, sterydy to najlepszy sposób na wyleczenie. Nic bardziej błędnego. Początek tych chorób znajduje się zupełnie gdzie indziej. 






Podanie preparatów izopatycznych pozwala na skuteczne leczenie wielu chorób ze względu na ich podobną patogenezę – dysbiozę oraz zaburzenia środowiska organizmu. Dysbioza - czyli
nieprawidłowy skład oraz czynność fory bakteryjnej przewodu pokarmowego - prowadzi do miejscowych oraz uogólnionych zaburzeń odporności lub do reakcji nadwrażliwości na różne antygeny. Upośledza także wchłanianie substancji odżywczych, mikroelementów i witamin. Zaburzenia te są odpowiedzialne za zmiany w przestrzeni międzykomórkowej . Leki izopatyczne dzięki oddziaływaniu na układ immunologiczny skutecznie likwidują dysbiozę i dzięki temu działają przyczynowo w przypadku wielu schorzeń. Połączone z odpowiednią dietą i ziołami leczą większość chorób, łącznie z tzw nieuleczalnymi.




Słonecznego maja, dużo radości na dziś
Ewa
Ajurweda



terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com

środa, 17 kwietnia 2019

Efektywne uczenie się.

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Większość Polaków bez względu na to, czy ma bezpośredni powód czy nie , jest dzisiaj zaangażowana w ocenę szkoły.
W każdym kraju na świecie szkoła i nauka jest podległa polityce. Tu nie ma żadnej dyskusji, po prostu tak jest. Problemem natomiast , wagi państwowej i lokalnej, jest mądre tego zjawiska wykorzystanie. W Polsce ta mądrość nie istnieje, szkoła traktowana jest jak sierota, której nikt nie chce, której należy rzucić jakiś ochłap żeby nie padła pod płotem.
Żaden decydent przez dziesięciolecia nie wpadł na pomysł, że od tego jak będzie "karmiona" oświata zależy jego byt i poziom życia. Nikt nie wpadł na pomysł, że wcześniej czy później sfera życia, która dogorywa pod płotem , odbije się rykoszetem na życiu każdego Kowalskiego.

Nie można żyć na zasadzie nakazów i zakazów. To sprzeczne z wszelkimi zasadami zdrowego społeczeństwa, a my tak właśnie funkcjonujemy.
Krytyka dotyczy wszystkiego:
Zły nauczyciel - a niby skąd ma się wziąć dobry, skoro cały system od dziesięcioleci jest zły!
Złe ocenienie - na ten temat powstały niezliczone portale! Ocenianie nie jest złe! Całe życie składa się z ocen, ale nie chcemy tego przyjąć do wiadomości! Nie każdy jest najlepszy i najpiękniejszy ( model amerykański), ale każdy ma prawo wiedzieć , co robi nie tak, co poprawić, w jakim kierunku iść. To jest właśnie ocena - najwartościowsza rzecz jaką szczerze możemy podarować drugiemu człowiekowi. Jeśli tego nie przyjmiemy do wiadomości i szkoła i życie przestanie mieć sens .
Złe uczenie - nauka to nie  eksperyment , szczególnie umiłowany dzisiaj we wszelkich rozliczeniach z nauczycielami ( wymóg podstawowy sprawozdań). Dobrze uczyć, to podać "tę miernotę", która jest w dzisiejszych obrazkowych podręcznikach w taki sposób, żeby pozostała odrobina niedomówienia, zachęty, żeby młody człowiek ( często z rodzicem), pochłonięty ciekawością poszukiwał dalej na miarę swoich możliwości. Pytał, rozmawiał, niepokoił się własną pozytywną niewiedzą.. Bo po to uczeń idzie do szkoły, a pacjent do lekarza. Chcę wiedzy, chcę pomocy, Ty mentorze - mądry człowieku- pomóż mi, bo taki jest twój zawód. Tobie ufam, za to Cię szanuję, zostaniesz ze mną na zawsze.
Kiedyś mój uczeń, dzisiaj odpowiedzialny człowiek w wyjątkowo trudnej pracy, niebezpiecznej , odpowiedzialnej  w dalekim  Afganistanie napisał mi smsa: "jak jest tak strasznie źle, że już nic nie mogę, łączę się z Panią mentalnie i zawsze znajduję dobrą podpowiedź". 
Często zapominamy swoich uczniów niepozornych, małomównych, a oni są , chłoną na swój sposób to, co najlepsze i po latach rozkwitają jak najszlachetniejsze kwiaty:-)

Metody podawcze:-). Jakże nowocześnie brzmi...czyli dobrze, najlepiej! Cóż to takiego? Ano forma kontaktu nadawca - odbiorca :-).
Ok, niech będzie. Ale czy to coś wyjaśnia? Chyba nie.
Nie ważne , czy to uczeń, pacjent, klient... poczujmy człowieka w nim. Nie kierownika, sprzątaczkę, studenta, prezesa.
Ja zawsze obserwuję, pytam i zbieram tysiące karteczek od moich uczniów, słuchaczy. I wiem, że najlepszą metodą podawczą są moje opowieści bez względu na temat! Oni tak chcą!
Nie ma nudnych tematów. Jest nieciekawa, techniczna forma ich przekazu. Męczy zarówno odbiorcę jak nadawcę. To jest tragedia polskiej szkoły: zdążyć, wymyślić kosmiczną metodę uczenia, najlepiej inną na każdej lekcji, napisać sprawozdanie, zrobić test....i uffff do przodu. Wszyscy zadowoleni i nikt nic nie wie.




Fatum niewiedzy.
To największe zło  i kara jaka może spotkać nauczyciela. Jeśli ktoś nie ma predyspozycji, dystansu do siebie, otwartości, nigdy nie powinien pozostać w tym zawodzie. 
1. Popada w choroby bo bardzo szybko siada system odpornościowy ( działa wbrew sobie). Wykresy testowe takich osób wypadają fatalnie. To ludzie bardzo nieszczęśliwi. Często lekomani.
2. Jest z definicji zły, niemiły, opryskliwy, wszędzie węszy podstęp.
3. Jest nieakceptowany zarówno przez środowisko jak i uczniów. Oni bez problemu potrafią wskazać takie osoby.
4. Wciąż udowadnia, że wie więcej niż uczeń ( o zgrozo!), nie pozwala na stawianie żadnych pytań.
5. Czesto przechodzi załamania psychiczne, jest nieatrakcyjny fizycznie.
6. Ma jeden plus. Wszystko zapisuje. Jego dokumentacja jest nienaganna. Po kilkunastu latach pobytu w szkole można to sklasyfikować jako natręctwo.





Jak podsumować ten chyba przykry artykuł?
Nie zmienimy środowiska szkolnego jednym dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To proces wieloletni.
Ale , zacznijmy od jutra pozytywnie myśleć! Dajmy sobie szansę.
Przyjmijmy z radością nowego ministra, z uśmiechem życzliwości poprośmy o poprawę warunków ekonomicznych, rozmawiajmy z mądrymi o zmianach w nauczaniu. Zaproponujmy słabym nauczycielom i zawodu, to będzie z dużą korzyścią dla nich i szkoły.

Pozdrawiam serdecznie, spokojnych świąt życząc i nowej , wymarzonej  rzeczywistości po świętach.


 

piątek, 22 marca 2019

Tragiczny stan psychiki

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



To, że ludzie żyją w pędzie, niepewności, bez chwili zatrzymania się na posiłek , odpoczynek, pomyślunek, powodowało zawsze przykre dolegliwości aż do stanów depresyjnych włącznie.
Dzisiaj okazuje się, że depresje ( choć bardzo bolesne psychicznie) nie są tak groźne jak kompletne oderwanie od rzeczywistości. To szybkie samouinicestwianie.
O ile z człowiekiem  depresyjnym można nawiązać powolny kontakt, wyprowadzić go z tego stanu , o tyle to, co obserwuję od kilku miesięcy jest stanem z niczym nieporównywalnym.






Agresja zewnętrzna, atakowanie wszystkich i wszystkiego ze sobą włącznie, tworzenie teorii pięknego życia na tabletkach, głodówkach , uwielbienie do własnej nieomylności, to wszystko prowadzi do najcięższych stanów psychicznych upośledzeń.
Ze stwierdzeniami "chcę dożyć 30 - tki" , to dzisiaj codzienność. Krótko , ale dobrze, intensywnie. Takich ludzi spotykam codziennie, namnażają się lawinowo. Nie myślą o rodzinie, potomstwie, nie mają na to czasu ani ochoty. Robią wrażenie zdrowych, a kolejnego dnia dowiadujemy się, że właśnie JUŻ GO NIE MA. Koniec.




Żyją bez celu, sukces jest dla nich przygodą, ważne, żeby było szybko, najlepiej natychmiast.
wiadomości o ich śmierci czytamy każdego dnia w gazetach, internecie.
Nie planują życia i nie panują śmierci. Przemykają poddając się śmiercionośnej modzie na eksperyment innego życia.
To nie filozofia, to codzienność.
Mnie przeraża bo to moi pacjenci.
Zupełnie inaczej wyglądają dzisiejsze wykresy. A minęło zaledwie 2,3 lata.
Człowieku! Co się z Tobą stało?




Przykład z dzisiaj...
Chciałem się oczyścić z toksyn po antybiotykach. To było główną przyczyną mojej głodówki. Interesuję się Jezusem Chrystusem i wiem, że On tak robił. Chciałem utrzymać tę głodówkę przez 40 dni, ale moja żona jest w ciąży i bardzo mocno się tym denerwowała. Dlatego skończyłem po 21 dniach –znany bokser.

Żona sama wychowuje dziecko.
Czy Jezus oczyszczał organizm z antybiotyków???
Nie
Czy Jezus intensywnie ćwiczył i walczył nie jedząc?
Nie
Czy Jezus odmawiał picia wody?
Nie 
Oczyszczanie to proces bardzo złożony, i nikt mądry nie poleci tego na własną rękę, odstawiając wszystkie posiłki!
To samobójstwo w innym wydaniu. 


 

Sara Anzanello - siatkarka
Wątroba nie wytrzymała ilości wtłaczanych suplementów. 





Bogdan Sawicki - dziennikarz. Bardzo długo hodował raka udając, że nic się nie dzieje. Organizm przez lata sygnalizuje, że jest źle.
 Kiedy zgłosił się do szpitala nie było już czego ratować.





Leszek Miller.
Tę historie znamy wszyscy. Powody były różne i od długiego czasu kierowały jego psychiką w jedną stronę.
Nie był agresywny.
Był zdominowany.




Konrad Gaca
Takich osób jest u mnie na terapii kilka. Są w bardzo złym stanie ( jeśli zdążą przed najgorszym)
Handlują śmiercią, eksperymentując na sobie.
Typowy przykład opisany powyżej "żył krótko ale dobrze".






Tomasz Jędrzejczak
Przyczyna zawsze ta sama. Coś pękło, coś się przestawiło, coś spowodowało nagłe zmiany w psychice i czujesz, że musisz odejść. Nie kontrolujesz świadomie swojego organizmu.
Co dostarczyłeś mózgowi CZŁOWIEKU?





Ines Zorreguieta - księżna Niderlandów.

Psycholog, anorektyczka, samobójczyni.
Studiowała psychologię żeby pomóc samej sobie. Nie pomyślała, że do budowania psychiki potrzebne jest odpowiednie pożywienie.
Wygłodzona psychika doprowadziła do tragedii.

To zaledwie garstka tragicznych śmierci w których zagłodzony umysł podpowiadał czarne myśli.
Czasami wystarczy tych sakramentalnych 17 dni żeby świat ponownie stał się piękny.




W zeszłym tygodniu jedna z dziewczyn powiedziała mi ( przeszłą cała miesięczną terapię).
Ewo! Uwielbiam głaskać kota, wstać rano i uśmiechać się do widoku z okna, czuć podłogę pod gołymi o, słuchać jak mama znowu coś nadaje, że budzik dzwoni ( kiedyś chciałam go zabić)... to jest cudowne. Jestem szczęściarą że dane mi było wrócić do tego normalnego świata.

I jeszcze jedno, bardzo osobiste :-)
Kiedyś , dawno temu, kiedy zaczynałam pracę z terapiami , zmusili mnie  Y do pisania bloga. Oni wszyscy żyjący w zwariowanym świecie technologii, zażyczyli sobie wykonanie bardzo dokładnego testu, z opisem i diagnozą na życie.Chcieli lub musieli być 20 godz. fit.
Wykonałam :-)
Byli zdrowi, młodzi i bogaci:-)

Później "rozniosło się " po świecie i pięknych , młodych zostało wspomnienie , a do mnie ściągli coraz bardziej chorzy i potrzebujący.
Dlaczego o tym piszę? Bo w tym tygodniu po 10 latach pojawił się mądry, zdrowy, młody sportowiec, który nie chce chorować, chce płacić za zdrowie:-) 
Piękna , chińska mądrość. Gdzieś tu o niej pisałam.

Serdeczności  ślę
Ewa
Ajurweda




terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com


niedziela, 17 marca 2019

Konopie i jego pochodne.

# Terapia na podstawie testu (dla pacjenta) : ewazet4@gmail.com




Dzisiaj kilka słów o budzących wielkie nadzieje  i dyskusje krzewach konopi.
1. Traktujemy tutaj konopie jak pewnego rodzaju panaceum zdrowotne.
2. Absolutnie nie interesują mnie osoby, które "podkręcają się" nadużywaniem substancji.
Przed przedstawieniem zalet oleju konopnego,  podkreślam  raz jeszcze: konopie siewne, w ostatnich latach stosowane głownie w przemyśle chemicznym, nie są narkotykiem. Stężenie THC w roślinach jest śladowe, więc nie nadają się do wytwarzania nielegalnych używek.






Dzisiaj artykuł o właściwościach spożywczych i kosmetycznych konopi.
W gronie olejów roślinnych konopny znajduje się w ścisłej czołówce pod względem wartości prozdrowotnych i wszechstronności zastosowań. Jego największą zaletą jest wysoka zawartość Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych (NNKT), czyli omega-3 i omega-6, stanowiących aż 80 proc. składu oleju konopnego. Ten ostatni , nadużywany , może prowadzić do zmian nowotworowych.

W naszej diecie wspomniany stosunek kwasów omega3 i omega 6 zazwyczaj jest zaburzony na korzyść mniej cennych kwasów omega-6, które niwelują działanie omega-3. Złe proporcje kwasów mogą sprzyjać cukrzycy, nadciśnieniu, chorobom serca i rozwojowi nowotworów ( # terapia na podstawie testu ( dla pacjenta).







  • Kwasy omega-3: hamują namnażanie się tkanki nowotworowej ( po prawidłowym oczyszczeniu organizmu), łagodzą bóle reumatyczne, zapobiegają wahaniom cukru we krwi, wspomagają pracę serca i naczyń krwionośnych, poprawiają stan włosów, skóry i paznokci.
  • Kwasy omega-6: wspomagają gojenie ran i pracę wątroby oraz nerek, ale w zbyt dużych ilościach sprzyjają miażdżycy i rozwojowi nowotworów!
  • Kwasy tłuszczowe konopi posiadają  również inne cenne składniki odżywcze, w tym witaminy i minerały, takie jak:
  • Witamina E - wspiera aktywność kwasów omega-3, poprawia elastyczność naczyń krwionośnych i krążenie krwi.
  • Witamina A - poprawia wzrok, stan skóry i odporność.
  • Witaminy z grupy B - są niezbędne do prawidłowej pracy układu nerwowego.
  • Witamina K - umożliwia krzepnięcie krwi, chroni organizm przed grzybami, bakteriami oraz zapaleniami i łagodzi ból.
  • Wapń: wzmacnia kości i zęby.
  • Cynk: wzmacnia włosy, skórę i paznokcie.
  • Fosfor: odpowiada za mineralizację zębów i kości oraz prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego.
  • Magnez: zapobiega bolesnym skurczom, czuwa nad dostarczaniem energii do tkanek, działa uspokajająco i usprawnia pamięć i koncentrację.

  • Dla cery:-)

    Wśród wielu pozytywnych działań oleju konopnego na nasz organizm,  na szczególną uwagę zasługują jego właściwości upiększające. To zasługa wspomnianych już kwasów, niezbędnych dla zachowania pięknej, młodej i zdrowej cery.
    Dodatkowo, olej konopny w znacznym stopniu przypomina sebum wydzielane przez ludzką skórę, dzięki czemu usprawnia gospodarkę naturalnymi lipidami, co ma szczególne znaczenie dla skóry mieszanej, tłustej oraz łojotokowej.
    Olej konopny jest umiarkowanie tłusty, dzięki czemu łatwo się rozprowadza, a skóra szybko go wchłania, nie pozostawiając tłustego widoku.

    Po oczyszczeniu organizmu:

    • Wzmacnia naturalną odporność skóry na działanie czynników zewnętrznych, takich jak otarcia mechaniczne, ekstremalne temperatury lub silny wiatr.
    • Zmniejsza ryzyko zapaleń, podrażnień i przebarwień i stanów zapalnych.
    • Dba o właściwy poziom nawilżenia skóry.
    • Pomaga przywrócić elastyczność cery, co jest jednoznaczne z  zapobieganiem  powstawania zmarszczek.
    • Poprawia koloryt i rozświetla skórę szara i pozbawioną blasku.
    • Przenikając do głębokich warstw skóry intensywnie ją odżywia.
    • Leczy poważne stany chorobowe skóry, takie jak łuszczyca, egzema i łojotok( bezwarunkowo  z odpowiednią dietą i oczyszczonym organizmie)
    • Dzięki zdolności do regulacji wydzielania sebum wspomaga leczenie trądziku i matowi cerę tłustą i mieszaną.
    • Stosowany na włosy, olej konopny dodaje im blasku i ułatwia rozczesywanie.



    W kuchni

    • pasuje do sałatki ze świeżych, chrupiących warzyw. Dla podkręcenia smaku można połączyć go z przyprawami i sokiem z cytryny.
    • Z powodzeniem można polewać nim pieczywo – wtedy staje się zdrowym zastępnikiem bogatego w nasycone kwasy tłuszczowe masła. W krajach arabskich masło nie istnieje! W maleńkich miseczkach podawane są różne oleje i w nich moczy się pieczywo.
    • Olej konopny sprawdza się również jako składnik pesto, czyli pasty przyrządzanej na bazie oleju, świeżych ziół (np. bazylii lub pietruszki) oraz orzechów, czasem z dodatkiem sera. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy na gładką masę.
    • Wyciąg z konopi może pojawić się w daniach gorących, takich jak zupy czy makarony, jednak dodany dopiero pod koniec gotowanie, dla podkręcenia smaku. Oleju konopnego NIE GOTUJEMY!



    W obliczu tak wielu pozytywnych właściwości oleju konopnego, jego miejsce w naszych apteczkach, kosmetyczkach i kuchniach powinno zostać przywrócone. Konopie siewne z indyjskimi łączy przede wszystkim nazwa, ponieważ ich wpływ i zastosowanie są znacznie szersze i bezsprzecznie pozytywne.

    terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com

piątek, 8 marca 2019

Łuszczyca, AZS i inne choroby skóry

Testy i terapia dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

                                                                           
Łuszczyca  to niezakaźna, genetyczna ( pokoleniowa) choroba, która objawia się stanem zapalnym, obrzękami i wykwitami skórnymi. Są one często zaczerwienione i pokryte srebrną łuską.
Łuszczyca może trwać przez całe życie. Jednak jej objawy można skutecznie złagodzić, stosując się do zaleceń ajurwedy. Choroba może również atakować paznokcie i stawy powodując ich ból. W przeciwieństwie do AZS, łuszczyca nie ma nic wspólnego z atopią ani bakteryjnymi infekcjami skóry. Na łuszczycę zapadają osoby w wieku 10-40 lat, a nie niemowlęta. Choć łuszczyca to jedna z najczęściej występujących chorób skóry, dotykająca miliony osób, jej przyczyny nie są do końca poznane. Bardzo dobre efekty daje wzmocnienie kręgu wątroby, gdzie kumulują się wszelkie dolegliwości w tym  skórne. Uważa się, że jest to jedna z chorób autoimmunologicznych, o podobnym przebiegu jak reumatoidalne zapalenie stawów i problemy  jelitowe. U osób z łuszczycą keratynocyty migrują od podstawy naskórka do jego powierzchni zaledwie w 36 godzin Naskórek staje się grubszy, zmieniając strukturę skóry. 



Ze względu na to, że łuszczyca jest chorobą autoimmunologiczną, wymaga innej metody leczenia niż AZS. Nie wystarczy oczyścić pittę z toksyn. Dodatkowo wymagane jest stosowanie ziół o działaniu przeciwzapalnym, indywidualnie dobranych dla każdej dotkniętej chorobą osoby. Kuracja oczyszczająca  (pod kontrolą) cofa przebieg chorób autoimmunologicznych.





 Zarówno atopowe zapalenie skóry, jak i łuszczyca to choroby skóry, których objawy z powodzeniem można złagodzić stosując się do zaleceń medycyny ajurwedyjskiej. Wykorzystanie ziół, również na skórę, odpowiednia dieta i styl życia, kuracja oczyszczająca  i terapia emocjonalna mogą skutecznie wspomóc leczenie tych chorób skóry lub całkowicie je wyciszyć.




AZS to 
schorzenie  zwane również egzemą, wynika z nadwrażliwości skóry, co prowadzi do stanów zapalnych, objawiających się swędzeniem i łuszczeniem skóry. Długotrwałe podrażnienie i swędzenie skóry może zmienić jej strukturę i wygląd ( do ran włącznie). Jeśli choroba zaatakuje przewód słuchowy zewnętrzny może dojść do wycieku wydzieliny z ucha.




Atopowe zapalenie skóry często występuje u niemowląt, znikając ok. 3 r.ż. ( określane jako skaza białkowa)  Z kolei u osób dorosłych choroba pozostaje lub nawraca przez całe życie. U niemowląt zmiany chorobowe AZS pojawiają się na policzkach, łokciach i kolanach, a u dorosłych tylko na kolanach i łokciach, między palcami rąk. Wstępują one po wewnętrznej stronie kolan i łokci. Pojawiają się częściej u osób, w których rodzinie występowała astma, egzema i katar sienny ( bardzo silne zanieczyszczenie narządów u rodziców). W przypadku chorób atopowych, atopowe zapalenie skóry może pojawić się w pierwszej kolejności. Następnie może przekształcić się w astmę lub katar alergiczny ( objaw toksycznego śluzu).
 http://ajurweda-w-biznesie.blogspot.com/2015/08/sluz.html



W zanieczyszczonym toksynami organizmie silnie działają
alergeny pokarmowe mające związek z AZS : jajka, mleko krowie, pszenica, soja i orzeszki ziemne . U większości pacjentów z AZS zaobserwowano na skórze bakterie gronkowca złocistego. Bardzo duża ilość pacjentów właśnie gronkowca podaje jako źródło tej choroby. Tak są diagnozowani i w tym kierunku leczeni. Nie leczy się skutku choroby , a jej zewnętrzne objawy (!!!) .Przyjmowanie leków chemicznych w bardzo krótkim czasie powoduje ogromne nasilenie choroby ( fatalny stan skóry). Dlatego też wtórny przerost bakterii gronkowca złocistego lub infekcje to typowe objawy choroby, które mogą prowadzić do jej nawrotu ( najbardziej dokuczliwa dla pacjenta reemisja). To czas, kiedy osoba dotknięta chorobą przechodzi duże załamanie psychiczne. Choć atopowe zapalenie skóry nie jest chorobą zakaźną, zmiany chorobowe zainfekowane przez bakterie gronkowca złocistego mogą przenosić się na inne osoby. Bakterie gronkowca złocistego najczęściej zagnieżdżają się z zatokach.






Z uwagi na to, że na rozwój AZS i łuszczycy wpływa wiele czynników, jedynie podejście holistyczne może być skuteczne. Np. stosowanie dla odpowiedniego rodzaju skóry ( doszy)  odpowiedniego, naturalnego  natłuszczania, eliminacja toksyn ( poddanie się fachowemu oczyszczeniu), oczyszczanie pitta z zastosowaniem ziół dobieranych idywidualnie, zmiany w diecie ( dobranej na podstawie testu - konstrukcja urodzeniowa) i podbudowa psychiczna ( eliminacja stresu).
Osoby, które poddały się takim działaniom, mimo żmudnego działania są dzisiaj zdrowe.
Żadna chemia nie pomoże w usunięciu przyczyn zanieczyszczonego organizmu. To wyłącznie dokładanie do już bardzo złego stanu zdrowia.
Wszystkie choroby skóry są wyłącznie skutkiem chorych narządów wewnętrznych. 


 terapia, na podstawie testu - ewazet4@gmail.com

Archiwum bloga