Kontakt

Kontakt

piątek, 13 kwietnia 2018

Matka nauk o zdrowiu.

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Dzisiejszy artykuł dedykuję wszystkim , którzy znają i rozumieją założenia ajurwedy, spotykają się ze mną, piszą piękne listy bo są piękni wewnętrznie i są  szczęśliwi.
 Tym, którzy chcą poznać jej tajniki ale nie mają śmiałości lub kojarzą ajurwedę z mało wytłumaczalną magią. Boją się jej.
Tym, którzy nie mają pojęcia jak prosta droga prowadzi do zdrowia...wystarczy tylko słuchać i wcielać w życie.



Ajurweda , czyli sztuka życia, albo wiedza o życiu.

Jako, że „życie” jest synonimem „zdrowia”, ajurweda jest wiedzą o zdrowiu. To najstarszy na świecie system medyczny i filozoficzny, wywodzący się ze starożytnych Indii, z przed pięciu tysięcy lat.
 To medyczno-metafizyczna życiowa wiedza o uzdrawianiu, matka wszelkiej sztuki leczenia a jednocześnie filozofia sztuki życia. Jej istotą jest świadome dążenie człowieka do pełnej równowagi na poziomie ciała, ducha i umysłu.
 Ajurweda uczy nas jak żyć zachowując tę naturalną równowagę. Pomaga nam rozumieć siebie, ale też środowisko, w którym żyjemy. Jest to więc system filozoficzny zajmujący się naturą, celem i sensem ludzkiego życia


Medycyna ajurwedyjska opiera się na metodach naturalnego uzdrawiania, wykorzystuje ziołolecznictwo, zabiegi na ciało mające na celu oczyszczanie organizmu z toksyn tak fizycznych, jak i mentalnych, regenerację organizmu, a tym samym zapewnienie powrotu do pełni zdrowia. Nieodłącznym elementem procesów zdrowotnych jest zastosowanie odpowiednio skomponowanej diety, uwzględniającej typ ciała  oraz występujące w nim zaburzenia. 
Całość procesu zdrowotnego obejmuje również odpowiednio dobrane ćwiczenia fizyczne i  pracę na  poziomach – emocji i umysłu.



Ajurweda uświadamia nam jak żyć, by wykorzystać naszą wewnętrzną moc i rozwinąć w sobie w pełni człowieczą (materialną) i duchową (energetyczną) potencję. 
Ostatecznym celem naszego życia jest osiągnięcie oświecenia ( ech ta edukacja...) , czyli spełnienie duszy, naszego energetycznego potencjału. Filozofia ajurwedyjska kładzie wagę na nasz duchowy rozwój i podnoszenie świadomości. Integruje różne nauki w imię pomocy człowiekowi w realizacji jego najwyższego potencjału (spełnienia jego duszy).


Stańmy się jak dzieci, a przestaniemy cierpieć:-).

Ajurweda jest  nauką bardzo starą, choć przekornie określana „medycyną przyszłości”, ponieważ jest  na nowo odkrywana i praktykowana z ogromną skutecznością przez mieszkańców krajów zachodnich. Ajurweda nie odnosi się tylko do płaszczyzny medycznej, ale dotyczy wszystkich poziomów aktywności człowieka. Medycyna wschodnia, w odróżnieniu od medycyny zachodniej ujmuje człowieka holistycznie i dotyczy każdego aspektu ludzkiego życia, koncentrując się na zapobieganiu chorobie, a gdy do niej dojdzie usuwaniu jej źródła, a nie jej objawów. 
Zgodnie z ajurwedyjską definicją zdrowia, pełne zdrowie nie opiera się jedynie na braku wyraźnych symptomów chorobowych, lecz stanowi stan absolutnie dobrego samopoczucia.


Ajurweda obejmuje każdy aspekt życia - od snu poprzez hobby, sport, jedzenie, sex , aktywność zawodową.

Obejmuje każdy wymiar życia - prywatne, rodzinne, zawodowe, społeczne

Obejmuje każdy okres życia - od przygotowania do ciąży ( tego najbardziej brakuje dzisiejszym kobietom) poprzez dzieciństwo, okres młodzieńczy, dojrzałość aż po schyłek życia.


Warto poświęcić jeden, dwa miesiące aby na zawsze zapomnieć o dolegliwościach fizycznych i psychicznych, które są źródłem wszystkich strasznych chorób.
Dla mnie najsmutniejszy czas jest wtedy, kiedy człowiek przychodzi po pomoc zbyt późno...


Testy  i terapia dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

wtorek, 10 kwietnia 2018

Ziołowe specjały

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Dwie prawdy:
1. Wcale nie jest tak, że zioła są obojętne dla zdrowia. Nie można stosować je bez umiaru tylko dlatego , że są ziołami . Co jednemu pomaga, wcale nie musi być zdrowe dla innego.
2. Od najdawniejszych czasów dodawane ( odpowiednio) do przeróżnych potraw pełniły rolę neutralizatora ( tłuszczów, cukrów). Sęk w tym, że nasze prababcie dokładnie wiedziały co do czego pasuje. Dzisiaj kierujemy się najczęściej kolorowymi widokami na talerzu a to wcale nie musi być zdrowe i wskazane.


Bazylia 
Co zawiera? Olejki eteryczne, garbniki, enzymy,witaminy A i C, magnez, żelazo.
Jak działa?  Pobudza apetyt, przyspiesza trawienie, reguluje przemianę materii,działa wiatropędnie, antyseptycznie.
Potrawy do których pasuje: świeże pomidory i sosy na ich bazie, dania rybne, sery, pizza.
Rada: delikatnej bazylii nie należy gotować. Można ją zasmażać i mrozić.


Bazylia, to najpopularniejszy wśród ziół afrodyzjak dla kobiet :-)

Tymianek
Co zawiera? Olejki eteryczne, garbniki , gorycze.
Jak działa? Ułatwia przyswajanie tłustych potraw, przyspiesza trawienie, leczy biegunkę , uspokaja, obniża gorączkę.
Potrawy do których pasuje: gęsina, bakłażanów, cukinii, cebuli i papryki, baraniny, wątróbki, pieczonego drobiu, ryb, sosów pomidorowych.
Rada: suszony tymianek ma aromat trzykrotnie silniejszy od świeżego, dlatego należy go ostrożnie dozować.Gałązka tymianku wsunięta do pieczonej ryby usuwa charakterystyczny "wodny" zapach.


Średniowieczne damy raczyły się często tymiankiem wiedząc, że powiększa biust:-)

Mięta
Co zawiera? Olejki eteryczne, garbniki, gorycze, potas.
Jak działa? uśmierza bóle i dolegliwości żołądkowe ( przedawkowana, często pita bez umiaru nasila bóle), skuteczna doraźnie w przypadku chorób o podłożu nerwicowym, działa żółcio - i wiatropędnie.
Potrawy do których pasuje: baranina, kurczak, duszone warzywa, twaróg.
Rada: można ją gotować i suszyć. Dobrze komponuje się z sokami warzywnymi i owocowymi.

Miętę najchętniej jadają Anglicy. Jest składnikiem ich ulubionego ( dla nas dziwnego) sosu miętowego do mięs.

Rozmaryn
Co zawiera? Olejki eteryczne, garbniki, gorycze, żywice
Jak działa? Pobudza apetyt, zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, hamuje rozwój bakterii, wzmacnia serce.
Potrawy do których pasuje: pieczony i grillowany drób, dziczyzna, pieczone ryby, baranina, ziemniaki, sosy pomidorowe.
Rada : można go gotować, piec, grillować. Z powodu bardzo silnego aromatu dozować ostroznie. Niewskazany dla kobiet w ciąży.


Jeśli gałązka ze ślubnego welonu przyjmie się w donicy, małżeństwo będzie szczęśliwe.

Natka pietruszki
Co zawiera? Dużo witaminy C, beta-karoten, witaminy: B1,B2,PP,magnez. żelazo.
Jak działa? Pobudza apetyt, przyspiesza trawienie, wzmacnia żołądek przy wzdęciach, działa moczopędnie. Niewskazana w dużych ilościach dla kobiet w ciąży.
Potrawy do których pasuje: sosy, zupy, dania mięsne, rybne, warzywne,sałatki, farsze, dania z jaj.
Rada: natka nie nadaje się do suszenia ( uwaga co kupujemy!), najlepiej mrozić. Do potraw dodawać po ugotowaniu.

Osoby chore na nerki nie powinny jadać dużych ilości natki.

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

poniedziałek, 19 lutego 2018

Pani Jola po roku :-)

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Dzisiaj pięknie i prosto o swoich przemyśleniach pisze Pani Jola.
Jeszcze rok temu o oczyszczaniu było mocno wierszem :-)
http://ajurweda-w-biznesie.blogspot.com/2017/02/pani-j-rozpoczea-oczyszczanie.html


Jakiś rok temu przeszłam kurację oczyszczającą, która polegała na zastosowaniu odpowiedniej diety. Kurację zaleciła mi Pani
Ewa Karolina Zdzienicka. Oczywiście to nie była głodówka a raczej zrezygnowanie na pewien czas z określonych produktów i zastąpienie ich innymi. Nie było to trudne, ponieważ musiałam jeść produkty i potrawy, które akurat lubię. Łykałam też krople izopatyczne, ziołowe a potem probiotyki. Piłam dużo ziół, soki. Trudne było kilka pierwszych dni, ból głowy, kości, mięśni, lekkie dreszcze itp ale po trzech dniach dolegliwości ustąpiły. Po prostu organizm zaczął wówczas proces oczyszczania. Wówczas akurat chodziłam na kurs i cały czas dawałam radę w nim uczestniczyć, więc dolegliwości nie były aż tak uciążliwe. Kuracja oczyszcza i ponoć odgrzybia organizm.
Nieodpowiednie odżywianie, zbyt dużo spożywanych słodyczy, zażywanie antybiotyków, to wszystko niestety nas zagrzybia od środka a grzyb to wiele poważnych chorób, włącznie z rakiem.
Nie odchudzając się, bo nigdy podczas kuracji nie byłam głodna, zrzuciłam wówczas 8 kilo. Niestety nie miałam aż takiej siły woli aby na stałe pozostać przy zdrowym odżywianiu. Zawsze znajdą się jakieś potrawy, które nas skuszą. Poza tym ostatnio trochę nabrałam ciała ale to przez stres związany z biznesem, który powoli rozkręcam. Zawsze kiedy się stresuję, mam ogromny apetyt na słodkie, chyba przez stres spada mi cukier a z kolei słodkie niestety wzmaga apetyt. Dlatego postanowiłam powrócić do zdrowej diety, którą zaleciła mi wcześniej Pani Ewa. To nie jest trudne, trochę uporu a potem człowiek się przyzwyczaja i zdrowe odżywianie staje się normą. Nie chodzi tu wyłącznie o walory estetyczne ale przede wszystkim o zdrowie, które przecież jest bardzo ważne, powiedziałabym nawet najważniejsze, a muszę stwierdzić jedno. Po tej kuracji Pani Ewy mam wiele więcej energii, jestem jakaś odporniejsza na stres, ale co najważniejsze, mój kręgosłup nie dokucza mi już tak bardzo jak dawniej. Nawet jak mnie boli, to szybciej mijają dolegliwości. Druga ważna sprawa, to mój żołądek . Od jakichś dziesięciu lat, dokuczał mi refluks. Częste nudności, okropne bóle żołądka, kilkudniowe braki apetytu przeplatane okresami, gdy dolegliwości trochę ustępowały i nadrabiałam zaległości z jedzeniem, braki witamin, zgaga, gorycz w ustach, problemy z jelitami. To wszystko prawie ustąpiło. Oczywiście mój żołądek nadal jest delikatny, miałam taki od dziecka i muszę o niego dbać ale jakiś czas po kuracji Pani Ewy, zaczęłam jeść prawie wszystko, nawet kiszone ogórki, kiszoną kapustę czy placki ziemniaczane, a naprawdę unikałam tych produktów przez dobrych kilka lat. Nie jadłam ich w ogóle, ponieważ zawsze po spożyciu któregoś z nich zwijałam się bólu i miałam okropne dolegliwości żołądkowe.
Przed przystąpieniem do kuracji trzeba wypełnić ankietę i odpowiedzieć na pytania dotyczące naszego zdrowia i naszych dolegliwości, charakteru, przyzwyczajeń, nawyków i reakcji organizmu na różne bodźce. Pytań jest mnóstwo ale określają nas i dzięki temu można wybrać odpowiednią kurację i odpowiednią dietę dla danej osoby.
Dlaczego piszę o tym dopiero teraz ? To proste, jak zawsze podchodzę do sprawy uczciwie. Minął rok i teraz z perspektywy czasu mogłam ocenić wszystkie za i przeciw. Tych za jest sporo. Tych przeciw nie odnotowałam w swojej pamięci.
Bardzo polecam kurację Pani Ewy. Jest bezpieczna i daje pozytywne efekty.
 
.
 
Dowiedz się więcej o oznaczaniu również na Facebooku. https://www.facebook.com/chorobomprecz/

Testy  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

poniedziałek, 12 lutego 2018

Ajurweda i awitaminoza

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

      Dzisiaj mało spotykana, ale przy dużym i źle zróżnicowanym jedzeniu, witaminy są zabijane, wypłukiwane, przestają spełniać swoją funkcję. Warto zwrócić uwagę kiedy i co się dzieje!


Brak witaminy A - powoduje kurzą ślepotę, keratomalacje  ( choroba rogówki) , zespół suchego oka.


Brak witaminy B1 - najczęściej choroba Beri Beri.



Brak witaminy PP B3 - pelagra ( szorstka skóra, rumień lombardzki) 



Brak witaminy C - szkorbut 



Brak witaminy D - Choroby kości, wzroku



Brak witaminy K - słaba krzepliwość krwi 



To podstawa.
Jutro będzie o czymś dużo groźniejszym - nadmiar witamin i tego skutki!

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

sobota, 10 lutego 2018

Ajurweda ( nauka o życiu) - witaminy


Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Dzień dobry:-)
Namieszam dzisiaj straszliwie w głowach, ale jestem poirytowana nowomodą witaminowo-suplementacyjno-dietetyczną . Dlaczego? Otóż dlatego, że gross potrzebujących pomocy to właśnie ci bezmyślnie pakujący w siebie suplementy i witaminy w tabletkach, spędzający godziny na salach ćwiczeń aż do całkowitego wyniszczenia organizmu ( za ogromne pieniądze!) 


Dzienne zapotrzebowanie dorosłego człowieka na wybrane składniki mineralne jest naprawdę niewielkie!!! Wystarczy, że zjemy odpowiedni posiłek i po problemie.

Chrom ( grube kasze)


Cynk ( np.: pomidor, pietruszka)


Fluor ( np.: rodzynki, masło) wcale niekoniecznie ryby!

Jod ( np.: ziemniaki, marchew)

Mangan ( buraki, orzechy, groszek ) - potrzebujemy go w śladowych ilościach. 

Miedź ( słonecznik dynia)





Molibden ( pieczywo razowe, ryż, kasza gryczana, jaja)



Selen ( orzechy brazylijskie, mięso indyka)



Żelazo ( szpinak, papryka, pomidory)


Zrezygnować z mocnej herbaty oraz kawy

1. Prawda I - osoby rozsądne jedzą te produkty każdego dnia.
2. Prawda II - osoby nierozsądne głodzą się lub napychają kanapkami wydając pieniądze na suplementy.
3. Prawda III - osoby najmniej rozsądne faszerują się chemicznymi ( nie ma naturalnych, nie istnieją) suplementami i witaminami, wydają krocie i "biegają po lekarzach".
4. Prawda IV - mądrzy łączą rozum z ciałem, są piękni, szczęśliwi i bogaci:-))).  Z nimi  mam najlepszy kontakt.

Pozdrawiam wszystkich,
ciąg dalszy będzie o przedawkowaniach, czyli HIPERWITAMINOZIE ( WYJĄTKOWO NIEBEZPIECZNEJ)


Terapia zdrowia  : ewazet4@gmail.com

czwartek, 1 lutego 2018

Sygnały niektórych chorób.

Terapie ajurwedyjskie  dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Muszę o tym napisać bo aż gęsto od złych rad wszędzie: na stronach internetowych, na forach społecznościowych, reklamach telewizyjnych. To przeraża!!!
Jedna pani drugiej pani a później płacz:-(
Po raz ( już nie wiem który) powtarzam: NIE MA JEDNEJ DIETY DLA KAŻDEGO,  nie każda witamina, która mi pomogła, pomoże tysiącu innym. Nie każdy ból głowy, zęba , pleców oznacza to samo schorzenie. 
Kiedy najgłośniej krzyczymy? Kiedy nas boli! Nikt nie zdaje sobie sprawy, że ból, to dobrodziejstwo . Gdyby nie on  umieralibyśmy w locie jak muchy.
Dlatego kochajmy nasz organizm i słuchajmy go uważnie. Jeśli boli, szukajmy przyczyny, nie połykajmy tabletki żeby oszukać samego siebie.



Ból głowy.
Co może zwiastować?
- udar mózgu lub przejściowy atak niedokrwistości mózgu
- guz mózgu, wylew krwi do mózgu lub krwawienie nad-i podprogowe
- zapalenie ucha wewnętrznego oraz zapalenie nerwu słuchowego
- choroba Maniere'a
- niedotlenienie z powodu długotrwałego przebywania w pomieszczeniu
- problemy z żałądkiem
- zła dieta


Bóle brzucha
Trudno je rozpoznać, zwłaszcza u małych dzieci.
- zapalenie wyrostka robaczkowego ( ból w prawej dolnej części brzucha, nudności, wymioty, zatwardzenie)
- zapalenie uchyłka jelita grubego ( bolesne skurcze brzucha, biegunka lub zatwardzenie, gorączka)
- kamica pęcherzyka żółciowego ( uporczywy ból górnej części brzucha promieniujący do pleców i barku, wzdęcia, odbijania)
- choroby pasożytnicze ( ostatnio bardzo modne:-), bół brzucha, biegunka, gorączka, utrata wagi, anemia)
- wrzodziejące zapalenie jelita grubego ( skurcze, biegunka ze śluzem i krwią, zatwardzenia)
-


Bóle pleców

Noooo tutaj mamy całą gamę możliwości aż do tych najmniej prawdopodobnych.
- guz rdzenia kręgowego ( uporczywy ból nasilający się w nocy, mrowienie kończyn, drętwienie, nietrzymanie moczu, kału)
- wypadnięcie dysku międzykręgowego ( silny ból lędźwiowy podczas zmian pozycji ciała, kasłaniu, dźwiganiu)
- osteoporoza ( bóle lędźwiowe, częste złamania_
- zapalenie stawów ( sztywność, bóle lędźwi, kończyn, obrzęki stawów)
- ostre infekcyjne zapalenie nerek ( szczęśliwy , kto nie zna) - ból po jednej stronie pleców, gorączka
- problemy wątrobowe ( bóle karku, barków, sztywność)



Wypryski skórne

Ile pryszczy , tylu znawców:-)
- wstrząs alergiczny ( swędzące , czerwone grudki na wargach, języku, poty, przyspieszona akcja serca)
- zapalenie opon mózgowych ( ciemnoczerwona wysypka z silnym bólem głowy, sztywność karku, gorączka, światłowstręt)
- borelioza ( dreszcze, gorączka, ciemnoczerwona plama w okolicy ukąszenia
- zapalenie skóry, tzw egzema ( plamista lub pęcherzykowata wysypka)
- łuszczyca ( plamista, czerwona wysypka pokryta łuskami, występuje w różnych miejscach i świadczy o wieloletnim - czasami pokoleniowym - osłabieniu kręgu wątroby, magazynu krwi. Najkrócej mówiąc, co zjemy i jak strawimy  widać na naszej skórze.


Kaszel
Każdy zna:-) i co z tego?
- ostre zapalenie dróg oddechowych ( suchy, męczący, duszący)
- ostre procesy zapalne oskrzeli lub płuc ( kaszel wilgotny z odkrztuszaniem, najczęściej rano)


Bole kończyn dolnych 

- zwężenie tętnic ( ból, skóra na nich blada, zimne)
- zakrzepowe zapalenie żył ( zaczerwienienie wzdłuż pasa żylnego)
- zaburzenia odpływu krwi ( nogi opuchnięte, ból podczas ucisku i chodzenia)



I całą masa innych bóli. Jest tego naprawdę ogrom. Tak naprawdę, to każdego dnia coś nas zaboli, pobolewa, ale czy wsłuchujemy się w ten ból, czy znamy jego powtarzalność, intensywność? 
Nie namawiam do popadania w skrajności, ale na litość boga, nie połykajcie w nieskończoność tabletek , nie popijajcie ziółek nie sprawdziwszy , co jest przyczyną bólu. 



Słonecznego lutego i dużo świeżego powietrza:-)


Terapie ajurwedyjskie : ewazet4@gmail.com

piątek, 19 stycznia 2018

Oczyszczanie czy odchudzanie?

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com




Pojęcia "odchudzanie" w ogóle nie powinno być w naszym słowniku. Dlaczego? Wkrótce nadejdzie wiosna i wszyscy jak kraj długi i szeroki zaczną biegać, siłować się, tracić kilogramy...wbrew sobie, wbrew organizmowi , wbrew zdrowemu rozsądkowi. Wielokrotnie pisałam o tym jakie opłakane skutki ( często najtragiczniejsze) niesie za sobą to wymuszanie na organizmie.
Śmieci, których nazbieraliśmy kilogramy przez miesiące, czasem lata są najzwyklejszą na świecie trucizną! Wprawiając organizm w tryby wysiłku, rozprowadzamy ten śmietnik po całym organizmie. To bardzo niebezpieczne.


Codziennie słyszę , jak ktoś potrzebujący pomocy mówi: "stosuję zdrową dietę ( skąd wie, że jest dla niego), staram się, nie piję, nie palę, a czuję się ciągle gorzej".
No właśnie! Gdzie jest przyczyna?
1. Dieta. Co to znaczy "zdrowa"? Dla kogo? Kto Ci to człowieku powiedział? Internet? Plakat? Sąsiadka? 
Nie ma jednej diety dla każdego. Niewinne zioła , wszędzie polecane, wszędzie dostępne też nie są obojętne dla zdrowia, jeśli są źle podane. W najlepszym razie zupełnie nie działają, a my się wkurzamy, że przecież koleżance pomogło!




Głodówka....no tak. Całkowite powstrzymanie się od jedzenia nawet przez 2,3 dni nie sprawi, że pozbędziemy się toksyn. Najczęściej przynosi więcej złego niż dobrego. Nie wolno "z marszu" robić głodówek! Organizm poradzi sobie świetnie. Będzie czerpał z tego, co odłożone "na czarna godzinę"- brzuszek, uda, oponka, a nam będzie pękała głowa z bólu.




Głodówka poprawia odporność - nigdy! Wyłącznie organizm oczyszczony z toksyn.
Dzięki głodówce można schudnąć - nie!  Organizm podczas głodówki wchłania toksyny ( piszę o tym wyżej).
Stosując głodówkę, nie musimy obawiać się efektu jojo - nieprawda! Organizm broni się przed brakiem pożywienia, spowalniając przemianę materii.  W rezultacie pracuje coraz wolniej . Tracimy głównie wodę ( wiotczenie skóry). Dodatkowo rozleniwiony przewód pokarmowy nie pracuje prawidłowo, a nas dopadają zaparcia. 



Mam nadzieje, że pomogłam Wam , z problemem  restrykcyjnej dieta z ulotki , herbatek przeczyszczających, picia wyłącznie wody, i.t.d
Dużo zdrowia życzę, bo ono najważniejsze:-), a za niedługo o dobrym oczyszczaniu.

Testy dla pacjentów : ewazet4@gmail.com

wtorek, 9 stycznia 2018

Posłuchaj mamo

Testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com



Taki tytuł będzie miało kolejne  spotkanie a jeleniogórskiej Czekoladziarni. Zapewniam - miejsce wyjątkowo urokliwe z powodu wyjątkowego klimatu. Czas, miejsce podaję w linku poniżej.
https://www.facebook.com/events/377131372712473/


Spośród bardzo wielu tematów, zdecydowałam właśnie o tym, dotyczącym przyszłych mam, będących mamami i problemami z jakimi się borykają. Z listów,  które otrzymuję każdego dnia z całą odpowiedzialnością mówię - jest tego OGROM! A wcale tak być nie musi.


"...chodzimy po lekarzach od 12 mies i nikt nam nie pomaga. Mam  syna 2 letniego który ma pełno śluzu w noso-gardzieli , on mu nie wypływa wogóle nosem ( wypływa ale wciąż jest produkcja nowego) nie kaszle wogóle ( do czasu) ale ciągle ma zaśluzowane gardło,czerwone chrypie,jest bardzo nerwowy ( grzybica jelit) -  musi mu to bardzo przeszkadzać. Podawałam bardzo długo probiotyki  ( błąd) i jadł bardzo dużo kasz,dodam ze bardzo mało pił ( grzybica) przy tym nie chcial pić, popijał tylko moim mlekiem ( mama z grzybem) , zrobiły mu sie tez problemy z zaparciami i wzdęciami ( grzyb w jelitach - klasyka)  lekarze pisza nam tylko debridatx,enne balance junior,polprazol , to nie pomaga ( nie ma prawa pomóc) ,dodam że mały do 14 mies  był zupełnie zdrowym dzieckiem,teraz po odstawieniu probiotykow juz takich wzdęć nie ma ale zaparcia czasem ma czasem nie , różnie, zależy chyba co zje i ile wypije płynów ( oczywiście, ważne czym karmimy chory organizm),nikt nam nie moze w tej kwestii pomoc pytają mnie skąd on ma tyle śluzu w tym gardle ( :-)))_, a skąd to ja moge wiedziec i to profesor gastrolog zadal mi takie pytanie .Ten śluz nocą w pozycji lezacej jakby spływal bo slysze jak przełyka i czasem sie zakrztusi czasem mu zatka nos,wymazy były robione grzybów i bakterii nie wyhodowano (prawidłowo!) , (,wyszła alergia na marchew w kl 2 tylko marchew odrzucona poprawy brak, pasożytow w kale,grzyby ,bakterie wszystko sprawdzane po killka razy nic nie wykazało ( prawidłowo),brak mi juz pomyslow co moge wiecej zrobic pomocy!"
Tak wygląda większość listów od mam.
Przykre, że medycyna konwencjonalna w żaden sposób pomóc nie może, ale takie są zasady.LEKARZ ziołami ani psychologią nie leczy.



Jak oczyścić dziecko,
Jak przywrócić normalność,
Jak nie dać się zwariować
Jak "czytać "objawy
Kiedy jest naprawdę źle
Jak odróżnić chorobę od zanieczyszczonego organizmu
Dlaczego dziecko płacze bez powodu
Dlaczego nie mówi
Dlaczego wszystkich wyprowadza z równowagi
Dlaczego łuszczyca
Dlaczego AZS
Dlaczego na wszystko uczulone
Nie mam już siły....
Na te i każde inne spotkanie odpowiemy sobie podczas spotkania w Jeleniej Górze
Serdecznie zapraszam

testy ajurwedy dla pacjenta: ewazet4@gmail.com

Archiwum bloga